Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Miss Worldwide

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

14 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      10
    • Nie
      3
    • Zaszkodziła
      1


Rekomendowane odpowiedzi

Zależy od organizmu, mogą to być 2 tygodnie, miesiąc. Dobrze zrobiłeś kupując oryginał, na początku brałem zamienniki i przechodząc na Efectin czułem się jakbym przyjmował inny lek. U mnie przykładowo zauważalne efekty można śmiało dostrzec po 2 tygodniach na dawce 150mg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odstawilem wenle bo nie pomogła na moje problemy bólowe i depresyjne. Zmieniłem na duloxetine. 

Cieszę się że ten lek pomógł wielu osobom, ale współczuję tym co kiedyś będą musieli z niego zejść. Dramat , istne piekło.  Przy odstawieniu nawet 30 duloxetine 0.75 xanaxu i beta blokery nic nie dawały. Potwory bol glowy. Biegunka. Skoki tętna i ciśnienia, zawroty głowy. 7 lat brałem klomipramine ale tam odstawka to była pestka. Natomiast to przechodzi wszystko. Myślę że to wina krótkiego t1/2.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

 

2 godziny temu, Totaal_Error napisał:

Odstawilem wenle bo nie pomogła na moje problemy bólowe i depresyjne. Zmieniłem na duloxetine. 

Cieszę się że ten lek pomógł wielu osobom, ale współczuję tym co kiedyś będą musieli z niego zejść. Dramat , istne piekło.  Przy odstawieniu nawet 30 duloxetine 0.75 xanaxu i beta blokery nic nie dawały. Potwory bol glowy. Biegunka. Skoki tętna i ciśnienia, zawroty głowy. 7 lat brałem klomipramine ale tam odstawka to była pestka. Natomiast to przechodzi wszystko. Myślę że to wina krótkiego t1/2.

t 1/2 to jedno a komponenta opioidowa to drugie. Dla mnie to był najtrudniejszy lek do odstawienia , piekło na ziemi.

Edytowane przez dragon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam (...)

 

Sprzedawanie i kupowanie leków jest niezgodne z prawem!!!

Edytowane przez Heledore
Złamanie regulaminu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Totaal_Error napisał:

Cieszę się że ten lek pomógł wielu osobom, ale współczuję tym co kiedyś będą musieli z niego zejść. Dramat , istne piekło.  Przy odstawieniu nawet 30 duloxetine 0.75 xanaxu i beta blokery nic nie dawały. Potwory bol glowy. Biegunka. Skoki tętna i ciśnienia, zawroty głowy.

Dziwna sprawa, ja po 3 latach odstawiłem na pół roku i to bez większych problemów, z 75mg z dnia na dzień na czysto, były tylko delikatne skutki uboczne, o wiele lepiej to wspominam niż odstawkę paroksetyny po dwóch latach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Schodząc z klonazepamu dobitnie zauważyłem że poranna dawka 150mg wenlafaksyny po prostu mnie "zamula", z rana do czasu zażycia czuję się pełny energii, jest chęć do działania a 30-40 min po spożyciu to wszystko pryska i kolokwialnie mówiąc "zamula". Postanowiłem przenieść poranną dawkę na poobiednią porę i jest o wiele lepiej, fakt, po obiedzie nie ma już chęci zbytnio ale do tego czasu jestem bardzo aktywny. Bez żadnego problemu przesunąłem dawki, ten lek jest dla mnie taki łagodny że nie było żadnych animozji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wenlafaksyna to snri, czy względnie bezpieczne jest dodanie słabszego ssri jak fluoksetyna fluwoksamina, tak mam zamiar poprosić lekarza. A właśnie czy ze względu na korone wizyty nie odwołują w poradniach psychicznych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, bialas55 napisał:

 A właśnie czy ze względu na korone wizyty nie odwołują w poradniach psychicznych. 

Zależy od lekarza/przychodni. Niektórzy odwołują, niektórzy preferują konsultacje telefoniczne i korzystanie z e-recept/e-zwolnień. Musisz się więc wcześniej dowiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 22.03.2020 o 17:24, bialas55 napisał:

Wenlafaksyna to snri, czy względnie bezpieczne jest dodanie słabszego ssri jak fluoksetyna fluwoksamina, tak mam zamiar poprosić lekarza. A właśnie czy ze względu na korone wizyty nie odwołują w poradniach psychicznych. 

Ja biorę Wenlafaksyne 75 mg z Paroksetyną 50 mg nic się nie dzieje złego. Moja psychiatra powiedziała że bardzo rzadko występuje zespół serotoninowy. Jak pracowała w szpitalu pacjentka brała 3 antydepresanty i nic się nie działo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I tak właśnie poproszę lekarza. Jeśli nie odczuwam w żaden sposób dawki 300mg, to rokuje tym że wenla i tak nie zadziała?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wenlafaksyna mniej znieczula emocjonalne od Paroksetyny ? Bo chce płakać z bezsilności ,z błędów z niemocy że teraz nic nie mogę zrobić .

