Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Heledore

"Nie świruj, idź na wybory"

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, doi napisał:

Jednak nie każdy. Mój nie podpowiada tak. Podpowiada, że nie o chorych psychicznie tu chodzi a o metaforę chorych psychicznie, czyli tych zdrowych, którzy oddają się kultowi jednostki. Podstawienie faktycznie chorych, w psychozie, pod taki przekaz, ten przekaz by zniwelowało. Chorobą jest nie schizofrenia a kult jednostki. Rysunek wywołuje uśmiech bo nie o chorych tu chodzi a o zupełnie zdrowych, którzy zgłupieli uprawiając kult jednostki. Czytasz dosłownie metaforę (rozumiem czemu) i dziwnie się robi.

Osoby z zaburzeniami psychicznymi to wrażliwa grupa. Posługiwanie się nimi do jakichś metafor satyrycznych może im zaszkodzić. Po prostu. Wrzucanie różnych postaw czy poglądów do wora chorób psychicznych, bagatelizuje je i umniejsza.

 

4 godziny temu, doi napisał:

Mleczko miał też rysunek w którym scyzoryk leży na kozetce a analityk mówi "jeśli się nie otworzysz, nie będę mógł ci pomóc". Podarowałam ten obrazek mojemu analitykowi. I co miałam się obrazić, że Mleczko wziął mnie za niebezpieczny scyzoryk, rzecz, przedmiot do zadawania ran?

Scyzoryk jest tylko przedmiotem martwym. Zlepkiem materii nieożywionej. Nie ma uczuć, nie można go dyskryminować ani uprzykrzać mu życia, bo w wymiarze osobowym nie istnieje.

 

3 godziny temu, doi napisał:

Jeśli wpływ środowiska miałby być decydujący to czemu wśród zwolenników PiS są ludzie z miast z wyższym wykształceniem a na PO głosuje ktokolwiek w małych miastach? Myślę że jednak decydują czynniki osobowościowe/jednostkowe, że kogoś "haczy" jakaś narracja a kogoś innego nie. Inny poziom lęku, inne umiejscowienie kontroli,

Zawsze znajdzie się wyjątek, a nawet wiele wyjątków. I oczywiście będzie zależeć to w ogromnym stopniu od czynników jednostkowych. Tendencje są ważne: na Podkarpaciu ponad 60% wszystkich głosów oddano na PiS. Czy to znaczy, że tutaj z jakichś względów znajduje się największe skupisko ludzi sfrustrowanych i ogarniętych lękiem? Możliwe, ale to reakcja wtórna wobec czynników środowiskowych, wobec faktu, że na ścianie wschodniej brakuje pracy i warunki ekonomiczne w porównaniu do Polski "A" są złe.

3 godziny temu, doi napisał:

Mnie nie haczy faszyzm ani w wykonaniu Kaczyńskiego

Kaczyński nie jest faszystą. Część jego posunięć jest nieliberalnych, ale bardzo daleko mu do faszysty. Nie powinniśmy rozcieńczać tego typu określeń, bo z drugiej strony barykady znajdują się osoby, które wyzywają nawet centrolewicowców od komunistów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 14.10.2019 o 12:57, Kalebx3 Gorliwy napisał:

TYtu Wiejski , popatrz i zapłacz , na swaroga nieboga ,,, a to już 93,93 wyników z Obwodowych Komisji Wyborczych 

 

 Ale się jebli wczoraj Sondażownie ,

 Lewica , LGBT do WOOOOOOORRAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 NTE5MjQyYTUkVztZfgJsIGcPbwM4W2J2MBd3SH42

senat do opozycji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Psychoanalepsja_SS Jasne, że wrażliwe, pewnie gdybym była na twoim miejscu reagowałabym podobnie. Ale pokazuję, że można widzieć inaczej. Mnie nie obraża jak ktos się naśmiewa z depresji. Nie ma obiektywnego świata, każdy ma swoje odczucia.

 

Nie będę zastanawiać się nad odległością Kaczyńskiego od faszyzmu. 5m , 3m i pół? Nie wiem. Ale nie bójmy się słów. Jak nazywamy g.no pomarańczą to znaczy że ciągle się boimy. Kaczyński ma tendencje totalitarne, faszystowskie (jedna partia, jeden wódz, jeden naród) - i tutaj nie ma dyskusji, chyba że ktoś jest ślepy. Dla niego w pewien sposób będzie wygodne wejście Konfederacji - bo na ich tle będzie się kreował na demokratę, którym nie jest, wybieli się. PiS to ogromne zagrożenie dla kraju i tyle. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, doi napisał:

PiS to ogromne zagrożenie dla kraju i tyle. 

Zagrożenie przez nieudolną politykę zagraniczną i gospodarczą co najwyżej anie żaden faszyzm czy totalitaryzm. PiS nie wsadził przez 4 lata rządów nikogo do więzienia  za poglądy a nie zamknął przeciwnych mu mediów o czym od tylu lat gada opozycja i ich zwolennicy. To tylko straszenie jaki to  Kaczyński jest zły by zmobilizować elektorat antyPiS trzymając go w ciągły zagrożeniu. Bardziej mnie martwi skrajna uległość wobec USA i Izraela niż rzekomo zagrożona demokracja, no i te rozdawanie pieniędzy na prawo i lewo.    

