Skocz do zawartości
Nerwica.com

Relacje damsko-męskie i nie tylko - problemy


Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Jestem kobietą, która niedawno ukończyła 26 rok życia. Mam za sobą już kilka związków, ale wszystkie z nich okazały się klapą. Najczęściej były to związki w których czułam, że ja i moje potrzeby są gdzieś na szarym końcu, związki z tak zwanymi trudnymi facetami oraz związki z mężczyznami, którzy nie potrafili mnie po krótkim zauroczeniu niczym przyciągnąć, zafascynować i proszę schowajcie teraz jakieś oburzenie, ale w drugą stronę to również jest powszechne, więc prędzej czy później albo to kończyłam, albo cóż wdawałam się w nowe zauroczenia. Dzisiaj będąc w tym wieku, jestem osobą zabieganą i szczerze nie mam gdzie poznać jakąś fajną osobę. Jestem również mądrzejsza o różne doświadczenia. Chodzę do pracy, codziennie radze sobie z różnymi problemami, jestem ambitna i stereotypowo atrakcyjna, ale też nieśmiała. Mam wrażenie, że jak jakiś facet do mnie zagaduje "podbija" to tylko żeby mnie przelecieć, Ci którzy chcą jakiejś relacji z kolei są dla mnie nieatrakcyjni. W większości przypadków jest to jednak na zasadzie choć na piwo, wino a jak nie to nara. To jest smutne niestety,. Tak, ja też potrzebuje bliskości, ale bardziej zależy mi na zbudowaniu jakieś głębszej relacji z osobnikiem na moim poziomie. Nie chce też być pocieszycielką ani ratowniczką, mam wrażenie że w takie role wchodziłam. Nie wiem czy  kiedykolwiek spotkam kogoś odpowiedniego. Myśle, że w obecnych czasach samce tzw alfa chcą od kobiet sexu a druga część Panów potrzebują Mamy. Czy jest coś po środku? Eh..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj,

Miałam podobny problem co Ty. Byłam w kilku związkach gdzie przyjmowałam nieświadomie  podobną postawę- kogoś na pocieszenie, na chwilę dłuższą bądź krótszą dopóki ktoś nie uzmysłowi, że nie potrzebuje już mnie i moich starań bo wzmocnił się przy mnie na tyle, że może iść w życiu dalej. Teraz jestem w związku, nie jest idealnie i cukierkowo- ktoś mógłby powiedzieć, że mogłabym szukać dalej, lepiej, kogoś bardziej atrakcyjnego, ale oboje akceptujemy swoje słabości, wiemy o sobie sporo, mamy podobne spojrzenie na życie i właściwie to też odnoszę wrażenie, że nie dla mnie sa ci idealni, wzorowi mężczyźni, są gdzieś ale nie w moim zasięgu i nawet to już nie chce mi się nikogo szukać. Zbyt wiele razy zostałam zraniona. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 10.01.2020 o 00:57, flara2020 napisał:

Myśle, że w obecnych czasach samce tzw alfa chcą od kobiet sexu a druga część Panów potrzebują Mamy. Czy jest coś po środku? Eh..

Ci po środku są zajęci, albo nieatrakcyjni fizycznie😊. Ja należę do tych maminsynków ale na szczęście nie unieszczęśliwiam sobą kobiet i trzymam się od nich z daleka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 10.01.2020 o 00:57, flara2020 napisał:

.. Mam wrażenie, że jak jakiś facet do mnie zagaduje "podbija" to tylko żeby mnie przelecieć, Ci którzy chcą jakiejś relacji z kolei są dla mnie nieatrakcyjni....

 

...Czy jest coś po środku? Eh..

 

Masz rację. Tak właśnie jest. 🙂

Czy jest coś pośrodku - być może, ale zazwyczaj nie bez własnego wysiłku.

Racjonalne ogarnięcie własnych relacji wymaga zdobywania wiedzy z zakresu psychologii - bez gwarancji sukcesu.

Edytowane przez NN4V

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×