Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Miss Worldwide

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

22 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      16
    • Nie
      4
    • Zaszkodziła
      2


Rekomendowane odpowiedzi

Ja też nie mam zamiaru się nabijać, ale z antydepresantami jest tak, że nie działają jak np. benzodiazepiny. Ja też biorę 150 mg efectinu już 5 tydzień i na razie brak większych efektów. Przy atydepresantach efekty są, ale min. po 2, 3 tygodniach. Może kiedyś wymyślą antydepresanty działające kilka godzin po zażyciu :) Piotrr a ile Ty bierzesz, bo nie pamiętam?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest jeszcze jedna sprawa: jeśli brało się niedawno (góra 2 tygodnie) jakiś inny antydepresant to następny zakakuje dość szybko, ale efekt leczniczy uzyskuje się po paru miesiącach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja też słyszałem, że nawet do 12 tyg. czasem trzeba czekać. nie wiem, jak będzie z efectinem, ale trochę to przeraża. ludzie też rezygnują, gdy przez 2 miesiące objawy nie ustępują. szukają innych tabletek, a tak naprawdę często tamte jeszcze nie zdążyły zadziałać. no ale na razie innych leków nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Postaraj się przeczekać, o ile nie masz uniemożliwiających funkcjonowanie skutków ubocznych. U mnie effectin po raz drugi akurat nie był trafiony (skutki uboczne), ale zoloft jest idealny. I też czekam :) więc zapraszam do wspólnego czekania :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja na efectinie skutków ubocznych nie mam, chyba że zaliczyć do nich zwiększony lęk :)

czekam. co mi zostało :)

a zoloft - albo zbyt wcześnie przerwałem, albo nie dawał efektów. w ogóle nie pomagał, a czekać już nie chciałem, bo lekarka namawiała do efectinu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Piotrr a ile Ty bierzesz, bo nie pamiętam?

Ja biorę 75. Ale3 zastanawiam sie z lekarzem czy nie zwiekszyc dawki. Jednak narazie pewnie nie bedziemy zwiekszac, bo efekty jakies są. Ale tak jak mowie- MAŁE. Choc wczoraj odniosłem niezly sukces. Pierwszy raz od roku jechalem autobusem. raptem 2 przystanki bo lęki zaczęły mnie dopadać i musialem wysiąść ale jednak sukces. Naprawde ja też się martwiłem, że po tygodniu barabnia czy tam dwoch nie bylo efektów. Po rozmowie z lekarzem stwierdzilem, ze trzeba czekac. Jak mi powiedział, to niestety lęki będą jeszcze dlugo. Same leki mają tylko POMÓC w wyeliminowaniu lęków i starachu ale same za nas nic nie zrobią. Wiec teraz jakoś inaczej na to patrzę i wiem, że potrzeba czasu. Przede wszystkim nic na siłę. Naprawdę, bo inaczej można zapędzić się w slepą uliczkę. Teraz naprawdę po tych małych sygnałach, że jest lepiej (cały czas powtarzam, że małe bo naprawde do rewelacji to jeszcze daaaaleko) nabrałem chęci do życia. Zmusza mnie to do większej pracy nad sobą i nad trenowaniem swoich zachowań w sytuacjach stresowych. Efectin podobno jest bardzo dobrym lekiem, jednak na efekty należy poczekać. Ale tak jak mówię, leki za nas same nie załatwią nic. To tylko wspomagacz w naszej osobistej walce z tą chorobą. Same nas nie wyleczą. Wiec jak ktos mysli, ze samo branie "dropsów" wszystko załatwi jest w błędzie. Ja naprawdę dojscie do dawnej formy okupuję cieżkim treningiem i pracą nad sobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

masz rację i gratuluję sukcesów. od małych się zaczyna. a z tym czekmaniem na efekty to jest tak, że lepiej odpuścić i normalnie o tym nie myśleć, samo przyjdzie. może tak jak ze snem: im bardziej chcemy zasnąć, tym bardziej nic z tego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Mozecie sobie wierzyc lub nie, ale ja naprawde sie lepiej poczulam.Byc moze to wcale nie sprawka tego lekarstwa, a tego, ze wzielam sie w garsc i zaczelam analizwoac swoje zycie i naprawiac bledy...Jeszcze kilka dni temu nie bylo mowy, zebym zostala sama w domu, a dzis jestem sama i czuje sie normalnie.Moze nie super, ale w porownaniu z tym co bylo kilka dni temu czuje sie dobrze..