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, carlosbueno napisał:

Zagrożenie przez nieudolną politykę zagraniczną i gospodarczą co najwyżej anie żaden faszyzm czy totalitaryzm. PiS nie wsadził przez 4 lata rządów nikogo do więzienia  za poglądy a nie zamknął przeciwnych mu mediów o czym od tylu lat gada opozycja i ich zwolennicy. To tylko straszenie jaki to  Kaczyński jest zły by zmobilizować elektorat antyPiS trzymając go w ciągły zagrożeniu. Bardziej mnie martwi skrajna uległość wobec USA i Izraela niż rzekomo zagrożona demokracja, no i te rozdawanie pieniędzy na prawo i lewo.    

Mam inne odczucia. On nie ma na razie na tyle poparcia żeby rozwinąć skrzydła. Stąd jego rozczarowanie i wściekłość, że ciągle ma za mało, że opozycja ma większość. Tak, ja się K. boję, to człowiek zaburzony, zdolny do wszystkiego, cyniczny, bezwzględny. On chce być kochany (jak Wielki Brat), bo miłości w sobie nie ma, ale że nie umie być ludzki więc będzie brał przemocą i manipulacją.

O USA i resztę co piszesz też się martwię.

Ale pożyjemy zobaczymy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, doi napisał:

Tak, ja się K. boję, to człowiek zaburzony, zdolny do wszystkiego, cyniczny, bezwzględny. On chce być kochany (jak Wielki Brat), bo miłości w sobie nie ma, ale że nie umie być ludzki więc będzie brał przemocą i manipulacją.

On ma 70 lat, nie wiadomo jak długo pociągnie, a jak zaniemoże to cały PiS się rozsypie i po problemie. Mam poważniejsze  problemy niż Kaczyński i jego rządy i się tym specjalnie nie martwię. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, doi napisał:

Nie będę zastanawiać się nad odległością Kaczyńskiego od faszyzmu. 5m , 3m i pół? Nie wiem. Ale nie bójmy się słów. Jak nazywamy g.no pomarańczą to znaczy że ciągle się boimy. Kaczyński ma tendencje totalitarne, faszystowskie (jedna partia, jeden wódz, jeden naród) - i tutaj nie ma dyskusji, chyba że ktoś jest ślepy. Dla niego w pewien sposób będzie wygodne wejście Konfederacji - bo na ich tle będzie się kreował na demokratę, którym nie jest, wybieli się. PiS to ogromne zagrożenie dla kraju i tyle.  

Można Kaczyńskiemu zarzucić autokratyczny system kierowania partią i narzucanie pewnych niedemokratycznych, autorytarnych rozwiązań w sprawowaniu władzy w państwie, ale określanie go mianem faszysty czy zwolennika totalitaryzmu jest niewłaściwe. Nawet Orban sprawujący pełnię władzy na Węgrzech może być określony co najwyżej jako nieliberalny demokrata (czyli autorytaryzm lajt). Dyskusja jest jak najbardziej - wystarczy tylko porównać rządy PiSu z rządami Hitlera, Mussoliniego czy Stalina. Powszechny terror? Nie. Eksterminacja mniejszości i przeciwników politycznych w obozach? Nie. Całkowity zanik wolności słowa i prasy? Nie. Agresywne bojówki bezkarnie harcujace po ulicach? Nie. Kult jednostki? Nie, nie i nie. Na co dzień nie słyszę o Kaczyńskim. Nie mijam jego plakatów na ulicy, nie słyszę jego przemówień w radiu, nie widzę forsowanych zbiorów złotych myśli przewodniczącego w sklepach, za stwierdzenie, że Kaczor jest małym k*tasem nie grozi mi pluton egzekucyjny.

Skoro wspominasz o Konfederacji, to jak określisz wchodzących w jej skład narodowców? Ubertotalitaryści? A co z neo-nazistowskimi skinami? Są oni miliony razy gorsi od PiSu, więc skoro sam PiS - konserwatywna, umiarkowanie nacjonalistyczna prawica - jest partią totalitarną, jak nazwać ludzi, którzy sami siebie otwarcie nazywają faszystami?

