Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 3

Rekomendowane odpowiedzi

Witam! 🙂

ooo, widzę nowych bywalców... :105:

@Aurora88 @Panna_Kotka powitać, ale nie mam czerwonego dywanu, może być bez? :mrgreen:

no to kawa 1x!

3 godziny temu, Lilith napisał:

Jakieś plany na dzisiaj?

hmmm... jestem w trakcie oglądania filmu Solaris adaptacja książki S. Lema, poza tym dzisiaj wolne, więc trochę szerzej Forum!

https://www.filmweb.pl/film/Solaris-1971-32140

https://www.filmweb.pl/Solaris

 

Cytat

Solaris (1972) Tarkowski

Lem o adaptacji Tarkowskiego

Do tej adaptacji mam bardzo zasadnicze zastrzeżenia. Po pierwsze, życzyłbym sobie zobaczyć planetę Solaris, ale niestety reżyser mi tego nie umożliwił, bo jest to przecież kameralne. A po drugie — co powiedziałem Tarkowskiemu w jednej z kłótni — on wcale nie nakręcił Solaris, ale Zbrodnię i karę. Przecież w filmie wychodzi tylko tyle, że ten paskudny Kelvin doprowadził biedną Harey do samobójstwa, a potem ma z tego powodu wyrzuty sumienia, które są wzmocnione jej pojawieniem się; i to pojawieniem się w okolicznościach dziwnych i niezrozumiałych. Ta fenomenalistyka kolejnych pojawień się Harey była dla mnie egzemplifikacją pewnej koncepcji, którą wywodzić można niemal z samego Kanta. Bo jest przecież Ding an sich, Nieposiężne, Rzecz w Sobie, Druga Strona, do której przedostać się nie można. Z tym jednak, że w mojej prozie zostało to zupełnie inaczej unaocznione i zorkiestrowane… Muszę się jednak zastrzec, że całego filmu nie widziałem, poza dwudziestoma minutami drugiej części, ale dokładnie znam scenariusz, gdyż Rosjanie mają zwyczaj, że powielają egzemplarz dla autora.

A co już było zupełnie okropne, Tarkowski wprowadził do filmu rodziców Kelvina, a nawet jakąś jego ciocię. Ale przede wszystkim matkę — bo matka to jest mat’, a mat’ to jest Rossija, Rodina, Ziemlja. To mnie już porządnie rozgniewało. Byliśmy w tym momencie jak dwa konie, które ciągną ten sam wóz w przeciwne strony. Ta historia przydarzyła się zresztą później Strugackim, gdy Tarkowski zrealizował Stalkera na podstawie Pikniku na skraju drogi i zrobił z niego taki pasztet, którego co prawda nikt nie rozumie, ale jest on w sam raz smutny i ponury. Tarkowski przypomina mi porucznika z epoki Turgieniewa — jest bardzo sympatyczny i szalenie ujmujący, a zarazem wizjonerski i niepochwytny. Nie można go nigdzie "dopaść", bo zawsze jest już trochę gdzieś indziej. Po prostu on taki jest. Kiedy to zrozumiałem, dałem sobie spokój. Tego reżysera nie można już przerobić, a przede wszystkim niczego nie da mu się wytłumaczyć, bo i tak wszystko przerobi na "swoje".

W mojej książce niezwykle ważna była cała sfera rozważań i kwestii kognitywnych i epistemicznych, która mocno wiązała się z literaturą solarystyczną i samą istotą solarystyki, ale niestety film został z tych jakości dość gruntownie wytrzebiony. Losy ludzi na stacji, które poznajemy tylko w drobnych ogniwach w kolejnych najazdach kamery, też nie są żadną egzystencjalną anegdotą, lecz wielkim pytaniem dotyczącym pozycji człowieka w Kosmosie i tak dalej. U mnie Kelvin decyduje się pozostać na planecie bez odrobiny nadziei, a Tarkowski stworzył wizję, w której pojawia się jakaś wyspa, a na niej chatka. A kiedy ja słyszę o chatce i wyspie, to mało ze skóry nie wyjdę z irytacji… Po prostu sosy emocjonalne, w których Tarkowski zanurzył moich bohaterów, nie wspominając już o tym, iż amputował zupełnie pejzaż scjentyczny i wprowadził moc dziwactw, są dla mnie zupełnie nie do zniesienia.

 

Tako rzecze... Lem Rozmowy ze Stanisławem Beresiem, str. 154-156, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2002

a co z wami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, exodus! napisał:

hmmm... jestem w trakcie oglądania filmu Solaris adaptacja książki S. Lema, poza tym dzisiaj wolne, więc trochę szerzej Forum!

