Skocz do zawartości
Nerwica.com

skrupulantyzm , katolicyzm , nerwica natrectw


Protein

Rekomendowane odpowiedzi

czesc przejde od razu do tematu

 

osoba chora na nerwice natrectw ktora praktykuje katolicyzm na pewno zmaga sie ze skrupulami ktore kaza wierzyc ze byle mini drobnostka jest powaznym grzechem.

katolicyzm wyraznie mowi ze 

1. nieodpowiednia mysl (np seksualna) podtrzymywana jest grzechem ciezkim

2 nieodpowiednie pragnienie podtrzymywane jest grzechem ciezkim 

3.nieodpowiednie marzenie podtrzymywane jest grzechem ciezkim

4.nieodpowiednie spojrzenie na aktrakcyjna osobe jest grzechem ciezkim

5. nieodpowiedni pocalunek przed slubem jest grzechem ciezkim

itp itd

dla osoby zdrowej ciezko jest tego przestzegac co dopiero osobom zaburzonym

zastanawiam sie jak osoba z nn ktora grzech ciezki moze dopatrzec sie we wszystkim i jeszcze dodatkowo wymienione wyzej przyklady mielic tysiac razy w glowie czy aby na pewno zle nie pomyslala itd moze dochodzic do zdrowia i wychodzic z nerwicy. Mi osobiscie  katolicyzm przez okres 6 lat  3 krotnie poglebil nerwice i uniemozliwil normalne funkcjonowanie. jak jest u was ? zapraszam do dyskusji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja na pewne rzeczy mam dystans np jak siedzie w kościele potrafię myśleć o seksie ale tak ma prawie każdy bo to ludzka natura i ja np się z tego nie spowiadam 

 

ja kuleje we wszystkich 5 punktach i to co dzień , wrzuć trochę na luz Bóg nie każe żyć każdemu facetowi jak wykastrowanemu to są normalne męskie odruchy a kościół wiele rzeczy naciąga po prostu 

 

kto ci powiedział że pocałunek przed ślubem czy marzenie to grzech ? takich pierdół jeszcze w życiu nie słyszałem pogadaj z jakimś ogarniętym księdzem a nie trafiłeś na jakiegoś barana pewnie 

Edytowane przez ultrasone

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie napisalem ze pocalunek jest grzechem tylko nieodpowiedni pocalunek chodzi mi o taki z jezyczkiem a co do reszty punktow poszperaj dobrze w internecie np  wiara.pl szanowany portal katolicki a co do mnie na luz juz wrzucac nie musze bo przez kupe lat wystarczajaco mnie ta instytucja zniszczyla  zerknij jak chcesz na moj wczesniejszy post monoteizm a nerwica natrectw tam opisalem swoje doswiadczenia z katolicyzmem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Protestanci, żydzi i muzułmanie też mogą mieć natręctwa na tematy religijne. Dla mnie bardzo trudną, problematyczną kwestią była spowiedź generalna. W zasadzie zawyżałem swoje grzechy, bo bałem się, że coś zataję, popełnię świętokradztwo, spowiedź będzie nieważna. Odbyłem ją kilkanaście razy w życiu. 

 

Ja przyjemności seksualnej nie chcę nawet w małżeństwie. Czytałem treści, które mogą być w pewnym sensie groźne dla osób z natręctwami. Znalazłem na przykład stronę, z której wynika, że jeżeli ktoś chce trwać w grzechu powszednim, to popełnia grzech śmiertelny. http://www.saintsquotes.net/Selection - Mortal Sin.html

 

Do bierzmowania w wieku prawie 16 lat nurzałem się w nieczystości seksualnej. Moje fantazje i czynności były nietypowe. Dawniej nie chodziłem do kościoła w każdą niedzielę, zacząłem, gdy przygotowywałem się do bierzmowania. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja psychika "buntuje się" przeciwko sprawiedliwemu karaniu grzeszników i rygoryzmowi, zamiast tego chce, żeby wszystkie kary były im darowane, bez względu na to, czy grzech był śmiertelny, zatwardziały. Ma bardzo heretyckie, antykatolickie i antykoraniczne poglądy. Dla niej Koran i katolicyzm to wielkie zło. Ale moja psychika to nie moja wola!

 

Za gorszy grzech moja psychika uznaje czerpanie przyjemności z autentycznego bólu, poczynanie dzieci bez intencji ich wiecznego zbawienia, a nie np. słuchanie pewnych melodii, lenistwo, oglądanie przemocy. Dla niej brutalne gry komputerowe mogą się jawić jako coś dobrego, a kary piekielne jako... najjaskrawsze sprzeniewierzenie się prawdzie o miłosierdziu i dobroci Najwyższego! Moja psychika nienawidzi "tradycyjnych" religii monoteistycznych, nie samego monoteizmu czy czystości seksualnej.

 

Swoją drogą, nieczystość seksualna wygląda mi na szczególnie oczywisty grzech. Zwłaszcza taka, która prowadzi do poczęcia. Według mojej psychiki gwałt wywołujący poczęcie jest o wiele większym grzechem niż współżycie przeciwne naturze dokonywane przez dwóch mężczyzn. Popęd płciowy jest dla mnie oczywistym złem, skutkiem grzechu. Przez istnienie grzechu ludzka natura została zepsuta.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 18.05.2019 o 22:12, Protein napisał:

katolicyzm wyraznie mowi ze  

1. nieodpowiednia mysl (np seksualna) podtrzymywana jest grzechem ciezkim

2 nieodpowiednie pragnienie podtrzymywane jest grzechem ciezkim 

3.nieodpowiednie marzenie podtrzymywane jest grzechem ciezkim

4.nieodpowiednie spojrzenie na aktrakcyjna osobe jest grzechem ciezkim

5. nieodpowiedni pocalunek przed slubem jest grzechem ciezkim

 

Serio? A jakieś źródło tej wyraźności?  Bo mi jakoś tak nie mówi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×