Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Miss Worldwide

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Rekomendowane odpowiedzi

Właśnie minął miesiąc odkąd biorę velafax i jest super :!::!::!: Nie mam żadnych lęków, zero dolegliwości somatycznych, poprostu żyć i nie umierać. Bardzo polecam Wam ten lek, możliwe że podziała na Was tak jak na mnie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No patrzcie! Madzia w świetnej formie a mój lekarz pierwszego kontaktu nie ma pojecia o istnieniu tego leku.. :D Porażka :lol:

 

Magda! Oby tak dalej. Trzymam kciuki ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Atrucha :D . Powiem Ci, że w przychodni w której pracuje moja mama ( czasem przynosi mi recepty jak mi czegoś zabraknie :lol: ) lekarz pierwszego kontaktu też nie zna tego leku i dałam mu ulotkę żeby się dokształcił. Właściwie to nie wiem skąd ta moja neurolog o nim wiedziała, możliwe że od jakiegoś przedstawiciela medycznego ;) . Ale dla mnie najważniejsze jest to ,że działa i ja czuję się bardzo dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja biorę velafax od początku grudnia to już trzy miechy muszę powiedzieć że bardzo mi pomaga, trochę mi po nim niedobrze i kręci się w głowie przez godzinę dwie ale jest ok. Miałem ogromne problemy z oddychaniem teraz jest na tyle dobrze że potrafię nad tym zapanować ale znowu przyczepiło się do mnie podwyższone ciśnienie :cry: płakać się chce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak już wyżej pisaliśmy - Velafax to odpowiednik Efectinu. Poczytaj posty o Efectinie. Niestety u niektórych osob podnosi ciśnienie :? Szkoda bo to naprawdę dobre leki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurcze tak się chwaliłam świetnym samopoczuciem aż tu nagle spadek formy :( . Znowu wymiotowałam i jakaś taka rozbita i zdołowana się czuję, ale mi smutno :cry: . Chyba za badzo się cieszyłam że już jest tak dobrze. Buuuuu..... kto mnie pocieszy?????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest właśnie nerwica wydaje nam się że już jest dobrze i będzie jeszcze lepiej a tu nagle D..a, znowu musisz walczyć z tym gównem i zastanawiasz się dokąd to tak będzie, za jakie grzechy mnie to spotyka. Za tydzień mam wyjazd służbowy za granicę na ok miesiąc czasu i już się boję czy dam radę czy zmiania otoczenia nie wpłynie negatywnie na moje i tak nienajlepsze samopoczucie. Przesrane

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Madziula!!! :D Musiałabys być super maszyną a nie człowiekiem,by ciągle czuć się bdb.. Potraktuj ten stan,jako chwilowy spadek formy.. I nie rozmyslaj na ten temat.. Zajmij się czymś miłym ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No już mi jest lepiej :lol: . Rzeczywiście to był chwilowy spadek formy, na szczęście. Mam tylko nadzieję że nie będzie się to powtarzało zbyt często ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam Velafax :D

 

Od jutra zamiast Efectinu jem Velafax. Jedyne co się zmienia to dawka,którą podziele na 2 (rano tabletka i wieczorem). Wynika to z tego,że nie ma Velafaxu ER (o przedłużonym działaniu). Zobaczymy jakie będą efekty..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Atrucha witam w klubie Velafaxowców :lol: . Bardzo Ci życzyczę żeby działał tak dobrze jak efectin. Powodzenia :!:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Refleksje po półtora miesiąca stosowania : wróciła radość z życia, pozuytywne nastawienie do ludzi, postawa PRO społeczna ( mam fobię społeczną i lęki na tym tle) , wciąż chce się być wśród ludzi, gadać z nimi ( już mnie mają dość), minęły wszystkie lęki. Codziennie budzę się szczęśliwa, z przyjemnością myślę o tym, co zrobię i kogo spotkam w ciągu dnia. Nie męczy mnie żaden, najmniejszy nawet niepokój. Z pełną odpowiedzialnością polecam ten lek osobom z fobią społeczną!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja zacząłem dzisiaj brać. najlepsze jest to, że sam spytalem psychiatre o ten lek i powiedzial, że w sumie możemy spróbować. wierze, że będzie działał. nic innego mi nie pozostaje tylko wierzyć. pozdrawiam

