Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Miss Worldwide

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

19 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      14
    • Nie
      3
    • Zaszkodziła
      2


Rekomendowane odpowiedzi

To juz 7 tydzien brania wenli 150 mg

 

CO do napadów paniki/ OCD to czuję istotne działanie tego leku

 

Co do fobii społecznej to czasami lek działa rewelacyjnie, a czasami jego działanie niewiadomo gdzie znika

 

Co do depresji: tu mam mieszane uczucia : w dni robocze gdy jestem w pracy jestem nakrecony i pelen wigoru. W weekendy zas nic mi sie nie chce robic, wyjście do sklepu mnie irytuje itd. Może więc zacząć w weekedny rowniez pracowac, czy co . Juz od pół roku tak mam, że dni w pracy są u mnie weselsze , niż weekedny.

 

-- 01 gru 2013, 11:42 --

 

Chyba trzzeba bedzie wenle podbic do 225 mg

Podziwiam że przy OCD i depresji a przy tym fobii spolecznej czujesz się dobrze w pracy i lepiej niż w dni wolne

Jakis paradoks chyba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dajesz , dajesz! :D Twoje życie ulegnie poprawie, mówie Ci! Tylko daj sobie czasu! Wiesz ile ja już tych listków zjadłem.. wole nie liczyć... a 8 opakowań Wenli mam w szafce... :D Zapas kurva :D

 

Ja też to mam ... że czasami mi jakoś słów brakuje... np. gdy opowiadam o czymś.. i nagle taka pojawia się pustka w głowie... ale za chwilę wszystko wraca.. dziwne..

Daje daje i mam nadzieje na lepsze , dzis mam 2 wizyte u psychiatry i kuffaa co? znow uczucie strachu w brzuchu , gula w gardle , rece sie trzesa , a niech to ...........

 

-- 02 gru 2013, 13:51 --

 

dostalam dodatkowo Nootropil , czy ktos to stosowal???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem po miesiącu na dawce 35mg.Nie ma nic lepiej.Najgorsze jest to że dalej mam lęki na temat choroby serca.Szczękościsk,napięcie i lęki,mam doła że lek nie działa.Pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Standardowa dawka wenli to 75,

37,5 to jest na wejście przez pierwszy tydzień czy dwa, żeby było mniej skutków ubocznych...

Dlaczego nie zwiększasz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam mam dawkę 75mg.A jeszcze jeden bardzo nieprzyjemny objaw to ciągłe kołatanie serca nawet zaraz po przebudzeniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

daablenart,

A bierzesz coś na szybko puls? Wenla pobudza serce i bije szybciej. Mam nerwicę serca i biorę na kołatania i zwolnienie pulsu metocard - pół tabletki. Przy efectinie tez brałam bo mi mocno pobudzało kołatania...a przyjemne to to nie jest:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Złe wieści. Doczekałem do weekendu, żeby zacząć brać Wenlę 75mg w jednej dawce na dobę, i delikatnie mówiąc roz...bał mi się system. Po 2 dobach brania (2 dawki) musiałem dziś wziąć wolne bo nie byłem w stanie dziś żyć. MEEEEEGA zawroty głowy i ogólne rozwalenie, deprecha, drgawki, uczucie potwornego zimna, stan podgorączkowy 37C. Zadzwoniłem do lekarza, powiedział, że to właściwie normalne ale skoro pracuję to przepisze mi coś innego. Jutro mam zadzwonić i się umówić, a ja muszę wziąć wolne bo jestem tak rozbity, że nie daję rady.

 

Druga i może ważniejsza sprawa to doczytałem, że afobam i dormicum to ta sama rodzina, a ja ostatnio bez zbytniego zagłębiania się w temat brałem ten dormicum nasennie. Moja teoria jest taka, że być może to właśnie te leki połączone lub sam afobam brany regularnie, wywołują u mnie takie rozbicie psychiczne, takie jak dzisiaj. Podobnie się czułem w zeszły poniedziałek jeszcze przed wzięciem wenli. Boję się, że ten afobam, który biorę już 4 lata, po odrzuceniu w lutym antydepresantów, zaczyna mi tyle samo szkodzić co pomagać bo wtedy z antydepresantem brałem go tylko sporadycznie a teraz regularnie, codziennie. Teorię tą może jeszcze potwierdzić fakt, że w tygodniu gdy pracuję i biorę afobam to jakoś sobię radzę, natomiast w weekend przestaję go brać a w poniedziałek (już drugi z rzędu) mam zgon. A dzisiejszy zgon spotęgowany 2 dawkami wenli już był nie do opanowania.