A tez moze dlatego, ze ja zaczelam leczenie bardzo wczesnie, zanim calkowicie odizolowalabym sie od calego swiata.Po pierwszych objawach odrazu udalam sie do psychiatry, wiec moze i to jest skutek tego,ze czuje sie lepiej.Ze moja choroba nie byla w tak duzym stadium zaawansowania..

Niewiem..Ciezko stwierdzic co sie tak naprawde dzieje w psychice czlowieka..

Pozdrawiam..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak na moje oko to zażywanie lekarstw może być w tym przypadku niepotrzebne. Jeżeli po 7 dniach widać poprawę (co jest zasługą wyłącznie psychologicznych zmian) to znaczy, że nie ma sensu brać leków skoro jest lepiej bez ich działania. Prawda jest taka, że po 7 dni przy tak niskiej dawce nie jest w stanie w żaden sposób wyleczyć. A, że objawy nie zdążyły się rozwinąć to może wcale nie ma żadnej depresji? Ludzie czasem lubią wyolbrzymiać swoje problemy. A czasem wystarczy naprawdę wziąźć się w garść.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Ja tez jestem zagranica i tu sie nabawilam depresji. Bralam wczesniej Lexapro przez dwa miesiace i zadnej poprawy:(( Teraz lekarz zapisal mi Efexor 75mg (odpowiiednik efectinu) i xanax 0,5 na noc na spanie.

Dzis wzielam druga tabletke.Ciezko mi, czuje sie "nacpana" caly czas, zero zdolnosci do koncentracji.

Czy wy tez lapiecie "zawiechy"? Ja wczoraj w pracy "zawiesilam" sie przed komputerem i siedzialam 10minut patrzac w ekran i kompletnie nie wiedzialam co sie dzieje...

I mam okropny jadlowstret i mdlosci bleee:(((((

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile czasu odczuwaliscie przyspieszone bicie serca?strasznie mnie to drazni, przez to na niczym nie moge sie skupic, bo ciagle czuje jak bije...czy ono wkoncu wroci spowrotem do stabilizacji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jadlowstret i mdlosci

 

na początku to normalne. potem przejdzie.

 

 

Ile czasu odczuwaliscie przyspieszone bicie serca?

 

kurczę, a mi po efectinie serce bije normalnie, ale za to jaki lęk mam :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ile czasu odczuwaliscie przyspieszone bicie serca?

efectin podnosi minimalnie cisnienie. Zmierz sobie , do tego puls. Moze to wina podwyzszonego pulsu. Ja ostatnio dosc duzo jestem w ruchu i ciagle mam przyspieszone tetno. Ale wlasnie dlatego, ze efectin podnosi troche cisnienie to dostalem pernazinum, ktore obniza cisnienie. Wiec generalnie problemow zadnych nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ehh... Ja powinnam do effectinu brać w komplecie leviron, ale nie mogłam się dalej zmusić do tego. Już miesiąc. Po 2 tygodniach było dobrze, ale teraz czuję, że wszystko wraca. Czy spytać się psychiatry o podwyższenie dawki? Bo biorę 75mg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zpytaj Goplaneczka, zadzwon, zapytaj. Juz od paru dni widze ze tak sobie z toba. martwimy sie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

