Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Witam otóż Chciałbym spytać o poradę póki jeszcze nie jest za póżno otóż mój problem polega na tym że nie potrafię rozmawiać z nowymi ludzmi a starsi znajomi mnie opuscili i juz od jakis 10 lat jestem sam... Moje zycie to komputer/praca.. Nawet w pracy ktos nowy w 1 dzien mowil wiecej niz ja przez 2 lata... Boje sie patrzec na ludzi itd... Nieiwem co jest ze mna nie tak.. Chcialbym poznac nowych znajomych itd... Caly czas sylwester sam w domu itp... Mysle ze komputer poczesci zrujnowal mi zycie stalem sie Dzikusem... Nawet z rodzina boje sie cos powiedziec bo zaraz sie robie czerwony czy cos.. Nie widze sensu w zyciu 0 hobby nic... Tylko gry komputerowe .. Co mam zrobic prosze o pomoc po tych 10 latach chce cos zmienic . Moj wiek 25 lat... Jestem glupi itd..Tylko potrafie rozmawiac z mama... Czuje ze gdyby umarla tez bym umarl... :((( Odechciewa mi sie zyc czuje ze wszystkie problemy sa juz nie do naprawienia .. Pozostal mi tylko placz w samotnosci :(( Gry to jedyna ucieczka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak nie musi być. Myślałeś o psychoterapii ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Jestem nowa. Nie wiem czy ta wiadomośc tutaj. Ale mam problem i chce się poradzić. Od dziecka dużo się stresowałam ale nie wpływało to jakoś na moje życie, ale odd pewnego czasu jest źle. Gdy sie stresuje  nie moge zjeść śniadania mam problem z połykaniem żoładek mi wariuje słabo mi.... za tydzień mam iść na wesele do rodziny mojego chłopaka i wiem że znowu dostane takiego ataku. Zawsze jak mam jechać do jego rodziny tak jest i jest mi z tym źle bo u niego w domu myśla że się wstydze albo boje...a gdy pojade z wielki trudem i myśla żeby tylko nie zwymiotować to jak siade z nimi to się udspokajam i jest okej...ale ten stan zaczyna mnie wykańczać i męczyć...kiedys jak miałam iśc z jakimś znajomym na wesele czy gdzieś nić mi się nie działo a teraz to jest dla mnie straszne i nie wiem co robić jak sobie z tym poradzić....chce iść ale boje się tego ataku :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×