PS> czy wy też mieliście tak, że jak ziewnęliście to wydawało wam sie że zaraz zemdlejecie albo, że ust nie złożycie? bo ja tak mam :|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Velafax jest moim zdaniem bardzo dobry choć może nie każdemu pomoże mi pomógł miałem ogromne stany lękowe kościół nowe miejsca duże skupiska ludzi to było straszne. Po velafaxie w 90% lęki ustąpiły a i problemy z oddychaniem są znacznie ale to znacznie mniejsze. Człowiek robi cuda aby ten oddech złapać ja naprzykład pomagałem sobie ramionami :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam! mam od dawna lęki od jakichs 5 lat gdzies,tzn w tlumie sie czuje bardzo zle, ciagłe ataki paniki z fobią społeczną.bralem juz wiele lekow i zaden mi nie pomogl.doszlo do tego stopnia,ze mam lęki przed wyjsciem z domu ale samemu tez mi zle z tym.bardzo chcialbym taki jak inni byc,zyc swobodnie..czuje tez taka wewnętrzna zlosc momentami chyba to wina tego odizolowania i mnie to męczy..probowalem roznych metod,zapisalem się na psychoterapie indywidualna ostatnio ale lęki mimo wszystko odczuwam nadal i taką beznadziejnosc..jakbym odstawał od innych,mam zludzenie ,ze jestem niezrozumiany przez nikogo.co robic? teraz biore aurex znow po przerwie bo jak wyszedlem z domu to mialem atak lęku i wzialem ten lek zapobiegawczo.czy powinienem zmienic ten lek na efectin tak jak pisze Dana ? bo ja mam wlasnie fobei spoleczna z lękami ugogólnionymi tez..doradzcie mi cos prosze..nie chce sie tak czuc :((( czy minie mi niechęc wychodzenia i lęki kiedyś??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja mam pytanie apropos skutków ubocznych. już 4 dni biore Velafax i jak biorę go rano to jest masakra, bo mam wrażenie, że za moment zwymiotuje, a najgorsze jest to, że wtedy jestem w szkole. dzisiaj np. ktos mi powiedzial, ze jestem taki blady na twarzy, że aż zielony. czulem sie w sumie calkiem ok, ale co chwila mialem wrazenie jakbym za chwile mial zemdleć lub zwymiotować... czy to mija? biore 37.5 mg rano i 37.5 mg wieczorem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na początku leczenia to jest normalne, że źle się czujesz. Ja też przez pierwsze kilka dni byłam słaba jak diabli i było mi niedobrze. Lekarka mówiła, że tak może być około 10 dni, a u mnie trwało jakieś 5. Będzie dobrze, zobaczysz. NIE PODDAWAJ SIĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Wiesz moje mama jest na effectinie 5 lat .Co prawda po odstawieniu leku wszystko wraca ale zazdroszczę jej tego ze sama podróżuje . nie ma lęków i ogólnie jest ok.Sprobój przynajmniej na leku będziesz normalnie funkcjonowac i żyć a czego więcej pragniemy??!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

INS, zapytaj swego lekarza, sam nie podejmuj takiej decyzji. Powodzonko!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dana - możesz przybliżyć bliżej ile czasu miała działania uboczne Velafaksu?