od jakiegoś czasu bardzo pocę się, to się zaczęło po 2 opakowaniu tego leku, wiem, że są upały, ale to dziwne, nie uważacie; jak sobie z tym radzicie???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mierzylam cisnienie ze dwa razy i mam w normie, ale za to puls przyspieszony :-( Niewiem, moze to efekt tego, ze ciagle sie denerwuje ta moja choroba.Ale przez to, ze te serce szybciej bije wszystkim sie szybko mecze- nawet lekkie sprzatanie w domu powoduje szybsze bicie serca i odrazu jestem zmeczona..No i nie daje zapomniec mi to o mojej chorobie :-(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moze byc tez tak, ze już jakis czas siedzisz w domu i kazdy ruch powoduje przyspieszone tetno. Czyli poprostu stracilas kondycje. Ja sam widzialem po sobie. Teraz jezdze troche na roweze, duzo chodze, zrzucilem pare kilo ktore przybylo mi podczas siedzenia w domu. Moze to poprostu brak kondycji...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mi sie wczoraj cos dziwnego stalo. Zdenerwowalam sie troche (wyjsciem na impreze), przez dluzszy czas oblewaly mnie poty i bylo mi okropnie niedobrze. boze...nigdy wczesniej mi sie to nie zdarzylo. nie w takiej postaci.:((((((((((((((

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pisze tutaj po raz pierwszy. Mam narwice lękową z napadami ataków paniki :( niedawno zacząłam się leczyć, a choruję już rok. Jestem bezradna, boję się wyjść sama z domu, boje sie też w nim sama zostać, bo obawiam się kolejnego ataku paniki :( najgorsze ze wszytskich moich objawow lęku jest "uczucie nierealności otoczenia" nie wiem wtedy co się ze mną dzieje, niby jestem, ale nie czuje. Strasznie się tego boje :( od wrezsnia ide do nowej szkoły. Nie wiem czy dam sobie rade. Nie mam już siły ;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

panika_91

A bierzesz leki?

Generalnie ten topic służy wymianie wrażen na temat brania leków, problemy omawiamy gdzie indziej.

Ale bardzo serdecznie witam Cię na forum. Co do nowej szkoły- dasz radę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Goplaneczka jeśli po efectinie generalnie odczułaś poprawe to nie rezygnuj z niego, ja miałam tak samo, na początku znaczne poprawa potem znowu gorzej ale już nie tak żle jak było, ja ci doradzam zwiększenie dawki i twarde obstawanie przy tym jeśli lekarz jest ogólnie antylekowy , 150 mg effectinu uczyniło cuda w mojej chorobie a póżniejsze 225 wyprowadziło mnie z niej całkowicie, ja byłam bardzo chora tak skrajnie wielu wystarcza 150 więc ja Ci radzę żebyś spróbowała jeśli ogólnie twój oorganizm zareagował poprawą, ale terż podobno warto czekać do dwóch miesięcy brania zanim się zwiększy dawkę żeby się stan unormował bo może się okaże że ci to wystarczy co jesz teraz,

panika wejdz na strone o nerwicy lękowej i znajdż tam wątek o depersonalizacji i derealizacji a zobaczysz jak dużo osób odczuwa to odrealnienie co ty ja wiem że to jest chyba najgorsze w nerwicy ale nie wiem czy wiesz że to taki mechanizm obronny twojej psychiki jeśli lęku jest zbyt dużo jest zbyt silny organizm odrealnia się odcina o tego czego doświadczasz żeby się przed tym bronić i sobie z tym poradzic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja od niedawna biorę efectin. Na początku miałam jadłowstręt, było mi niedobrze, lęk był zwiększony. Teraz wydaje mi się że jest odrobinę lepiej, oczywiście nie mogę powiedzieć że wszystko ustąpiło bo czas jest za krótki, ale odobinę jestem do przodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

No właśnie-lekom trzeba dać czas, by mogły zacząć działać. Ja z effectinu jestem zadowolona-nie mam z nim żadnych problemów, nie to co po levironie, że ciśnienie miałam tak niskie, że męczyło mnie chodzenie.

Co do przyśpieszonego pulsu- też u siebie zauważam, ale po prostu się tym nie przejmuję.

Natomiast przeraża mnie prawdopodobna reakcja pani doktor na wiadomość o rezygnacji z levironu, w końcu to taki cudowny lek... :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Po dwoch tygodniach brania efectinu zauwazylam, ze wszystko zaczyna mnie draznic i chwilami robie sie nerwowa..Czy ktos mial tak samo?Myslalam,ze branie tego leku na nerwice raczej mnie wyciszy..A do tego mam straszne problemy ze spaniem.Jak juz uda mi sie zasnac i sie obudze w nocy, to ciezko mi jest znowu usnac.. :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×