I co z innymi  ugrupowaniami? Ja np., gorący zwolennik legalizacji narkotyków, mógłbym nazwać Tuska faszystą. Czy mu się należy? Według mnie nie, tak samo jak Kaczyńskiemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To że wielu ludzi uważa Kaczyńskiego za niemal Hitlera a PiS za faszystów to efekt medialnej propagandy która trwa od minimum 15 lat. Sam kiedyś w to wierzyłem, ale przestałem oglądać TVN i wierzyć  "Wyborczym", "Politykom" itd. i już tak nie uważam.   To co PiS zrobiło z TVP było odpowiedzią na to z jego wizerunkiem robiło większość mediów, oczywiście TVP zrobiło to w turbo wersji  ciężkostrawnej dla kumatego człowieka. No ale na szczęście jest internet i trzeba się ograniczać do tego medialnego ścieku  gdzie PiS to albo antydemokratyczni faszyści albo cudotwórcy  bez skazy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hitler Kaczyński i PIS ,chcę wprowadzić kary za seks edukację .TA nazistowska partia , jest odpowiedzialna za niszczenia państwa.Jestem pewny,że gdyby PIS nigdy nie powstał.Było by lepiej.Nadzieja jest na Lewicę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, wiejskifilozof napisał:

Hitler Kaczyński i PIS ,chcę wprowadzić kary za seks edukację .TA nazistowska partia , jest odpowiedzialna za niszczenia państwa.Jestem pewny,że gdyby PIS nigdy nie powstał.Było by lepiej.Nadzieja jest na Lewicę.

Jakby sprywatyzowali szkolnictwo to nie byłoby problemu, rodzic decydowałby czy dziecko miało by seksedukację, religię czy więcej matematyki.  A co do samej edukacji seksualnej to często jest tak, że powoduje zwiększenie nieletnich ciąż, no ale może to dobrze bo z demografią u nas kiepsko.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, carlosbueno napisał:

A co do samej edukacji seksualnej to często jest tak, że powoduje zwiększenie nieletnich ciąż

 

???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, rafs napisał:

 

???

W W. Brytanii edukacja seksualna jest w szkołach od bardzo wczesnych lat a mają tam najwięcej nieletnich ciąż w Europie a im bardziej edukują tym tych ciąż więcej a dzieci często zaczynają uprawiać  seks w wieku 11-12 lat. Mieszkałem kiedyś w UK i wiem że dla Anglików jest rzeczą normalną że 13-14  latki uprawiają seks często przy akceptacji  rodziców , choć  nie wiem czy tylko  edukacja seksualna w szkołach  jest za to odpowiedzialna. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, carlosbueno napisał:

W W. Brytanii edukacja seksualna jest w szkołach od bardzo wczesnych lat a mają tam najwięcej nieletnich ciąż w Europie

 

Jasne. Dane bodaj z 2014, z tendencją spadkową (25% w ciągu poprzedzającej dekady).

 

1413385903847_wps_4_Picture_Device_Indep

 

29 minut temu, carlosbueno napisał:

im bardziej edukują tym tych ciąż więcej a dzieci często zaczynają uprawiać  seks

 

Na pewno. Jak się jednak pogrzebie, można znaleźć badania mające trochę solidniejsze podstawy, niż twoje bomisięwydaje.

 

Cytat

Badania wykazały, że kompleksowa edukacja seksualna jest bardziej skuteczna niż brak nauczania lub otrzymywanie nauczania tylko na temat abstynencji

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Holistyczna_edukacja_seksualna

 

Cytat

Data analysis showed that the more abstinence was stressed, the higher were the rates of teen pregnancy and births. Of the four approaches, the most effective was level 1, which included comprehensive sex or HIV education (or both) and covered contraception, condom use, and abstinence.

 

https://journals.lww.com/ajnonline/Fulltext/2012/03000/Comprehensive_Sex_Education_for_Teens_Is_More.5.aspx

 

Cytat

New research suggests that comprehensive sex education might lead to less teen pregnancy, and there are no indications that it boosts the levels of sexual intercourse or sexually transmitted diseases.

 

https://www.sciencedaily.com/releases/2008/03/080319151225.htm

 

Nacisk na edukację seksualną opartą wyłącznie na abstynencji wykazuje pozytywne skorelowanie ze wzrostem odsetka nastolatek zachodzących w ciążę.

 

Cytat

Using the most recent national data (2005) from all U.S. states with information on sex education laws or policies (N = 48), we show that increasing emphasis on abstinence education is positively correlated with teenage pregnancy and birth rates.

 

https://www.researchgate.net/publication/51737694_Abstinence-Only_Education_and_Teen_Pregnancy_Rates_Why_We_Need_Comprehensive_Sex_Education_in_the_US

 

Tak na marginesie, błąd logiczny, który popełniasz ma nawet swoją łacińską nazwę: cum hoc, ergo propter hoc i polega na przypisywaniu wydarzeniom skorelowanym związku przyczynowo-skutkowego. Jeżeli więc nawet UK miałoby ten najwyższy odsetek nastoletnich ciąż w Europie, to nie znaczy jeszcze, że jest to spowodowane tamtejszą edukacją seksualną, tak samo jak pianie koguta nie jest przyczyną wschodu słońca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak już całkiem pobocznie, masz tu ładną ilustrację anegdotycznej zasady asymetryczności gówno prawdy Brandoliniego. Cytuję:

 

Cytat

Ilość energii, jaką trzeba włożyć w sprostowanie gówno prawdy jest o rząd wielkości większa, niż energia potrzebna do jej wyprodukowania.

