Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aripiprazol dziwna reakcja - ogromne zmęczenie i słabość


nieadmin

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

 

Przepisano mi na zaburzenia depresyjne psychotyczne /lub początki schizofreni lek abilify (aripiprazol) w dawcę 5mg rano. Dzisiaj jest drugi dzień odkąd biorę ten lek i tak samo jak wczoraj czuje się ekstremalnie zmęczony, słaby i śpiący. O ile wcześniej przed zażywaniem tego leku byłem umiarkowanie zmęczony i w ciągu dnia byłem mniej więcej aktywny (oglądanie telewizji, wyjście na spacer itd) to teraz leze w lozku i nawet najmniejszy wysiłek fizyczny sprawia mi trudność, dzisiaj ledwo co doszedłem na sale obiadowa 50m dalej. Podczas jedzenia i z rana występują nudność.
 

Teraz pytanie czy opłaca mi się brać ten lek przez kolejne kilka dni i być jak zombie z nadzieja, że mój organizm się przyzwyczai i zareaguje tak jak powinien (aktywizacja, pobudzenie, zwiekszona motywacja) czy powinienem raczej odstawić ten lek i przerzucić się na jakis inny.

ostatnie dwa dni są naprawdę ciężkie. Czuje się jak warzywo leżąc w lozku zmęczony cały czas, dodam tez ze mam lekko podwyższone cisnienie i puls ~120 (był trzy razy mierzony dzisiaj)

Dziekuje za przeczytanie i pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie leki potrzebują czasu, by zacząć działać. Dwa dni to bardzo krótko. Dziwne, bo arypiprazol raczej jest lekiem aktywizującym, ale u niektórych osób może wywołać senność i zmęczenie.

Ja bym poczekała jeszcze z tydzień, jak objawy będą się nasilać lub nie znikną i nie będziesz widzieć psychicznej poprawy to skontaktuj się z lekarzem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, cynthia napisał:

Takie leki potrzebują czasu, by zacząć działać. Dwa dni to bardzo krótko. Dziwne, bo arypiprazol raczej jest lekiem aktywizującym, ale u niektórych osób może wywołać senność i zmęczenie.

Ja bym poczekała jeszcze z tydzień, jak objawy będą się nasilać lub nie znikną i nie będziesz widzieć psychicznej poprawy to skontaktuj się z lekarzem.


Czyli sugerujesz ze jest to możliwe ze po przykładowo tygodniu uczucie zmęczenia i senności zniknie lub się osłabi i lek zacznie wykazywać typowe dla aripiprazolu działanie aktywizujące? 
U mnie dużym problemem jest brak motywacji, chceci do działania i sennością, dlatego lekarz mi przepisał aripiprazol a nie inny neuroleptyk. Jednakże sam lekarz przyznał ze zareagowałem bardzo nietypowo na ten lek, bo dużo pacjentów biorących aripiprazol ma problemy z zasypianiem, przez nadmierne pobudzenie

 

pozdrawiam i dziękuje za odpowiedz 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@nieadmin tak, jest taka możliwość, dlatego powinieneś poczekać. Te leki od razu nie działają, potrzebują czasu.

2 minuty temu, nieadmin napisał:

U mnie dużym problemem jest brak motywacji, chceci do działania i sennością, dlatego lekarz mi przepisał aripiprazol a nie inny neuroleptyk.

No bo arypiprazol to jedyny neuroleptyk, który nie powinien wywoływać senności, a pobudzać. Ja jak go brałam to czułam się jak po dziesięciu kawach i energetykach. Ale każdy organizm jest inny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 14.09.2019 o 16:39, cynthia napisał:

@nieadmin tak, jest taka możliwość, dlatego powinieneś poczekać. Te leki od razu nie działają, potrzebują czasu.

No bo arypiprazol to jedyny neuroleptyk, który nie powinien wywoływać senności, a pobudzać. Ja jak go brałam to czułam się jak po dziesięciu kawach i energetykach. Ale każdy organizm jest inny.

Czy takim neuroleptykiem nie jest też Amisulpryd?

Chociaż ja już sam nie wiem jak on na mnie działa, bo czasami na noc muszę brać hydroksyzynę i potrafię być zamulony cały (cały) dzień, dobrze odespać, i czuć się normalnie. Staram się nie przesadzać, tylko w sytuacjach krytycznych - potrafiłem dzień w dzień brać 10-30mg hydro, potem 2-3 tygodnie bez, dostałem zapalenie dziąsła, antybiotyk i zacząłem znów brać żeby spać, teraz mam nadzieję że znów odstawię.

Na mnie Ami działa w bardzo specyficzny sposób i powoduje pobudzenie raz na 2-3 dni i utrzymuje się też do kilku dni, potem zjazd, i tak w kółko. Może 300mg to za duża dawka, ale boję się, że po 100mg zaczęło by się to samo co kiedyś 😐

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, po 14 dniach zmęczenie zmalało do poziomu porównywalnego przed zaczęciem terapii aripiprazolem. Jednakże   nie zaobserwowałem zwiększenia motywacji ani tez pobudzenia pomimo zwiększenia dawki do 10mg. Antydepresyjne działanie leku u mnie nie występuje. Czy jest jeszcze możliwość, że lek zacznie działać tak jak powinien? Czy antydepresyjne działanie leku pojawia się później niż po dwóch tygodniach? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, nieadmin napisał:

Witam, po 14 dniach zmęczenie zmalało do poziomu porównywalnego przed zaczęciem terapii aripiprazolem. Jednakże   nie zaobserwowałem zwiększenia motywacji ani tez pobudzenia pomimo zwiększenia dawki do 10mg. Antydepresyjne działanie leku u mnie nie występuje. Czy jest jeszcze możliwość, że lek zacznie działać tak jak powinien? Czy antydepresyjne działanie leku pojawia się później niż po dwóch tygodniach? 

Teoretycznie takie działanie powinno być po amisulprydzie, a wręcz przeciwnie, moja motywacja i stany pobudzenia drastycznie zmalały do tego momentu iż po prostu robię rzeczy "z nudy".

Może jest w tym jakaś schizoidalność i mi się po prostu nic nie chce, ale wychodzi mi całkiem nieźle, skoro w pracy idzie mi coraz lepiej (ostatnio implementowałem CRUDa do telegrama w telethonie).

Nie wiem nie wypowiem się, według mnie takie jest działanie neuroleptyków, inaczej mielibyśmy samych shitposterów ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 14.09.2019 o 16:26, cynthia napisał:

Takie leki potrzebują czasu, by zacząć działać. Dwa dni to bardzo krótko. Dziwne, bo arypiprazol raczej jest lekiem aktywizującym, ale u niektórych osób może wywołać senność i zmęczenie.

Ja bym poczekała jeszcze z tydzień, jak objawy będą się nasilać lub nie znikną i nie będziesz widzieć psychicznej poprawy to skontaktuj się z lekarzem.

Cześć Cynthia, mógłbym Cię prosić o napisanie co zmieniłaś i na co z Arypriprazolu? Dzięki, i życzę miłego dzionka 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×