Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

BYŁY SOBIE CZŁOWIEKI - czynne całą dobę

Rekomendowane odpowiedzi

Tak. Zdjęcie z wczoraj od turystów:

 

71407470_2456258991117017_4319737347353608192_o.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@shira123 nadchodzi zima to się śniegiem jeszcze nacieszysz :D

 

@Lilith ja wiesz gdzie mieszkam? Oto herb miasta w którym mieszkam. Rozpoznajesz herb? Powiedz mi po herbie gdzie mieszkam? :D

 

633px-POL_Tarn%C3%B3w_COA.svg.png

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Jurecki napisał:

ja wiesz gdzie mieszkam?

Tarnów!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, shira123 napisał:

ale fajny sniezek☺

Fajnie wygląda tylko na fotce, nie chciałabym się tam znaleźć :D

 

Właśnie mam kumpele w Tatrach, zapytam, czy mają śnieg :D 

 

A ja dzisiaj się czuję wybitnie antyspołecznie, dobrze że mam wolny dzień przed kolejnym szalonym tygodniem, zamierzam dzisiaj odpocząć od ludzi. Więc cokolwiek planujecie, życzę Wam miłego dnia ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc wam. Nie zsskocze Was niczym nowym  u mnie stara bida. Chciała bym móc się komuś wywalić ponarzekać wywrzeszczec . Jestem rozczarowana  życiem , światem, ludźmi.  Mam tak serdecznie dosyć braku jakiej kolwiek stabilizacji ze robi mi się słabo . 

Braku wsparcia  możliwości wygadania.  

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli nie ma nikogo, kto by z Tobą pogadał, to może pomoże, jeśli to napiszesz?

Notatnik na komputerze, albo zeszyt.

Porzucaj poduszką.

Popłacz sobie.

Niekoniecznie będzie dobrze, ale może chociaż trochę sobie te negatywne emocje przerobisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aurora napisała bym, ale nie mogę się czuć tu już całkowicie bezpieczna. Mój ex długa historia Czyta moje posty. Dlatego ograniczylam pisanie. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, kia_ sportage napisał:

Aurora napisała bym, ale nie mogę się czuć tu już całkowicie bezpieczna. Mój ex długa historia Czyta moje posty. Dlatego ograniczylam pisanie. 

 

Nie musisz pisać online. Tylko dla samej siebie. Na własnym komputerze. Nikt nie zobaczy, tylko Ty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Wam ;) Co tam u 
Was?

Witam z kawą i z pracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj mam wizytę u psychiatry i powiem jej, że jest dobrze 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Aurora88 napisał:

Dzisiaj mam wizytę u psychiatry i powiem jej, że jest dobrze 🙂 

Cieszę się, że u Ciebie ok ;) A poza lekarzem - jakieś plany na dzisiaj?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaczęłam studia, więc dzisiaj mam uczelniany dzień :D Biblioteki, wykłady... ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Aurora88 napisał:

Zaczęłam studia, więc dzisiaj mam uczelniany dzień :D Biblioteki, wykłady... ;) 

Super! :D Zazdroszczę Ci. Może i studia nie były najlepszym okresem w moim życiu, ale zawsze lubiłam się uczyć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie studia były rewelacyjne. Miło wspominam uczelniane życie. Omówiłam z terapeutką ich sens, czy nie jest to jakaś rozpaczliwa próba ucieczki od rzeczywistości, ale tak naprawdę, nadają one dobrej struktury życiu i jakoś mnie socjalizują. Ludzie są bardzo życzliwi. Zachwyca mnie, że mam zniżkę na komunikację miejską i za grosze mogę jeździć po całym mieście! Cudo! A biblioteka uniwersytecka jest bogato zaopatrzona i wypożyczyłam sobie już kilka książek, których nie mam w osiedlowej... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, Aurora88 napisał:

U mnie studia były rewelacyjne. Miło wspominam uczelniane życie. Omówiłam z terapeutką ich sens, czy nie jest to jakaś rozpaczliwa próba ucieczki od rzeczywistości, ale tak naprawdę, nadają one dobrej struktury życiu i jakoś mnie socjalizują. Ludzie są bardzo życzliwi. Zachwyca mnie, że mam zniżkę na komunikację miejską i za grosze mogę jeździć po całym mieście! Cudo! A biblioteka uniwersytecka jest bogato zaopatrzona i wypożyczyłam sobie już kilka książek, których nie mam w osiedlowej... ;)

Masz świetne nastawienie! :D Widać, że naprawdę Cię to cieszy. Super!:great:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, z o.o. napisał:

@Aurora88 studia są fajne, jeśli nie musisz jednocześnie pracować.

I dojeżdżać dzień w dzień po 100 km w jedną stronę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lilith znam to. Co prawda miałam bliżej, ale cała podróż dwoma autobusami + dojście na i z przystanku oraz czekanie, zajmowało mi 2,5 godziny. W jedną stronę oczywiście. W tygodniu praca, co drugi weekend studia od 8:00 do 20:00, w weekendy niestudyjne zawody sportowe. Także wychodziła mi jedna sobota i jedna niedziela wolna w miesiącu, ale nie dzień po dniu. Oprócz pracy udzielałam korepetycji i trenowałam bieganie co drugi dzień, a przez 3 miesiące dałam radę jeszcze trenować 2 razy w tygodniu sztuki walki. Później tak się zaorałam, że odpuściłam to łubu dubu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Lilith napisał:

I dojeżdżać dzień w dzień po 100 km w jedną stronę.

Tak dużo musiałaś dojezdzac?! Ojej, jak źle :( 

 

3 godziny temu, z o.o. napisał:

@Aurora88 studia są fajne, jeśli nie musisz jednocześnie pracować.

Studia zajmują dwa dni w tygodniu (wtorek i środa), tak ułożyli zajęcia, żeby ludzie mogli pracować. Ja postanowiłam, że będę pracować czwartek - piątek - sobota. Te dwa dni mogłabym wykorzystać na pracę i zarobić więcej, ale szczerze mówiąc.... ja się czuję bogata z tym, co mam 🙂 Wiem, że studia w moim przypadku to jest przywilej i cieszę się, że mogę sobie na nie pozwolić. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja lubie moje studia .sa b.ciekawe. ale dojazdy mega meczace 2,5 godz w 1 strone-co sobote.

 

bardzo się ciesze bo niedługo zaczne praktyki w szpitalu))))

 

u mnie ok.mam dużo pracy co mnie cieszy)

dziś bylam na siłowni.

jutro kino

nie jest zle)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogarnęłam nocny bajzel i mam chwilę wytchnienia. Jest tu kto?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@shira123 a co cwiczysz na silowni? 🙂

 

7 minut temu, karanfil napisał:

Ogarnęłam nocny bajzel i mam chwilę wytchnienia. Jest tu kto?

Ja jestem ^^ ale chyba pojde polezec z książką i pożegnać dzień w ten sposób... jestem wyczerpana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Aurora88 napisał:

Ja jestem ^^ ale chyba pojde polezec z książką i pożegnać dzień w ten sposób... jestem wyczerpana.

 

Myślę, że to dobry pomysł. Odpoczywaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×