 

https://en.wikipedia.org/wiki/Bullshit#Bullshit_asymmetry_principle

 

Cytat

Tę zasadę wymyślił kilka lat temu włoski programista Alberto Brandolini, przerażony zalewem półprawd i kłamstw głoszonych w imię nauki. Jak wiadomo, góralska teoria poznania według ks. Józefa Tischnera mówi, że są trzy prawdy: święta prowda, tyż prowda i gówno prowda. Niestety, ta ostatnia dzięki nowym mediom zdobywa przewagę. Zalewa tak bardzo, że prawdziwe fakty przestały się liczyć, a postprawda stała się słowem roku 2016.

Dotyczy to zwłaszcza nauk ścisłych i medycyny. W dyskusjach na temat szczepionek, GMO czy też wykrywania trotylu w miejscu katastrof lotniczych przeciętnemu Kowalskiemu często trudno jest oddzielić ziarno od plew. Łatwo jest rozpowszechnić każdą bzdurę, dużo trudniej jest ją potem zdementować. Prostowanie postprawdy zazwyczaj wymaga wysiłku i zajmuje sporo czasu.

 

Zanim więc następnym razem postanowisz wypuścić w internet jakąś bzdurę, racz wziąć pod uwagę, że ktoś inny będzie się musiał znacznie bardziej namęczyć, by ową bzdurę sprostować, a tak nikogo to nie obejdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, rafs napisał:

Jasne. Dane bodaj z 2014, z tendencją spadkową (25% w ciągu poprzedzającej dekady).

Ja się opierałem na tym co przeczytałem z 10 lat temu i na tym że widziałem w UK ogrom nastoletnich mam. No i wysoka pozycja Bułgarii, Rumunii, Słowacji  wynika zapewne z bardzo  licznej społeczności cygańskiej w tych krajach, która aprobuje czy wręcz wspiera wczesne macierzyństwo. Odliczając te "cygańskie" kraje UK prowadzi choć pewnie dla tzw "demokratów" moje twierdzenia są rasistowskie.  A co do same edukacji seksualnej to ani nie popieram ani nie jestem przeciw, to powinna być decyzja rodziców, a nie szkoły czy rządu.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Psychoanalepsja_SS napisał:

Można Kaczyńskiemu zarzucić autokratyczny system kierowania partią i narzucanie pewnych niedemokratycznych, autorytarnych rozwiązań w sprawowaniu władzy w państwie, ale określanie go mianem faszysty czy zwolennika totalitaryzmu jest niewłaściwe.

Skoro wspominasz o Konfederacji, to jak określisz wchodzących w jej skład narodowców?

No i zaczyna się :). Zmieniło się tło na ciemniejsze więc to co z przodu wydaje się jaśniejsze, prawda? To trochę tak jakby powiedzieć, że  u Kaśki jest przemoc domowa, bo facet ją stłukł a u Jadźki nie bo ją tylko mąż szturchnął i zwyzywał. Takie mącenie to podstawa manipulacji w dobrego i złego policjanta. Ten dobry, tamten zły, i w uldze umyka że są policjantami i ciągną w swoją stronę. Tak jest i w tym przypadku.

Pocieszasz się.

Ja zawsze odwołuję się do swoich potrzeb. Nie ma znaczenia czy facet bije i obsypuje kwiatami czy tylko wyzywa od kur.w- przemoc jest przemocą. Moją potrzebą jest gwarancja wolności, państwo prawa, silne obywatelskie organizacje, różnorodność postaw, orientacji. Zawsze trzeba patrzeć z punktu widzenia swoich potrzeb- ani PiS ani Konfederacja moich potrzeb nie zaspokoją. Dżuma czy cholera- nic nie jest lepsze.

Żaba gotuje się wolno. Mam wrażenie, że nie wiesz nawet, że cie gotują. Na razie jest miła kąpiel. Hitler też nie zaczynał od obozów a od narracji i sprzedaży jej innym. Powolutku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, doi napisał:

No i zaczyna się :). Zmieniło się tło na ciemniejsze więc to co z przodu wydaje się jaśniejsze, prawda? To trochę tak jakby powiedzieć, że  u Kaśki jest przemoc domowa, bo facet ją stłukł a u Jadźki nie bo ją tylko mąż szturchnął i zwyzywał. Takie mącenie to podstawa manipulacji w dobrego i złego policjanta. Ten dobry, tamten zły, i w uldze umyka że są policjantami i ciągną w swoją stronę. Tak jest i w tym przypadku.

Pocieszasz się.

Nie, nie, nie. Totalitaryzm nie jest terminem ogólnym oznaczającym jakiekolwiek tendencje antydemokratyczne. Totalitaryzm jest skrajną manifestacją tychże tendencji. Nie mam wątpliwości, że PiS przejawia pewne tendencje antydemokratyczne. Przemoc domowa obejmuje obydwa podane przez Ciebie przypadki. Natomiast bliżej Twojemu rozumowaniu stałaby taka analogia: Karolina została przez swojego męża zgwałcona i zamordowana, więc Jadźka również została przez swojego męża zgwałcona i zamordowana, mimo że mąż ją tylko szturchnął i zwyzywał. Pojęcia zostały pomylone, a z męża Jadźki zrobiono niepomiernie większego potwora niż jest, tylko dlatego, że się go nie lubi.

