Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
needsomesleep

kosz

Rekomendowane odpowiedzi

Masakra, boli mnie kark i prawa cześć głowy. 

Ryczałam, na szczęście nie uszkodzilam się. 

 

Boli mnie dusza, mam ochotę umrzeć ale nie mogę jestem rozdarta na dwa światy.  Kocham bliskich, oni mnie. 

 

Smutno mi strasznie, wszystko jest takie piękne ale nie może być moje. Nic nie jest moje, chwilę są piękne. 

 

Chcę mi się tak ryczeć bo życie się kończy, nie moje a ich. 

Nie chce widzieć jak bliscy umrą kiedyś tam.. 

 

Nie mam siły na siebie, nie chce mi się nic już robić, nic a nic. Nie mam ochoty walczyć, to wszystko jest takie trudne. 

 

Dla kilku chwil pięknych trzeba umrzeć wiele razy. 

 

Nie wiem co robić to zapisałam się na siłownię. Karnet kupiłam może tam mi powiedzą jak chcieć żyć. Może będzie jakiś trener i przemienie ten cały ból istnienia na wysportowane ciało. 

 

Oczywiście mi się nie chce nic nie robić tak jak i robić czegoś. Więc wszystko robię po troszku. 

 

Mam wszystkiego dość

Pierdolona ruda zajebana czarna murzyńska pała z hivem. 

 

 

Edytowane przez needsomesleep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Motocyklista napisał:

Niom, szczególnie ta nieodwzajemniona 😍

 

Dlatego cierpienie.. Czasem się łączy a czasem nie. 

 

Najbardziej boli jak w odbyt suchy z miłości wchodzi bez poślizgu. Xddddd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja byłam niewidzialna maskotka. A siostry 2 kozly ofiarnę a najstarsza kozioł ofiarny-bohater. 

 

 

Zajebnany ruchany przez stado muzułmanów krzywym splesnialym kutasem jebal to wszystko, czemu takie coś powstaje. Masakra, gówno, dno. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×