Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

BYŁY SOBIE CZŁOWIEKI - czynne całą dobę

Rekomendowane odpowiedzi

Witam po przerwie ;)

U mnie jest tak sobie. Marzę o odpoczynku. Ale takim prawdziwym odpoczynku, kiedy wstaję i jedynym, co muszę zrobić, to kawa i wywleczenie się na huśtawkę przed domem. Wolne dni są jak pracujące, bo ciągle coś robię. I tak czas mija. Nawet nie wiem, kiedy lipiec zleciał.

A co u Was? Jakie plany na dzisiejszy dzień? Jak samopoczucie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, JERZY62 napisał:

@Lilith hej, też czuje się zmęczony i napięty.

Czyli jest Nas dwoje. Może z wyjątkiem napięcia. Wczorajszy dzień mnie zwyczajnie wydrenował i nie mam zbytnio ochoty na robienie  czegokolwiek. No, ale już niedługo i może się wszystko ustabilizuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam @Lilith i @JERZY62

@Lilithwróciła 🙂 ja spałam 3 godzinki, jestem zmęczona, ale spać mi się nie chce. Obudził mnie kilka razy leżący tato, potrzebował pomocy. I wybieram się dziś do psychoterapeutki, w tym tygodniu drugie spotkanie, wolałabym mieć taki dzień, w którym zupełnie nic nie robię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Pogodna napisał:

Witam @Lilith i @JERZY62

@Lilithwróciła 🙂 ja spałam 3 godzinki, jestem zmęczona, ale spać mi się nie chce. Obudził mnie kilka razy leżący tato, potrzebował pomocy. I wybieram się dziś do psychoterapeutki, w tym tygodniu drugie spotkanie, wolałabym mieć taki dzień, w którym zupełnie nic nie robię.

No hej. Trzy godziny, to mało. A jak w ogóle odbierasz terapeutkę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lilithmało snu, ale to nie pierwsza taka noc w tym tygodniu, dziwne, nie martwię się swoim zmęczeniem i wpływem braku snu na zdrowie, tylko tym, że moje okolice oczu źle wyglądają (cienie). Na początku trochę mnie denerwował jej spokój, wyciszenie do mojej energii, ruchliwości i żywiołowości, ale teraz widzę, że tak powinno być, to podejście jest do mnie jak najbardziej odpowiednie. Widzę dobre strony terapeutki, zauważam w czym mi pomaga, co dostrzega, nie lekceważy niczego, jest dobrą obserwatorką, zobaczymy co dalej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@Lilith jak idę sobie do terapeutki, to przed wizytą kupuję buty, mam już kolejną parę 🙂 

Edytowane przez Pogodna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Pogodna napisał:

@Lilith jak idę sobie do terapeutki, to przed wizytą kupuję buty, mam już kolejną parę 🙂 

Czyli powoli zaczyna Ci się budować pewnego rodzaju rytuał otaczający terapię. Miałam podobnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lilithtak właśnie chciałam napisać, że to zaczyna być rytuał, ale to chyba dobrze?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Pogodna napisał:

@Lilithtak właśnie chciałam napisać, że to zaczyna być rytuał, ale to chyba dobrze?

Naturalnie 🙂 Ani dobrze - ani źle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lilithmyślałam o wyjeździe w góry, bo nad morzem jestem często.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, Pogodna napisał:

@Lilithterapia terapią, a życie toczy się.

Wszystko się zgadza.

27 minut temu, Pogodna napisał:

@Lilithmiło, że wróciłaś 🙂

Nie było mnie tylko kilka dni, bo miałam dość dużo na głowie 🙂

5 minut temu, Pogodna napisał:

@Lilithmyślałam o wyjeździe w góry, bo nad morzem jestem często.

Jeśli lubisz, to czemu nie. Miejsca w sumie jeszcze są, ale coraz mniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Lilith napisał:

Nie było mnie tylko kilka dni, bo miałam dość dużo na głowie 🙂

@lilith kilka dni to dużo ;) rozumiem, życie jest w świecie realnym. Mialaś dużo na głowie, a doba ma tylko 24 h..... A przynajmniej jesteś zadowolona, że coś Ci się udało zrobić, nadrobić?

3 minuty temu, Lilith napisał:

Jeśli lubisz, to czemu nie. Miejsca w sumie jeszcze są, ale coraz mniej.

@Lilith patrzę na miesiąc sierpień i mam w nim trochę rzeczy do zrobienia i pewnie musiałabym z czegoś zrezygnować. Chciałabym wrócić do Karpacza i do Czech, bo w pobliżu. Jazda pociągiem trwa wiele godzin. Pomyślę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Pogodna napisał:

@lilith kilka dni to dużo ;) rozumiem, życie jest w świecie realnym. Mialaś dużo na głowie, a doba ma tylko 24 h..... A przynajmniej jesteś zadowolona, że coś Ci się udało zrobić, nadrobić?