 

Mącić mi może co najwyżej zobowiązanie do trzymania się zasad logiki i racjonalności (w przeciwieństwie do bezrefleksyjnego oddania się emocjom) oraz znajomość polityki i historii, czym interesuję się (z różnym nasileniem) od kilkunastu lat. PiSu nie uważałem za posiadający tendencje totalitarne ani teraz, po wejściu konfitur do Sejmu, ani po zwycięstwie w 2015, ani za rządów PO.

 

17 minut temu, doi napisał:

Ja zawsze odwołuję się do swoich potrzeb. Nie ma znaczenia czy facet bije i obsypuje kwiatami czy tylko wyzywa od kur.w- przemoc jest przemocą. Moją potrzebą jest gwarancja wolności, państwo prawa, silne obywatelskie organizacje, różnorodność postaw, orientacji. Zawsze trzeba patrzeć z punktu widzenia swoich potrzeb- ani PiS ani Konfederacja moich potrzeb nie zaspokoją. Dżuma czy cholera- nic nie jest lepsze.

Tak, ale nie ma potrzeby stosować reductio ad Hitlerum.

 

18 minut temu, doi napisał:

Hitler też nie zaczynał od obozów a od narracji i sprzedaży jej innym. Powolutku.

Hitler zaczynał od puczu monachijskiego i *bardzo* nienawistnej książki, w której wyłożył swój rasistowski, militarystyczny, antydemokratyczny plan bez ogródek. Już przed objęciem władzy jego bojówki terroryzowały Żydów i niepodzielających nazizmu Niemców. A Kaczyński?

 

25 minut temu, doi napisał:

Żaba gotuje się wolno. Mam wrażenie, że nie wiesz nawet, że cie gotują. Na razie jest miła kąpiel.

Ze swojej strony mam silne wrażenie, że nie uświadomiłaś sobie pewnej rzeczy. Wszyscy w mniejszym lub większym stopniu jesteśmy zanurzeni w komorach pogłosowych. Mamy znajomych, których poglądy podzielamy. Informacje czerpiemy z przychylnych naszym poglądom źródeł. Na dodatek gigantyczne korporacje internetowe poprzez zastosowanie filtrów sprawiają, że w naszych wyszukiwarkach i na fejsbukowych osiach czasu pojawiają się strony, informacje, źródła, reklamy podobne do tych, które nas interesują (a więc zgodne z naszymi poglądami). Nasze poglądy więc jak w tej komorze pogłosowej odbijają się od ścian i wracają do nas ze zdwojoną siłą. A gdzieś poza murami jest ta druga strona, o której wiemy tylko tyle, ile powiedzą nam "nasze" źródła informacji oraz znajomi (którzy z tych samych źródeł korzystają).

A co znajduje się po tej drugiej stronie? Inne komory pogłosowe, w których ludzie czytają wyłącznie Karnowskich i Lisickich, oglądają TVP i Telewizje Republiki, przeglądają prawicowe fanpejdże i wymieniają się poglądami ze swoimi prawoskrętnymi znajomymi. I dla nich Ty możesz być manipulowana przez feministyczne homoseksualne łżeelity na pasku Sorosa i żydowskiej finansjery (pozdro Carlos), pragnące wyprowadzić z Polski 2 tryliony złotych odszkodowań za Holocaust (i polskie obozy), zapędzić do niej 3 miliony uchodźców-islamistów-gwałcicieli, którzy wymordują księży, wprowadzą prawo szariatu i razem z tym słynnym "lgbt" i "genderystami" będą gwałcić białe polskie kobiety i dzieci. Oczywiście nie zrobią tego od razu - najpierw poluzowanie prawa aborcyjnego, przyjecie tysiąca Syryjczyków, wprowadzenie związków partnerskich i edukacji seksualnej.
 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, Psychoanalepsja_SS napisał:

I dla nich Ty możesz być manipulowana przez feministyczne homoseksualne łżeelity na pasku Sorosa i żydowskiej finansjery (pozdro Carlos), pragnące wyprowadzić z Polski 2 tryliony złotych odszkodowań za Holocaust (i polskie obozy), zapędzić do niej 3 miliony uchodźców-islamistów-gwałcicieli, którzy wymordują księży, wprowadzą prawo szariatu i razem z tym słynnym "lgbt" i "genderystami" będą gwałcić białe polskie kobiety i dzieci. Oczywiście nie zrobią tego od razu - najpierw poluzowanie prawa aborcyjnego, przyjecie tysiąca Syryjczyków, wprowadzenie związków partnerskich i edukacji seksualnej.