 

Nie wiem co czynić..., boję się, że przestanę funkcjonować i wywalą mnie z roboty co dla mnie jest wyrokiem ........ Mam 37 lat, jestem sam i ledwo się utrzymuję, tracąc pracę, tracę wszystko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wenla jest na tyle silna, że jak już bedziesz sie czul po niej dostatecznie dobrze, to możes zacząc odstawiać benzodiazepiny i nie czuc skutków ubocznych... Wiesz, z tym kiepskim samopoczuciem w weekendy to tez tak mam - mobilizuje się w tygodniu, w wekendy mam wiecej czasu i zaczynam sie obserwować i zajmowac zbyt nadto, co dobre nie jest, bo sie wczuwam w swoje samopoczucie...:(

Bierzesz efectin 75 ER? ma stopniowe uwalnianie i moim zdaniem jest droga ale najlepsza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trepifajksel, jasne jak slonce, ze brak afobamu rozwala. A mozesz spac??? Ja jak bralam to nie bylo mowy o zasnieciu bez wziecia dobowej dawki. Nie ma tak, ze bierzesz sobie benzo caly tydzien a pozniej na weekend nie bierzesz. Nie wziales benzo i w tym samym czasie zaczales wenle... no tak sie nie robi hehe... Wal benzo i normalnie do roboty. Jak juz organizm sie przyzwyczai do wenli i zacznie dzialac czyli tak okolo 3 tyg. wtedy mozesz sobie powolutku schodzic z benzo. Ja w sumie na poczatku brania mialam tez jakies takie dziwne stany napiecia itd i wcale mi nie odpowiadal ten lek (xanax, afobam itd.) Z lekarzem razem wybralismy cloranxen i spisal sie na medal. Ale to tak na marginesie bo jak juz dosyc dlugo bierzesz ten twoj lek to nie zaczal tak nagle zle dzialac.

A tak pozatym to wspolczuje i nie wiem co doradzic wiecej jak to zebys zobaczyl czy jak wezmiesz normalnie afobam to czy lepiej bedziesz funkjonowac.

Ja juz pol roku jestem na zwolnieniu lekarskim na depreche i wcale ze mna nie lepiej. Aby z dnia na dzien i jak najszybciej zeby sie ten dzien konczyl. Tylko nie wiem gdzie mi tak spieszno...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miss Worldwide, U mnie jest taka sprawa. Mam robotę w systemie 3-zmianowym i to mnie trochę rozwala. Przy 2 zmianie zasypiam ok 3.00 i wstaję o 11.00, na 3 zmianie w nocy się pracuje i to jest dla mnie dziwnie najkorzystniejsze bo rano po pracy zasypiam jak dziecko. Problem jest na 1 zmianie gdzie trzeba wstać o 5 rano i żeby się wyspać musiałbym chodzić spać o 23.00 co jest nierealne. Nie wiem ile musiałbym wczoraj tego benzo wziąć, żeby poczuć się dobrze, pewnie do totalnego zgłuszenia co w pracy grafika, który musi być aktywny umysłowo przez 8 godzin jest niemożliwe. Muszę dostać łagodniejszy lek albo mniejszą dawkę inaczej tego nie widzę i chyba będę musiał zacząć regularnie przyjmować benzo i ewentualnie zacząć kontrolowanie schodzić z dawki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Złe wieści. Doczekałem do weekendu, żeby zacząć brać Wenlę 75mg w jednej dawce na dobę, i delikatnie mówiąc roz...bał mi się system. Po 2 dobach brania (2 dawki) musiałem dziś wziąć wolne bo nie byłem w stanie dziś żyć. MEEEEEGA zawroty głowy i ogólne rozwalenie, deprecha, drgawki, uczucie potwornego zimna, stan podgorączkowy 37C. Zadzwoniłem do lekarza, powiedział, że to właściwie normalne ale skoro pracuję to przepisze mi coś innego. Jutro mam zadzwonić i się umówić, a ja muszę wziąć wolne bo jestem tak rozbity, że nie daję rady.

