Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kimikimi

Lepsze leki czy szpital psychiatryczny?

Rekomendowane odpowiedzi

Jaka jest wasza opinia?

 Ostatnio byłam na wizycie u psychiatry i za wszelka cenę próbował mnie namówić na szpital psychiatryczny ( oddział dzienny ) oddział leczenie nerwic. Jego  zdaniem leki nie maja sensu, bo działają tylko doraźnie, a prawdziwe efekty da psychoterapia. Co ciekawe jeden psychiatra twierdził ze mam depresje, drugi ze nerwice. Ostatni lekarz stwierdził tez, ze nie ma sensu testować innego leku z grupy ssri ponieważ wszystkie działają identycznie, czy to esci czy setralina czy paro, a różnią sie tylko nazwa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy lekarz ma 100 procent racji z tym że leki mogą bardzo wspomóc psychoterapię.

 

Co do trzeciego musiałeś coś źle zrozumieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, giroditalia napisał:

Pierwszy lekarz ma 100 procent racji z tym że leki mogą bardzo wspomóc psychoterapię.

 

Co do trzeciego musiałeś coś źle zrozumieć.

Dokładnie to usłyszałam od lekarza, powiedział ze skoro escitalopram przestał u mnie po latach działać, to nie ma sensu przepisywać leku z tej samej grupy ssri ( np. paro, setraitp) bo działają identycznie.

Edytowane przez kimikimi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, kimikimi napisał:

Ostatni lekarz stwierdził tez, ze nie ma sensu testować innego leku z grupy ssri ponieważ wszystkie działają identycznie, czy to esci czy setralina czy paro, a różnią sie tylko nazwa. 

 - tylko nazwą , ,, ?

 a  to niedouk!

--- nazwą , wzorem chemicznym , działaniem i w ogóle ,,,

 to tak jakby powiedzieć ,że wszystkie antybiotyki  są takie same i niczym się nie różnią , bo ich zadaniem jest zabijać bakterie chorobotwórcze .

 Co za prostactwo i mongolizm !

 Ciekawe , czy jak ten doktorek zaliczał egzaminy ze specjalizacji to też pociskał przed komisją egzaminacyjna takie perduty ?Zapewne by je zdał i zaliczył farmakologię . A może to nie lekarz tylko znachor ( jak ja ) i papiery kupił na Ukrainie lub Biełarusii ? 

 Pacjentom , to każdy kit wciśnie , bo nie dość ,że to chore to i wnikać nie ma zbytnio sił .

 Wierzyć mi się nie chce ,że jeszcze hodują takich nie-do-łóków  , ciemnotę i kołtunerię !!! 

 

Edytowane przez Kalebx3 Gorliwy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, kimikimi napisał:

 

Moze chodziło mu o to, ze jak escitalopram juz na mnie nie działa to inny lek z grupy ssri tez nie będzie, bo to lek z tej samej grupy? Sama nie wiem.

Wydaje mi się że właśnie to miał na myśli. Mógł przepisać coś nowego ale po co jeśli za jakiś czas lek przestałby działać a efekty jakieś spektakularne by nie były. Psychoterapia jest najlepszym rozwiązaniem problemow.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Kalebx3 Gorliwy napisał:

 - tylko nazwą , ,, ?

 a  to niedouk!

--- nazwą , wzorem chemicznym , działaniem i w ogóle ,,,

 to tak jakby powiedzieć ,że wszystkie antybiotyki  są takie same i niczym się nie różnią , bo ich zadaniem jest zabijać bakterie chorobotwórcze .

 Co za prostactwo i mongolizm !

 Ciekawe , czy jak ten doktorek zaliczał egzaminy ze specjalizacji to też pociskał przed komisją egzaminacyjna takie perduty ?Zapewne by je zdał i zaliczył farmakologię . A może to nie lekarz tylko znachor ( jak ja ) i papiery kupił na Ukrainie lub Biełarusii ? 

 Pacjentom , to każdy kit wciśnie , bo nie dość ,że to chore to i wnikać nie ma zbytnio sił .

 Wierzyć mi się nie chce ,że jeszcze hodują takich nie-do-łóków  , ciemnotę i kołtunerię !!! 

 

Moze chodziło mu o to, ze jak escitalopram juz na mnie nie działa to inny lek z grupy ssri tez nie będzie, bo to lek z tej samej grupy? Sama nie wiem.