To miód na moje uszy, może poza sprawami LGBT które mnie nie interesują, ba nawet bym był za wprowadzeniem związków partnerskich.  Kaczyński rządzi już łącznie 6 lat czyli tyle ile Hitler rządził w 1939 roku i na razie jakoś wojny i mordowania nieodpowiednich ludzi nie widać na horyzoncie. Główną cecha wspólną Hitlera i Kaczyńskiego jest socjalizm gospodarczy tylko Hitler inwestował w przemysł gł zbrojeniowy a Kaczyński "przekupuje" pieniędzmi ludzi.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Psychoanalepsja_SS napisał:

PiSu nie uważałem za posiadający tendencje totalitarne ani teraz, po wejściu konfitur do Sejmu, ani po zwycięstwie w 2015, ani za rządów PO.

Kurczę, może ja jestem ślepa. PiS walczy o zniszczenie trójpodziału władzy, eroduje instytucje państwowe- zostawiając fasady, zagląda ludziom pod kołdry. Ma zamiar ograniczyć wolność mediów i niezawisłość sądów. Etc, etc. PiS to nie partia ale mafia, przestańmy się oszukiwać. Polska spada w rankingach demokratycznych lecąc w stronę państwa mafijnego i zawłaszczenia państwa przez jedną partię. W PRLu tez była demokracja przecież, sądy, sejm etc. Nadal nabierasz się na fasadę, na słowa. Jak się czuje, widzi coś złego trzeba wrzeszczeć, nawet jak ci mówią że nic się nie dzieje i że to nie ta etykietka. I zawsze odnoszę się swoich potrzeb. Mi zamordyzm w jakiejkolwiek postaci czy galopująca inflacja nie "paszą".

 

1 godzinę temu, Psychoanalepsja_SS napisał:

Pojęcia zostały pomylone, a z męża Jadźki zrobiono niepomiernie większego potwora niż jest, tylko dlatego, że się go nie lubi.

Nie,  nie dlatego że się go nie lubi. Dlatego, że mąż Jadźki używa przemocy i jeśli mu się nie postawi granicy stanie się taki jak mąż Kaśki. Kaczyński długo medytował jak przejąć władzę i kogo do tego wykorzystać. Władzę przejął współdziałając z obcym wywiadem, za pomocą ustawki i manipulacji, wykorzystując trendy inspirowane przez Rosję (duginowska walka ze Społeczeństwem Otwartym), słabości narracji neoliberalnej, i słabość młodej polskiej demokracji. I słabość na umyśle polskiego ludu miasteczek i wsi. PiS to część ideologicznej ruskiej walki z Europą.

 

1 godzinę temu, Psychoanalepsja_SS napisał:

A gdzieś poza murami jest ta druga strona, o której wiemy tylko tyle, ile powiedzą nam "nasze" źródła informacji oraz znajomi (którzy z tych samych źródeł korzystają).

No, niekoniecznie tak 🙂 Ja akurat pomieszkuję na wsi, choć pochodzę  i pracuję w dużym mieście. O zmaganiu narracji pisowskiej i neoliberalnej często piszę na blogu i dostrzegam błędy neoliberalizmu. I zagrożenia demokracji, jak Carlos, czyli tego że opiera się ona w części na ludziach niewykształconych, podatnych na manipulację. Na "ludzie" promowali się dyktatorzy od Cezara do Stalina. Stalin- człowiekiem roku 2000 w Rosji, trudne do wyobrażenia, ale tak działa wyparcie, nieświadomość zbiorowa etc. To są bardzo niebezpieczne, podskórne procesy i niedobrze, że właśnie tacy ludzie zostali zostawieni sami sobie po 89. Stąd więc mam sympatię do Lewicy, która -być może- spróbuje wyrwać prostych ludzi z narracji putinowskiej i uczynić nowoczesność atrakcyjniejszą.

Będzie trudno, bo teraz ci co zawiesili się na 500+ mają wewnętrzne (nieuświadomione) przekonanie że współpracują z mafią, ze złodziejem- stąd będą racjonalizować tego złodzieja i robić z niego świętego Janosika.

PiS jest niebezpieczny, bo nie rozmawia (inwektywy, wrzaski, chamstwo, hasła)- to on zabetonował dwie strony i dał przyzwolenie na przemoc wobec kozłów ofiarnych.

1 godzinę temu, Psychoanalepsja_SS napisał:

Mącić mi może co najwyżej zobowiązanie do trzymania się zasad logiki i racjonalności (w przeciwieństwie do bezrefleksyjnego oddania się emocjom) 

Nie ma przeciwieństwa. Logika bazuje na nieświadomych emocjach i wyborach. Ja czytam tekst, obraz ze świadomością, że one nie są "wprost", że są metaforą, że wyrażają te podskórne procesy. Być może stąd nasza rozmowa- ty starasz się dać właściwe słowo rzeczom (dobrze), ja uważam język za "oszukańczy", wielowątkowy, nieprecyzyjny, kryjący głębsze procesy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, doi napisał:

PiS to część ideologicznej ruskiej walki z Europą.

Nie znam bardziej antyrosyjskiej partii niż PiS, które jest wręcz genetycznie antyrosyjskie przez co traci możliwość prowadzenia racjonalnej polityki zagranicznej.  Jej najzagorzalszy wyborcy są tez skrajnie antyrosyjscy, chyba że chodzi Ci o krytycyzm do kultury zachodu i pragnienie rządów silnej ręki to pewnie duże zbieżności są. 