Muszę popłakać bo mi się wszystko tli wewnątrz .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Tak w skrócie opiszę swoją historię. Od paru miesięcy moim problemem są ataki paniki, i lęki. Wychodzę z domu i boję się, że coś mi się stanie, a głównie, że będę wymiotować, choć ostatni raz to robiłam będąc dzieckiem. Do tego dochodzi strach przed jedzeniem. Kiedyś jadłam wszystko, teraz praktycznie nic, poza chlebem z masłem i słodyczami. Na resztę jedzenia mam blokadę, również boję się, że zjem i zwymiotuję. Od listopada do końca grudnia brałam codziennie 20 mg escitalopramu i 0.25 mg xanaxu. Biorąc xanax w miarę funkcjonowałam, lęki były mniejsze, nawet sama wychodziłam do sklepów, ale cały czas miałam problem z jedzeniem Z tym, że stałam się strasznie obojętna. Zmieniłam lekarza, xanax mi odstawił, kazał brać tylko doraźnie. Od końca stycznia brałam 10 mg esci na lęki plus 30 mg mianseryny na apetyt. Zaczęłam jeść płatki, słodycze, kanapki z dżemem i przytyłam 10 kg. Tyle, że znów się pogorszyło. Przestałam prawie całkowicie wychodzić, ciągle mam te natrętne myśli, że coś mi będzie, że zwymiotuję. Apetyt również spadł. Teraz jem tylko kanapki z masłem i słodycze. Boje się zjeść np.szynkę, bo wiem, że potem będę się trzęść i panikować. Od 10 marca biorę z powrotem 20 mg esci i mam zwiększoną miansę do 80 mg.

Lecz poprawy dalej brak, więc lekarz zmienił mi esci na symfaxin. Przez pierwszy tydzień mam brać 75mg, a potem 150. Te tabletki mam brać rano, a miansę bez zmian, czyli po 10 mg rano i po południu, a wieczorem 60 mg. Po dwóch tygodniach mam zadzwonić do lekarza i powiedzieć jak jest, a on podejmie decyzję co dalej.

Mam w związku z tym pytania. 

Czy leki z tą substancją działają na lęki?

Jakie mieliście skutki uboczne?

Czy ten lek może zadziałać lepiej niż esci?

Czy po tym leku jest szansa, że nie będę się tak bała wszystkiego i zniknie ten niepokój, ta panika, ten lęk, te natrętne myśli?

Czego się mogę spodziewać po takim połączeniu leków?

Czy to jest bardzo silny lek?

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Symfaxin czyli wenlafaksyna imo bardzo dobra na lęki. Na apetyt średnio jak większość ssri. Wenla to snri ale w dawce 150 mg działa głównie na serotonine choć to oczywiście sprawa osobnicza. Skutki uboczne mianseryny tak samo jak mirtazapiny zresztą u mnie to przede wszystkim apetyt nie do opanowania przynajmniej przez pierwsze miesiące. Można jeść raz dziennie - od rana do wieczora. Więc jeśli po tym albo po mirtazapinie nie będziesz miała apetytu to ja już nie wiem po czym. Może wtedy trzeba by było zrezygnować z ssri/snri ale to musisz przegadać z lekarzem. Powodzenia 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mianserynę biorę już jakiś czas, więc już wiem jak na mnie działa, tylko ta wenla mnie zastanawia:) Bo oczywiście mam obawy przed wzięciem jej. Boję się, że będę wymiotować po niej, chociaż ja po wszystkim się boję. I dlatego mnie zastanawia czy ona mi pomoże na te lęki i paniki, skoro esci nie pomogło. 

Mam też sulpiryd 50mg na refluks, miałam go brać jedną tabletkę rano i jedną po południu, ale go nie stosowałam i nie stosuję bo obecnie nie mam takich problemów. Jednak czy można go brać np.doraźnie w razie ewentualnych mdłości?

Czy może to już by było za duże połączenie?

I po jakim czasie wenla zaczyna działać? Czy ona naprawdę jest skuteczna?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bierzesz mianse to zrób test. Zjedz co chcesz i jak raz zwrócisz to będziesz miała jasność. Nie ma chyba silniejszych antydepresantow przeciwwymiotnych niż mianseryna i mirtazapina 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ja właśnie nawet jak mam ochotę coś zjeść to jest ta blokada i natrętne myśli, że coś mi będzie. Tak samo jest z wychodzeniem z domu. Cały czas towarzyszy mi ten lęk, te obawy. Przez to zamknęłam się na świat. W sumie to na wszystko. To ze mną wygrywa. A kiedyś jadłam wszystko, wychodziłam wszędzie i nie przejmowałam się niczym. Dlatego też zastanawiam się czy wenla mi pomoże. Czy po niej znikną te lęki, ten niepokój, te natrętne myśli. Czy może będzie jeszcze gorzej. Skoro esci nie pomogło to czy to da radę. Tak bardzo chciałabym z tym wygrać. Nawet nie wiem kiedy mi się to zaczęło. A chciałabym mocno, żeby było jak dawniej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×