 

Druga i może ważniejsza sprawa to doczytałem, że afobam i dormicum to ta sama rodzina, a ja ostatnio bez zbytniego zagłębiania się w temat brałem ten dormicum nasennie. Moja teoria jest taka, że być może to właśnie te leki połączone lub sam afobam brany regularnie, wywołują u mnie takie rozbicie psychiczne, takie jak dzisiaj. Podobnie się czułem w zeszły poniedziałek jeszcze przed wzięciem wenli. Boję się, że ten afobam, który biorę już 4 lata, po odrzuceniu w lutym antydepresantów, zaczyna mi tyle samo szkodzić co pomagać bo wtedy z antydepresantem brałem go tylko sporadycznie a teraz regularnie, codziennie. Teorię tą może jeszcze potwierdzić fakt, że w tygodniu gdy pracuję i biorę afobam to jakoś sobię radzę, natomiast w weekend przestaję go brać a w poniedziałek (już drugi z rzędu) mam zgon. A dzisiejszy zgon spotęgowany 2 dawkami wenli już był nie do opanowania.

 

Nie wiem co czynić..., boję się, że przestanę funkcjonować i wywalą mnie z roboty co dla mnie jest wyrokiem ........ Mam 37 lat, jestem sam i ledwo się utrzymuję, tracąc pracę, tracę wszystko.

bylo trzeba odsypac pare granulek , na poczatek dla przystosowania , ja zaczelam brac w weekend bo tez mialam zajebiste skutki , nawet budzilam sie w nocy i lasery widzialam , trzeslam sie i do tej pory mi zimno choc mam 25 stopni w domu , rzygalam jak kot i ledwo siedzialam , po okolo 5 dniach przeszlo , lekarz niech da ci urlop na tydzien a ty zaczynaj od malej dawki , nie stracisz pracy poprzez to ze bierzesz silne leki i musisz sie przystosowac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam pytanie... Ciagle mysle nad tym zeby czuc sie jeszcze lepiej i zeby w koncu rozmawiac z ludzmi na luzie

otoz mam lek xetanor czyli Paro... I tak sobie mysle co by bylo jak bym dodal do dawki 225mg wenli ze 20mg paro? I czy to ma jakis sens?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żaden lek nie sprawi, że nasz lęk zostanie wyeliminowany. Ja brałam już kilka psychotropów i każdy łącznie z wenlaflaksyną sprawiały, że zaczęłam być niepewna i lękliwa w sytuacjach dnia codziennego (co wcześniej w ogóle nie miało miejsca) :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wierze w to ze zniknie lęk, mi jak juz pomogla Wenla.. Jestem pewny siebie nawet jak stoje przed cala klasa (10osob) i odpowiadam mam tylko leciutki lęk, ale dalej nie moge sie przebic aby z kims pogadac na luzie... Ale czy laczenie 2 antydepresantow cos by dalo? Np. Paro +Wenla

 

 

Btw. No to najwyrazniej bralas jakies zle leki czy cos.. Bo zeby antydepresanty dawaly odwrotny skutek? Tzn. Potegowali lęk? Niemozliwe... Chyba ze w poczatkowej fazie ich zazywania np. Przez 1 miesiac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy brałam od 2 do 3 miesięcy i każdy miał taki efekt, ja się czasem zastanawiam, czy te leki nie powodują mi jeszcze większego bagna niż mam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nie wiem jak ty ale mnie wyciągnął z takiego bagna ze szok... siedziałem w czterech ścianach przez 4 lata.. ale to długo historia... Teraz od Września poszedłem do szkoły... co pierw nie wyobrażałem sobie mnie w szkole... tyle ludzi... :shock: A teraz .. proszę...! :D

 

 

Może na Ciebie nie działają antydepresanty...? Ale to by było dziwne

 

No ale niby z twoich postów wynika że jak Ty nie wierzysz w żadną psychoterapie no to i może w leki nie wierzysz.. :D

 

 

No ale dobra.... bo odbiegamy od tematu...