 

Godzinę temu, doi napisał:

PiS to nie partia ale mafia, przestańmy się oszukiwać.

Jak PiS jest mafią to czym była PO, która nie miała nawet cienia ideowości, tylko żądze nachapania się i to ona odpowiada za sukces PiS w 2015 roku. PiS też oczywiście kradnie, wsadza swoich ludzi gdzie się da ale bardziej się miarkuje, albo skuteczniej  udaje uczciwszych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi się żyło super za PO.Nie chciałem ,żadnej zmiany.Mialem wszystko co potrzeba za Tuska.Tylko Lewica i PO.Pipueram

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, doi napisał:

Być może stąd nasza rozmowa- ty starasz się dać właściwe słowo rzeczom (dobrze), ja uważam język za "oszukańczy", wielowątkowy, nieprecyzyjny, kryjący głębsze procesy.

Przez długi czas uważałem siebie za libertarianina. Wielu libertarian liberalnie szafuje słowem "faszyzm" na określenie wszystkich partii politycznych. No bo skoro zarówno PiS, jak i KO, Lewica czy PSL są za przymusowym poborem pieniędzy pod karą więzienia, to są to według nich partie faszystowskie. Również i Ty, mając sympatię do Lewicy, wspierasz faszyzm.

 

Ja uważam, że jeżeli coś ma pewną definicję, to tej definicji nie powinno się naginać dla własnych celów. PiS nie jest totalitarny, ani faszystowski. Koniec kropka. Nie mówię, że nie posiada tendencji antydemokratycznych i że pewne działania obecnego rządu takie nie były, ale jedno nie równa się drugiemu.

 

Godzinę temu, doi napisał:

Nie,  nie dlatego że się go nie lubi. Dlatego, że mąż Jadźki używa przemocy i jeśli mu się nie postawi granicy stanie się taki jak mąż Kaśki.

Czy żeby stawiać mu granicę, należy twierdzić, że jest gwałcicielem i mordercą, chociaż nie zgwałcił i nie zamordował swojej żony? To wydajesz się sugerować.

 

Godzinę temu, doi napisał:

PiS jest niebezpieczny, bo nie rozmawia (inwektywy, wrzaski, chamstwo, hasła)- to on zabetonował dwie strony i dał przyzwolenie na przemoc wobec kozłów ofiarnych.

Nie zaprzeczam, ale pod tym względem całej sytuacji równie (lub nawet bardziej) winna jest brygada Grzesia Schetyny.

 

Wracając do Twojej sympatii do Lewicy, obóz prawicowy chętnie określa tę formację jako komunistyczną, były przecież próby delegalizacji SLD jako partii komunistycznej. Osoby nazywające SLD komunistami też mają swoje racje (najbardziej oczywistą jest rzecz jasna rodowód tej partii). Czy więc SLD, Razem i Wiosnę powinno się określać jako komunistów? Nie.

 

Jeżeli wszystkich określamy mianem faszystów, to pojęcie faszyzmu traci na znaczeniu. Jeżeli termin oznacza wszystko, to tak naprawdę nie oznacza nic. Jestem przeciwnikiem PiS. Swój głos oddałem na komunistów/faszystów* (*skreślić w zależności od swojej opcji politycznej) z Lewicy ponieważ uważam, że PiS należy odsunąć od władzy, a Lewica jest obecnie najmniejszym złem (i Wiosna/Razem są o wiele bardziej wiarygodne od KO). Oddałem głos przeciwko prawicy i próbom narzucania tego prawicowego światopoglądu oraz przeciwko kursowi, który ten rząd obrał w kierunku demokracji nieliberalnej. Nie przeciwko zmyślonemu totalitaryzmowi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, carlosbueno napisał:

chyba że chodzi Ci o krytycyzm do kultury zachodu i pragnienie rządów silnej ręki to pewnie duże zbieżności są. 

Tak. Nie chodzi mi o narrację o wraku ani ich fochy. Chodzi mi też o biznesy z Rosją (węgiel)

 

25 minut temu, carlosbueno napisał:

PiS też oczywiście kradnie, wsadza swoich ludzi gdzie się da ale bardziej się miarkuje, albo skuteczniej  udaje uczciwszych. 

też mam inne odczucia. PiS już nie udaje, ale tylko mówi, że jest uczciwy i że ma wartości, co wobec stosu afer i smrodu daje efekt komiczny. Daje narrację, opowieść tak jakby nie było faktów. Tak, PO było bezideowe i pyszne, ale nie niszczyło zasad demokracji, trójpodziału władzy, mediów, mniejszości etc. I tak, PiS powstał z błędów PO.

Ale jak dla mnie nie ma żadnego obszaru zarządzania państwem które nie pogorszyłoby się po przejęciu przez PiS władzy. Żadnego-od polityki zagranicznej do służby zdrowia.