 

Ja na psychoterapie nie pójdę, pozostaje mi lek. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, giroditalia napisał:

Wydaje mi się że właśnie to miał na myśli. Mógł przepisać coś nowego ale po co jeśli za jakiś czas lek przestałby działać a efekty jakieś spektakularne by nie były. Psychoterapia jest najlepszym rozwiązaniem problemow.

Ja na psychoterapie nie pójdę, pozostaje mi lek. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, kimikimi napisał:

Ja na psychoterapie nie pójdę, pozostaje mi lek. 

Będziesz się męczyć do końca zycia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, giroditalia napisał:

Będziesz się męczyć do końca zycia.

 

Mam w otoczeniu osoby, które były, nic im nie pomogło. Biora leki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, kimikimi napisał:

 

Mam w otoczeniu osoby, które były, nic im nie pomogło. Biora leki

I tak nie ma innego wyboru. Trzeba próbować do skutku chyba że się poddajesz to wtedy ok.

 

Nie jesteś tymi osobami więc może tym razem tobie się uda. Z góry skazujesz siebie na porażkę.

Edytowane przez giroditalia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.10.2019 o 14:27, Kalebx3 Gorliwy napisał:

ze nie ma sensu testować innego leku z grupy ssri ponieważ wszystkie działają identycznie, czy to esci czy setralina czy paro

Mechanizm działania SSRI jest rzeczywiście identyczny - liczy się moc działania (siła wychwytu serotoniny w szczelinie synaptycznej), jednak przedstawiciele i tej grupy leków różnie oddziałują jeszcze na inne neuroprzekaźniki, a to właśnie czasem bywa zbawienne... Przykład?

- Fluwoksamina: wpływa na serotoninę jak normalny SSRI, ale także na receptor sigma-1, który może być związany z korzystnym wpływem na objawy produktywne psychozy i działaniem przeciwlękowym

- Fluoksetyna: antagonizm receptorów serotoninergicznych 5HT 2C i (słabe) hamowanie transportera noradrenaliny mogą powodować dodatkowe działanie przeciwdepresyjne, szczególnie w przypadku terapii wyższymi dawkami leku

- Paroksetyna: (słabe) hamowanie transportera noradrenaliny może powodować dodatkowe działanie przeciwdepresyjne, szczególnie w przypadku terapii wyższymi dawkami leku; antagonizm receptorów muskarynowych może dawać pewien efekt antycholinergiczny, a hamowanie syntazy tlenku azotu - dysfunkcje seksualne.

- Sertralina: - (słabe) hamowanie transportera dopaminy może powodować dodatkowe działanie przeciwdepresyjne, szczególnie w przypadku terapii wyższymi dawkami leku

Escitalopram - S-enancjomer citalopramu: selektywne hamowanie wychwytu zwrotnego serotoniny (bez właściwości antyhistaminowych)

Citalopram - S-citalopram - hamuje wychwyt zwrotny serotoniny;  R-citalopram - nie wykazuje działania przeciwdepresyjnego; kompetycyjnie ogranicza hamowanie SERT przez S-citalopram i wykazuje słabe właściwości antyhistaminowe (istotne przy wyższych dawkach leku, które mogą powodować nadmierną sedację)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu ‎2019‎-‎10‎-‎18 o 22:26, giroditalia napisał:

I tak nie ma innego wyboru. Trzeba próbować do skutku chyba że się poddajesz to wtedy ok.

 

Nie jesteś tymi osobami więc może tym razem tobie się uda. Z góry skazujesz siebie na porażkę.

Psychoterapia dla niektórych ludzi działa cuda a dla niektórych nic nie daje. Pisanie że ktoś kto nie pójdzie na psychoterapie to przegra to pomyłka. Ja osobiście zdecydowałem się nie brać żadnych leków ani nie iść na żadną terapię, uważam że można samemu sobie pomóc w naturalny sposób, jest to możliwe ale na pewno nie jest to łatwe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Pan Brokuł napisał:

Psychoterapia dla niektórych ludzi działa cuda a dla niektórych nic nie daje. Pisanie że ktoś kto nie pójdzie na psychoterapie to przegra to pomyłka. Ja osobiście zdecydowałem się nie brać żadnych leków ani nie iść na żadną terapię, uważam że można samemu sobie pomóc w naturalny sposób, jest to możliwe ale na pewno nie jest to łatwe.

Da się sobie pomóc bez terapii rozmawiając z ludźmi o swoich problemach ale jest to bardzo trudne i niebezpieczne. Zawsze ktoś może źle doradzić i to specjalnie. Samo opowiedzenie o swoich problemach może pomóc. Terapia to też rozmowa i można ją włączyć w naturalna metode.

Edytowane przez giroditalia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×