Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ḍryāgan

Witam po przerwie

Rekomendowane odpowiedzi

Ponieważ dłuższy czas nie było mnie na Forum chciałbym się przywitać i trochę przypomnieć. Sporo tu nowych ludzi, większości nie znam chyba. Nie wiem czy są tu jeszcze tacy, którzy mnie pamiętają. Więc parę słów o sobie: biały mężczyzna, lat prawie 39, żonaty, jedno dziecko (córka, lat 2 i 3 miesiące), zdiagnozowana ChAD typu I (od kilkunastu lat). Ostatnio nastrój trochę mi się posypał i wchodzę w stan nielubiany - czyli depresyjny. Nałożyło się na to wiele czynników, także rodzinnych. Może będzie okazja o tym napisać. Potrzebuję, że tak napiszę, trochę wsparcia i ciepełka, żeby odbudować swoje nadwątlone ego - dlatego wróciłem na Forum. Nie wiem czy się ponownie odnajdę, ale może?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ode mnie masz wielki wpierdol.  Jestem obrażona i sfochana. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Carica Milicaa myślałem, że zlikwidowałaś konto na Forum. Cha! Czemuż to jesteś taka obrażona na mnie? Pewnie za Facebook. Problem jest taki, że zmieniłem laptopa, bo mi się zepsuł i ... nie pamiętam kurcze maila, jaki mi służył za login, bo to był jakiś taki dziwny. Za cholerę nie mogę wejść na FB (a wcześniej faktycznie zrobiłem sobie przerwę z powodów różnych)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

 @Psychoanalepsja_SS gdzie tam. W międzyczasie zmieniłem pracę, tak wyszło. Teraz zwykły urzędnik ze mnie

@Heledore Hej hej

Edytowane przez Ḍryāgan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Ḍryāgan, mam nowe konto, ale w sumie nie bywam tu zbyt często. Bardzo okazjonalnie. Dostałam cynk, że się pojawiłeś, więc stwierdziłam, że się odezwę. Jestem zła za brak jakiegokolwiek kontaktu. Od kilku miesięcy dobijałam się do Ciebie, czy żyjesz, czy jest ok, czy nie jesteś w szpitalu itp. Martwiłam się po prostu. Załóż sobie nowe konto. :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Carica Milica nie jestem aż tak ważny, żeby się o mnie martwić. Ani fanem życia aż takim też nie jestem, by się przejmować przemijaniem. Z kontem na FB pomyślę, może jeszcze spróbuję odzyskać stare namiary

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Ḍryāgan, temat bycia ważnym już omawialiśmy wielokrotnie. I za każdym razem Ci wspominałam, że z przestrzeni internetu wśród osób, których nie miałam okazji poznać w wersji na żywo, jesteś bardzo istotną dla mnie osobą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też Cię znam :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Carica Milica mimo wszystko przepraszam. Nie lubię mieć świadomości, że ktoś kogo lubię poczuł się moim zachowaniem dotknięty. Na wytłumaczenie mam tylko tyle, że jestem taki ogólnie beznadziejny (tak się też czuję ostatnio)

@Lilith miałem nadzieję, że mnie jeszcze pamiętasz Królowo. W końcu dzięki Tobie nie skasowałem konta i miałem łatwy powrót

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Ḍryāgan napisał:

@Lilith miałem nadzieję, że mnie jeszcze pamiętasz Królowo. W końcu dzięki Tobie nie skasowałem konta i miałem łatwy powrót

No mimo wszystko konto zawsze warto zachować ;) Różnie w życiu bywa i czasami jest po prostu potrzebne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 10.02.2020 o 13:08, Ḍryāgan napisał:

 @Psychoanalepsja_SS gdzie tam. W międzyczasie zmieniłem pracę, tak wyszło. Teraz zwykły urzędnik ze mnie

A w jakim urzędzie się rządzisz, jeśli można spytać? Btw, jestem bardzo nie-na-bieżąco. Czy jesteś żonaty z tą kobietą, z którą byłeś te 4/5 lat temu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Psychoanalepsja_SS, urząd jak urząd nie ma co nad tym dywagować - zresztą chcę zmienić.

Tak, jestem wierny tej samej kobiecie od lat 🙂

A co u Ciebie? Co porabiasz? Skończyłeś studia? Pracujesz? Masz rodzinę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, Ḍryāgan napisał:

Tak, jestem wierny tej samej kobiecie od lat 

To super, gratuluję Ci!

 

Godzinę temu, Ḍryāgan napisał:

A co u Ciebie? Co porabiasz? Skończyłeś studia? Pracujesz? Masz rodzinę?

U mnie w porządku. Od grudnia mam być może najlepszy okres w swoim życiu. Staram się realizować artystycznie, choć nie znajduję wielu odbiorców. Studia kończę. Nie wiem, czy pamiętasz mnie jeszcze z czasów kognitywistyki (którą rzuciłem po roku), czy już kojarzysz, jak wbiłem na anglistykę, niemniej kończę ten kierunek, piszę magisterkę. Wygląda na to, że bez problemu się z tym uporam. Od końca 2017 częściej pracuję. Od końca 2018 pracuję jeszcze częściej. Teraz znalazłem pracę niefizyczną na niepełny etat, z czego jestem zadowolony. Rodzinę mam, jak najbardziej. Mama, tata, dwóch braci, siostra i całe te wujostwo i kuzynostwo, haha. Nie, nie mam de facto nawet partnerki. Nie jest mi z tym dobrze, czuję się samotny (bo znajomości koleżeńskie też nie są mocno zażyłe), ale cóż zrobić... Pozdro, miej się dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×