PiS opiera się na pustych słowach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Psychoanalepsja_SS napisał:

No bo skoro zarówno PiS, jak i KO, Lewica czy PSL są za przymusowym poborem pieniędzy pod karą więzienia, to są to według nich partie faszystowskie. Również i Ty, mając sympatię do Lewicy, wspierasz faszyzm.

Ja się odnoszę do innej wizji: jeden wódz, jeden naród, jedna partia. Faszyzm to wykluczenie różnorodności, dyskusji. Żadna z cytowanych przez ciebie partii nie wyklucza tak jak PiS i Konfederacja.

 

23 minuty temu, Psychoanalepsja_SS napisał:

Czy żeby stawiać mu granicę, należy twierdzić, że jest gwałcicielem i mordercą, chociaż nie zgwałcił i nie zamordował swojej żony? To wydajesz się sugerować.

A na co czekamy? Aż PiS przejmie całkowicie aparat państwowy i zaknebluje Polskę na kilkadziesiąt lat? 

Jest taka zasada w samoobronie- że dystansuje się/stawia granice/ucieka gdy pojawi się subiektywne odczucie, że coś jest nie tak. Subiektywne (nie musi być poparte uwagami z zewnątrz) i odczucie (a nie uspokajająca racjonalizacja). Lepiej wcześniej odejść niż za moment mieć założonego nelsona i dostać w twarz z kolana. Tylko nie pisz mi o paranoi, nie lękam się, zawsze słucham się siebie :).

Stąd niezrozumienie "elit", które krzyczą i się wkurzają. Wydają się być nieadekwatni. Ludzie lubią spokój i nie rozumieją, że jeszcze krok a zlecą z klifu. Na razie podziwiają piękne widoki na krawędzi. Kto wrzeszczy i ostrzega wydaje się być szaleńcem, bo przecież pięknie jest.

45 minut temu, Psychoanalepsja_SS napisał:

Lewica jest obecnie najmniejszym złem (i Wiosna/Razem są o wiele bardziej wiarygodne od KO

Ja raczej dlatego głosowałam, bo Lewica może wprowadzić nowe pojęcia: wspólnoty bez wykluczeń, dobra wspólnego i jakoś w narracji pogodzić  to małomiasteczkowe znużenie opowieścią neoliberalną i stępić wielkomiejskie zadęcie konsumenckie. Ale to oczywiście moje nadzieje na razie, czas pokaże.

 

54 minuty temu, Psychoanalepsja_SS napisał:

Jeżeli wszystkich określamy mianem faszystów, to pojęcie faszyzmu traci na znaczeniu.

Tak, rozumiem twoje obawy bo manipulacje językowe zastępują real.  Orwell się kłania, tak, bo ludzie żyją na poziomie symbolicznego, języka. Ale ja określam tak tylko PiS i ew. Konfederację. "Po czynach ich poznacie" :). Dla mnie jasne jest że złodziej będzie krzyczał, że wszyscy to złodzieje a on jeden uczciwy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, doi napisał:

Ja się odnoszę do innej wizji: jeden wódz, jeden naród, jedna partia. Faszyzm to wykluczenie różnorodności, dyskusji. Żadna z cytowanych przez ciebie partii nie wyklucza tak jak PiS i Konfederacja.

No widzisz, ale dla kogoś innego faszyzm to odebrania Ci Twojej własności pod groźbą użycia siły przez państwo. W tej "wizji" Konfederacja jest paradoksalnie najmniej faszystowską partią. Po co więc tworzyć własne definicje? Żaden poważny badacz nurtów ideologicznych nie określi PiSu jako partii faszystowskiej.

 

55 minut temu, doi napisał:

Jest taka zasada w samoobronie- że dystansuje się/stawia granice/ucieka gdy pojawi się subiektywne odczucie, że coś jest nie tak.

Czy usprawiedliwia ona kłamstwo? Z naszej dyskusji wynika, że jesteś gotowa nazwać męża Jadźki gwałcicielem i mordercą, mimo że jedynie ją szturchnął i zwyzywał.

 

58 minut temu, doi napisał:

A na co czekamy? Aż PiS przejmie całkowicie aparat państwowy i zaknebluje Polskę na kilkadziesiąt lat? 

Orban przejął. Czy na Węgrzech doszło do uszczuplenia demokracji i wolności? Tak. Czy Węgry stały się quasi-nazistowskim państwem totalitarnego terroru? Nie. Nawet Łukaszenka czy Putin nie wprowadzili rządów totalitarnych, mimo że mieliby ku temu o wiele łatwiejszą drogę niż leżący w Unii Europejskiej kraj o relatywnie dobrze rozwiniętym społeczeństwie obywatelskim. Co skłania Cię do tego, by wierzyć, że Kaczyńskiemu uda się ich przebić?

 

Godzinę temu, doi napisał:

Ale ja określam tak tylko PiS i ew. Konfederację.

O dwie formacje za dużo. Kiedy luzujemy kołnierz prawdy i obiektywności, i lecimy na emocjach, otwieramy drogę populistom do manipulowania nami. A diabeł nie czai się tylko po prawej stronie. Obojętne mi, czy dostanę kulką w łeb od faszysty czy od antyfaszysty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×