 

- Czy można łączyć Paro i Wenle razem? I ma to jakiś sens?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trepifajksel, to nie bierz afobamu tylko np wlasnie cloranxen, on tak nie zamula. Ja bardzo nie chcialam zeby lek mnie zamulal wiec psychiatra otworzyl ksiazke na takiej stronce gdzie kazde benzo mialo przypisana sile dzialania nasenna, zamulajaca, przciwlekowa itd. Wlasnie cloranxen byl tym najmniej zamulajacym z dobrym dzialaniem przeciwlékowym. Moze to by tobie cos dalo. A co do zasypiania. Benzo cie uspia ale co kilka dni bedziesz potrzebowal wiecej zebyzasnac wiec skonczysz na duzych dawkach. (ja tak mialam)

 

Tez pracowalam na zmiany (teraz jestem na zwolnieniu lekarskim) i pracowalam od 6 do 14 albo od 14 do 24. Musialam wstawac o 5. Jakos sie przyzwyczailam. Na poczatku byla masakra. O 11 czy 12 to juz nie widzialam ekranu komputera i normalnie same mi sie oczy zamykaly, Po kilku miesiacach jakos sie organizm przyzwyczail, ze na zmianie na rano musi byc rzeski do 14. I spoko. Pozniej do domu i w kime 2 godziny. Pozniej spac okolo 2 w nocy i o 5 na nogi. Potrzebowalam na to kilku dobrych miesiecy. Nie wiem ile ty juz pracujesz na te zmiany...

 

-- Śr gru 04, 2013 12:53 am --

 

Na léki i ataki paniki antydepresant dzialal i to w 100% je zlikwidowal (oczywiscie tylko w czasie brania bo bez antydepresantu cale te schematy wracaja) jednak potrzebowal na to kilku miesiecy. Na depresje dziala szybciej. Po paru tygodnich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wiem że znikają jestem na to dowodem! :D

 

Ale mam jeszcze barierę przed rozmową z ludźmi... ech... może jakby połączył 2 antydepresanty...? Sam nie wiem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Santiago20, ale jeśli działanie leku ma zależeć od wiary w niego, bądź jej braku to mamy do czynienia z efektem placebo ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mnie meczy jeszcze toaleta przed wyjsciami z domu ;) ale ok przyznaje , ciut lepiej , ciut , moze nakrecam sie .. ale mam mysli typu - ROB RZECZY KTORYCH SIE BOISZ a nie - NIE MOGE, NIE POTRAFIE , NIE CHCE , BOJE SIE !!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

true, Będzie dobrze, obiecuję Ci to ;) Mnie już raz wenla wyciągnęła z bagna do życia. Ciebie też wyciągnie ale to trzeba troszkę czasu. Te myśli, żeby robić to czego się boisz zaczną się nasilać aż w końcu zaczniesz to robić. Przełamiesz się w pewnym momencie i zobaczysz, że to wcale nie jest takie straszne i potem już będzie coraz lepiej.

 

Co do mnie. Byłem dziś u lekarza i doszliśmy do wniosku, że to ten Afobam mnie tak poniewiera a on ma w skutkach ubocznych właśnie stany depresyjne, drżenie mięśni ze zwiotczeniem ich, taki syf, który odczuwam jak przestaje działać. Przepisał mi nowe leki o których nie będę pisać bo boję się komentarzy, napiszę o rezultatach. Tak że z wenlą daję sobie na razie spokój, ona mnie postawiła na nogi i chyba to nadal działa skoro żyję jakoś, pracuję. Skupiam się teraz na walce z atakami lęku, paniki czyli z tym co mi głównie w życiu doskwiera, i dodatkowo przed nawrotem depresji.

 

Ps. true, będzie dobrze i z niecierpliwością czekam na zmianę Twojego avatara ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Trepifajksel nie no nie wstydź się, napisz co Ci lekarz przepisał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Więc tak, mogę powiedzieć, że Atarax mi nie pomaga. Być może będzie mnie w stanie uspokoić kiedy będę już na SSRI, ale na pewno nie teraz.

 

Mam do Was pytanko. Czy macie może ciemne plamy pod oczami bo kiedyś nie miałem a pojawiły się mniej więcej w czasie gdy zacząłem mieć lęki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

hydro na silne napady lęku bywa za słaba, chociaż zależy od dawki. Jakie plamy? Masz na myśli sińce pod oczami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×