Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

BYŁY SOBIE CZŁOWIEKI - czynne całą dobę

Rekomendowane odpowiedzi

11 minut temu, z o.o. napisał:

@WrazliwyP wiesz, jak ja się bałam zacząć jeździć na rolkach? To było niemal nie do osiągnięcia. Gorzej z tym prawkiem będzie, to mój trzeci kurs, chciałabym, żeby wreszcie się udało.

Jesteś grafikiem w game devie czy projektujesz loga i reklamy, czy jak? Bo ja trochę się bawię w 3D i digital painting na potrzeby game devu.


Jestem grafikiem 2D, materiały na strony internetowe, social media, druk, maluję na tablecie graficznym. Nigdy nie robiłem nic w 3D.
Prawka nie zazdroszczę :D. Jeżdżę samochodem 8 lat i nie chciałbym w obecnym stanie zdawać go ponowie już wtedy bardzo się stresowałem. Na szczęście los był dla mnie łaskawy i zdałem za 1 razem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@WrazliwyP No to albo jesteś uzdolniony samochodowo, albo miałeś farta. 🙂 Ja po pierwszym kursie na prawko nawet nie podeszłam do egzaminów, tak źle jeździłam. Za drugim razem 7 razy wyjeżdżałam już na miasto, jeździłam po nim 20-25 minut i dupa. Nie wiem, jak będzie teraz. Wciąż walczę z lękami. Ale mówię sobie tak: ludzie wierzą w to, że szczepionki powodują autyzm, albo że ziemia jest płaska, a ty nie możesz uwierzyć w siebie?

Edytowane przez z o.o.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 minut temu, z o.o. napisał:

@WrazliwyP No to albo jesteś uzdolniony samochodowo, albo miałeś farta. 🙂 Ja po pierwszym kursie na prawko nawet nie podeszłam do egzaminów, tak źle jeździłam. Za drugim razem 7 razy wyjeżdżałam już na miasto, jeździłam po nim 20-25 minut i dupa. Nie wiem, jak będzie teraz. Wciąż walczę z lękami. Ale mówię sobie tak: ludzie wierzą w to, że szczepionki powodują autyzm, albo że ziemia jest płaska, a ty nie możesz uwierzyć w siebie?


Myślę że to trochę smykałka do jeżdżenia i dużo szczęścia. Pamiętam jak noga mi latała po sprzęgle jak jechałem i za nic w świecie nie mogłem jej uspokoić :D  Teraz się z tego śmieję ale pamiętam, że to był spory stres. Po egzaminie który zdawałem w Warszawie jeździłem jak pipka bo się stresowałem. Teraz kocham jeździć autem nie wyobrażam sobie bez niego życia. Wszystko jest do przebrnięcia,  postaraj się skupić na egzaminie i jakoś pójdzie :D jak nie teraz to następnym razem.

Edytowane przez WrazliwyP

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@WrazliwyP dzięki. Ale u mnie to nie jest zwykły stres przed egzaminem. Chodzi o traumę z wypadku, w którym zginął mój instruktor. I chociaż to się działo na żaglach, a nie w samochodzie, to jednak trauma rozlała się na wszystkie pola.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, z o.o. napisał:

@WrazliwyP dzięki. Ale u mnie to nie jest zwykły stres przed egzaminem. Chodzi o traumę z wypadku, w którym zginął mój instruktor. I chociaż to się działo na żaglach, a nie w samochodzie, to jednak trauma rozlała się na wszystkie pola.

 

Hmm rozumiem. To faktycznie komplikuje sytuację. Nie mniej jednak i tak wierzę, że znajdziesz w sobie na tyle dużo zasobów i sobie poradzisz. Podziwiam Cię też, że prubujesz. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@WrazliwyP jeszcze raz dzięki. Będzie ciężko, ale łatwo się nie poddam.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kot się położył na enterze. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, z o.o. napisał:

Ja po pierwszym kursie na prawko nawet nie podeszłam do egzaminów, tak źle jeździłam. Za drugim razem 7 razy wyjeżdżałam już na miasto, jeździłam po nim 20-25 minut i dupa. Nie wiem, jak będzie teraz. Wciąż walczę z lękami.

Widzę, że nie tylko ja korzystam z wakacji i biorę się za prawo jazdy. Ja zdałam 4 lata temu i od zrobienia nie jeździłam zupełnie. Na sierpień wykupiłam godziny i będę sobie przypominać jak to jest jeździć. Teraz nawet nie pamiętam jak się odpala samochód

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam z herbatka bo kawa mi sie skonczyla.

Wczoraj wypilam butelke wina i nawet kaca nie mam.tylko pic sie chce.ja to mam chyba b.mocna glowe.nigdy nie mialam kaca)) dzis jade do kolezanki ktora ma urodziny a potem praca. Powiem wam ze skutki uboczne nievranis lekow mijaja i czuje sie dobrze.