Dziś rano wzięłam pierwszy raz a w pracy miałam cyrk - zrobiło mi się słabo,miałam nudności i wymioty. Wiem, że trzeba brać rano ale jak tak będzie codziennie to będzie problem. Niestety pracyję na takim stanowisku, że takie sensacje będą bardzo zakłócały mi funkcjonowanie. Czy Ty zażywasz Vaelafax wraz ze śniadaniem? Oprócz rannych sensacji mam kołatania serca, podwyższone ciśnienie "pijany" wzrok i rozklekotane wnętrzności.Pozdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak właśnie jest jak pisze Magda-27, u mnie jest jeszcze coś tekiego że jak czasem zapomnę wziąć a biorę tylko rano to na drugi dzień znowu mnie okropnie muli, najlepiej brać w trakcie posiłku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi lekarka kazała brać zaraz po posiłku, ale w ulotce pisze żeby brać w trakcie. Chyba na jedno wychodzi :D

 

[ Dodano: Nie Kwi 23, 2006 10:25 am ]

Jestem już w trakcie odstawiania velafaxu. Mam go odstawiać przy 4 opakowaniu i od tygodnia to robię,. Narazie biorę go co drugi dzień i najdziwniejesze jest to, że lepiej czuję się w te dni kiedy nie biorę tabletki, a kiedy wezmę to robi mi się niedobrze, serce wali jak szlone, robi mi się na przemian gorąco i zimno. Nie trwa to długo, ale dziwi mnie to. Czy to normalne przy odstawianiu leku?????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pysia, ja biorę Effecin rano ze śniadaniem, efekty uboczne, o których piszesz miałam przez jakieś pierwsze 3 dni. Teraz czuję się idealnie. Na początku najsilniej czułam ten "pijany wzrok" , drętwiała mi tez szczęka, ale ja przez pierwsze 3 dni specjalnie nigdzie nie wychodziłam. Szkoda, że musisz pracować. Tak może być przez pierwszy tydzień, potem jest już tylko lepiej aż do super samopoczucia ( przynajmniej u mnie). Pozdro!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Hej

 

jestem tu nowa ale chciałam się podzielić moimi doświadczeniami i opinia na temat EFECTINU :lol:

 

Wczesniej brałam kilka leków mi seronil, imipramil, xanax, ale niestety były za slabe. Od 4 miesięcy ponad biorę EFECTIN. Jest drogi ale jak dla mnie REWELACYJNY !

 

Na samym początku przyjmowania było:

- spanie po kilka godzin (do dziś jestem sennawa)

- suchość w ustach

- przez pierwsze 2-3 tyg od momentu rozpoczęcia przyjmowania leku -> ogólna wesołość, nadmierna wręcz, mogę powiedzieć że mnie az "roznosiło" - chodziłam zadowolona stale. Takie zachowanie sie unormowalo po ok miesiacu i juz od jakiegos czasu jest stabilnie

 

Nie mialam żadnych sensacji żołądkowych ani innych skutków ubocznych poza SPADKIEM OCHOTY NA SEX :cry: Niestety ! Nawet nie dośc że nie mam ochoty jak kiedyś to nie odczuwam intensywnie sexu. To jakby czasem lizanie lizaka przez papierek - niby oranizm reaguje ale to nie to. W każdym razie ja mysle ze to po prostu cena jaką trzeba zaplacic za leczenie i tyle. :cry:

 

 

Pojawily sie tez w postach sugestie ze jest jakis odpowiednik tanszy efectinu. Moj lekarz tez o tym wspominal ale zaraz dodał zebym za nic nie brac tych tanszych tylko koniecznie efectin. Mowi ze te inne tansze sa tansze ale nie tak dobre, a to w koncu moje zdrowie i nie ma co ryzykować.

 

Aktualnie biore 2 razy po 75. Chyba wystarcza.

 

Pytanie: Czy ktos wie ile czasu trwa średnio kuracja tym lekiem? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To, że odpowiednik efectinu - VELAFAX jest tańszy wcale nie znaczy, że gorszy. Ma innego producenta i dawkę o połowę mniejszą ( przynjmniej ja używam 37,5 mg ). A jeżeli lekarz mówi Ci, że tylko efectin i nic innego może to poprostu oznaczać, że ma jakąś umowę z przedstawicielami tego leku i im więcej go wypisuje tym większe korzyści z tego czerpie. Wiem coś na ten temat, bo pracowałam w aptece i znam kilku przedstawicieli. Niestety tak to wygląda :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×