Z zadowoleniem jest na ten moment średnio, bo jestem po prostu wydrenowana z energii. Udało mi się zrobić dużo - jedne rzeczy się udały, inne nie. Wciąż zostało dużo do zrobienia, a doba - jak napisałaś - ma tylko 24 h. Chciałabym zwyczajnie odpocząć, ale jeszcze trochę muszę się przemęczyć i skończyć to, co pozaczynałam. 

 

23 minuty temu, Pogodna napisał:

Chciałabym wrócić do Karpacza i do Czech, bo w pobliżu. Jazda pociągiem trwa wiele godzin. Pomyślę.

Czyli moje rejony. Pod koniec sierpnia powinno być luźniej. Jeśli mogę polecić termin, to właśnie samą końcówkę sierpnia. Powinno być trochę lżej z obłożeniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
5 minut temu, Lilith napisał:

Z zadowoleniem jest na ten moment średnio, bo jestem po prostu wydrenowana z energii. Udało mi się zrobić dużo - jedne rzeczy się udały, inne nie. Wciąż zostało dużo do zrobienia, a doba - jak napisałaś - ma tylko 24 h. Chciałabym zwyczajnie odpocząć, ale jeszcze trochę muszę się przemęczyć i skończyć to, co pozaczynałam. 

@Lilith czujesz przeciążenie i natłok, to tylko odpoczynek jest potrzebny, chociaż króciutki.

5 minut temu, Lilith napisał:

Czyli moje rejony. Pod koniec sierpnia powinno być luźniej. Jeśli mogę polecić termin, to właśnie samą końcówkę sierpnia. Powinno być trochę lżej z obłożeniem.

@Lilith lubię te rejony, czuję się w nich bardzo dobrze i spotkania z ludźmi także wspominam jak najlepiej, dziękuję za rady 🙂 Miałam ulubione miejsce- pensjonat.

Edytowane przez Pogodna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Pogodna napisał:

@Lilith czujesz przeciążenie i natłok, to tylko odpoczynek jest potrzebny, chociaż króciutki.

Za kilka dni odpocznę. Mam przynajmniej taką nadzieję. Potrzebuję do tego świadomości, że wszystko jest już załatwione, zrobione i mogę w spokoju się na jeden dzień wyłączyć z życia. Na razie niektóre rzeczy pozostają w zawieszeniu, a to najgorsze, co może być.

 

11 minut temu, Pogodna napisał:

@Lilith lubię te rejony, czuję się w nich bardzo dobrze i spotkania z ludźmi także wspominam jak najlepiej, dziękuję za rady 🙂 Miałam ulubione miejsce- pensjonat.

Osobiście tych rejonów nie lubię, ale dlatego, że w nich mieszkam. Tu jest ładnie tylko wiosną i latem, a później nic tylko uciekać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć 🙂

w nowej pracy jest spoko.

jutro idę na solarium

a poza tym jestem u rodziców na miesiac

jest okey

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@karanfil super, podziwiam. Ja trochę biegałam zanim dopadł mnie mój prywatny rów mariański.

 

@Lilith dobrze Cię znowu widzieć ;)

 

Co słychać wieczorową porą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Lusesita Dolores napisał:

Cześć 🙂

w nowej pracy jest spoko.

jutro idę na solarium

a poza tym jestem u rodziców na miesiac

jest okey

 

To dobrze, dajesz radę wstawać do tej pracy? 

 

Ja właśnie od rodziny wróciłam, nadrabiam zaległości w porządkach domowych a jutro będę odpoczywać, fizycznie i psychicznie 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Lilith napisał:

Za kilka dni odpocznę. Mam przynajmniej taką nadzieję. Potrzebuję do tego świadomości, że wszystko jest już załatwione, zrobione i mogę w spokoju się na jeden dzień wyłączyć z życia. Na razie niektóre rzeczy pozostają w zawieszeniu, a to najgorsze, co może być.

@Lilith życzę Ci, żebyś wszystko załatwiła, zrobiła i mogła nawet krótko odpocząć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Aurora88 napisał:

Ja właśnie od rodziny wróciłam, nadrabiam zaległości w porządkach domowych a jutro będę odpoczywać, fizycznie i psychicznie 🙂

@Aurora88 dobrze Ci zrobiła wizyta rodzinna/ wyjazd do rodziny? Ja ciągle mam zaległości w porządkach domowych i nie mogę ich nadrobić. Miłego odpoczynku 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam 🙂

Ja juz od godziny w pracy. Dzisiaj będzie się działo, więc czas powinien mi szybko zlecieć :D

Czuję się dzisiaj lepiej. Trochę odespałam.

Jak tam u Was niedzielnym porankiem? :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×