Nawet poczulam przyplyw kreatywnosci i bede haftowac serwetki)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, z o.o. napisał:

Kot się położył na enterze. :D

Haha, skąd ja to znam :D 

 

16 godzin temu, Lunaa napisał:

Kawa Sati o smaku waniliowym kupiona w zwykłym Auchanie. 

To następnym razem, jak będę w jakimś sklepie, to się rozejrzę za smakowymi kawami 🙂 Nigdy mi nawet nie przyszło do głowy, że takie są. 

 

24 minuty temu, shira123 napisał:

Witam z herbatka bo kawa mi sie skonczyla.

Wczoraj wypilam butelke wina i nawet kaca nie mam.tylko pic sie chce.ja to mam chyba b.mocna glowe.nigdy nie mialam kaca)) dzis jade do kolezanki ktora ma urodziny a potem praca. Powiem wam ze skutki uboczne nievranis lekow mijaja i czuje sie dobrze.

Nawet poczulam przyplyw kreatywnosci i bede haftowac serwetki)

To chyba ja przejęłam Twojego kaca, bo się tak dzisiaj czuję :P Wczoraj pierwszy raz łyknęłam mirtazapinę, niby powinnam godzinę przed pójściem spać, ale nie wytrzymałam tyle - od razu mnie siekło i zasnęłam, niesamowicie głęboko. Teraz jestem zmęczona i wszystko mnie boli :P 

 

Dzień dobry z herbatą, zaraz wracam do łóżka dalej umierać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć i czołem :D

Co tam u Was?

JA już po pierwszej kawce. A Wy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja z herbata.zaraz jade nad jezioro)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, shira123 napisał:

Ja z herbata.zaraz jade nad jezioro)

Czarna herbata? Brzmi bardzo weekendowo. Rozumiem, że odpoczywasz? :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zaczęłam dietę, bo wyglądam jak tucznik. Mam do napisania artykuł, gary do pozmywania i spakować siebie i męża na wyjazd. Jutro jedziemy na wakacje. 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, z o.o. napisał:

Jutro jedziemy na wakacje. 🙂

Super! :D W kraju czy śmigacie za granicę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

za granicę się raczej nie uda w tym sezonie, bo się okazało (ku naszemu zdziwieniu), że wisimy hajs jednemu bankowi. takie nieporozumienie po prostu. no ale wszystkie oszczędności, które miały być na wakacje w Chorwacji, poszły na spłatę długu. Także jedziemy nad takie jedno jeziorko w Wielkopolsce. a mieliśmy nurkować w ciepłym morzu 😕

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lilith co porabiasz, w pracy jesteś czy w domu?

 

Witam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, z o.o. napisał:

Także jedziemy nad takie jedno jeziorko w Wielkopolsce. a mieliśmy nurkować w ciepłym morzu 😕

Co nie znaczy, że nad jeziorem nie będzie fajnie ;) 

34 minuty temu, JERZY62 napisał:

@Lilith co porabiasz, w pracy jesteś czy w domu?

Ja zawsze jestem w pewnego rodzaju pracy ;) Jak się czujesz? Mnie szaman dorzucił ketrel i wreszcie się wysypiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lilith podobno ma być pogoda, chociaż meteorolog to nie saper, może się mylić i to więcej niż jeden raz. ;) Marzy mi się taki odpoczynek, gdzie wieczorami siedzimy sobie na pomoście, moczymy nogi w wodzie, patrzymy w gwiazdy, pijemy piwko i rozmawiamy o wszystkim. Ale w ciągu dnia chciałabym poszaleć na wakeboardingu, windsurfingu albo kitesurfingu. :D Tylko nie wie, czy nie jestem na to za gruba. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, z o.o. napisał:

@Lilith podobno ma być pogoda, chociaż meteorolog to nie saper, może się mylić i to więcej niż jeden raz. ;) Marzy mi się taki odpoczynek, gdzie wieczorami siedzimy sobie na pomoście, moczymy nogi w wodzie, patrzymy w gwiazdy, pijemy piwko i rozmawiamy o wszystkim. Ale w ciągu dnia chciałabym poszaleć na wakeboardingu, windsurfingu albo kitesurfingu. :D Tylko nie wie, czy nie jestem na to za gruba. :(

Zaopatrzcie się też w środek na komary i inne paskudztwa, bo wieczorami nie dają spokoju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lilith nie dobrze ale tak znośnie trochę. Postanowiłem tak nie myśleć o myślach s. Ile tego Ketrelu na sen łykasz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, JERZY62 napisał:

@Lilith nie dobrze ale tak znośnie trochę. Postanowiłem tak nie myśleć o myślach s. Ile tego Ketrelu na sen łykasz?

Czyli w pewnym sensie jest poprawa. To dobrze. A łykam 25 mg. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ketrel to kwetiapina?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, z o.o. napisał:

Ketrel to kwetiapina?

Tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith

Gdzie tam wypoczynek.nie w sezonie.dzis praca jutro tez praca u rodzicow nad morzem.no ale do 15.potem morze))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×