Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ja tu tylko przycupnę


Fekete

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć i czołem. Nie wiem co napisać, przyszłam poczytać, ale przywitać się wypada. Nerwica przyjaciółką mą od dawien dawna, ale ostatnie dwa miesiące obfitowały w ataki, z którymi nie radziłam sobie tak jak do tej pory muzyką i ćwiczeniem oddechu. Mąż nie ogarnia klimatu, brak mi bratniej duszy, ale jakoś tak sobie brnę do przodu. Jestem przed wizytą u psychiatry, zaczęłam też psychoterapię. Czule pozdrawiam wszystkich znerwicowanych i idę czytać. Ahoj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, exodus! napisał:

lekarza nie ma co się bać, psychiatra to lekarz jak każdy inny, z tą różnicą, że będzie widział mniej więcej co w tej chwili przeżywasz, czy odczuwasz. Spokojnie, będzie dobrze.

Wiesz, ja bardziej boję się tego, że całe życie uważałam się za zdrowa osobę. Nigdy nie brałam leków, wręcz jestem antylekowcem. I nagle się okazuje, że chyba bez tego ani rusz. Całe życie mam nerwicę. Jeszcze do niedawna miałam ataki niepokoju raz na miesiąc albo rzadziej. Aż tu nagle w przeciągu ostatnich dwóch miesięcy wszystko zmieniło się tak, że jestem tym przerażona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×