Nie miałam jakoś okazji obejrzeć. Może kiedyś ;) A ja kibluję w pracy i staram się nadrobić Forum między kolejnymi ludźmi i marudzeniem. I tak pewnie cały dzień.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Panna_Kotka napisał:

Co ja jutro zrobię, pójdę taka nieprzygotowana?!

Jak pójdziesz nieprzygotowana to przecież nic złego się nie stanie! 🙂 Zawsze na coś wpadniesz nawet już w samym gabinecie ;) A może terapeuta coś zaproponuje? ;)

 

@Aurora88 długo już rysujesz? ;)

 

A w ogóle to dzień dobry 🙂 Chyba czas na drugą kawę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Heledore napisał:

Chyba czas na drugą kawę ;)

A witam i o zdrowie pytam :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Lilith napisał:

A witam i o zdrowie pytam :D 

 

A Witam Witam :mrgreen: Zdrowie dobre, dziękować. Ja wróciłam do "normalności" ;) A Ty jak tam? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Heledore napisał:

A Ty jak tam? :D

A dziękować :D Zdrowie w miarę. Odliczam czas :D I myślę, gdzie by tu kupić jutro walizkę :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, Lilith napisał:

Odliczam czas :D I myślę, gdzie by tu kupić jutro walizkę :D 

Ja też :P jeszcze 4h i weekend!

A walizkę zabierz najbardziej upierdliwemu klientowi :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Heledore napisał:

A walizkę zabierz najbardziej upierdliwemu klientowi :D

Za duży wybór w takim razie :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuję potem ogarnąć, jak się wrzuca rysunki i się podzielę jakimiś 🙂

 

Heledore, hobbystycznie od urodzenia, zawodowo od kilku lat, intensywnie od mniej-więcej roku (wcześniej wykorzystywałam istniejące grafiki, teraz wszystko rysuję sama)

 

Mam wizytę za 2 godziny i się stresuję jak przed egzaminem jakimś, nie mogę znaleźć sobie miejsca :( 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Aurora88 napisał:

Mam wizytę za 2 godziny i się stresuję jak przed egzaminem jakimś, nie mogę znaleźć sobie miejsca :( 

Wiem, że to mało pomocne, ale spokojnie - lekarz Cię nie zje. To tylko chwila z Twojego życia. Przyjdzie i minie zanim się obejrzysz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Lilith napisał:

Wiem, że to mało pomocne, ale spokojnie - lekarz Cię nie zje. To tylko chwila z Twojego życia. Przyjdzie i minie zanim się obejrzysz.

Ta chwila była dosyć intensywna, ale serio, dużo lepiej się czuje. Jestem po pierwszej dawce, pierwszy raz od dwóch tygodni nie czuję nieustającego lęku ściskającego serce. Miłe uczucie. Wydaje mi się, że to bardziej efekt wczorajszego spotkania, które mnie mocno uspokoiło. 

Zobaczymy, jak będzie. Na razie chce mi się spać ^^"

 

A wczoraj mój kiciuś miał pierwsze urodziny, jak na prawdziwą świtniętą kocią matkę przystało, dostał ode mnie prezent i wypiłam jego zdrowie bezalkoholowym winem :D

Co bedziecie robić w weekend?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mogę edytować posta, więc piszę nowy. Dodałam plik niżej, chyba powinno być widać ^^ Ostatnie graficzki które robiłam + narysowana jakiś czas temu Laika w kosmosie 🙂 

Projekt bez tytułu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo fajne grafiki 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, nowy na forum jestem. Skąd nazwa "Nocne Darki"?

 

Ładne grafiki, to na pewno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie jestem nowy...nerwowy i chyba hipochondryk....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Blendzior napisał:

Skąd nazwa "Nocne Darki"? 

połączenie dwóch wątków, rozumiem żeś darek marek? :mrgreen:

10 godzin temu, Piotreek napisał:

Witajcie jestem nowy.

witaj a czemu chyba?

 

Witam!

no to nowy dzień

kawa 1x!

żyjecie tam, co z wami?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Aurora88 napisał:

 

A wczoraj mój kiciuś miał pierwsze urodziny, jak na prawdziwą świtniętą kocią matkę przystało, dostał ode mnie prezent i wypiłam jego zdrowie bezalkoholowym winem :D

Też mam kociambury. Sztuk trzy :D 

Co na weekend? Sprzątanie, pakowanie, jeszcze przyszło zrobienie komuś ciasta. Myślałam, że jeszcze sobie posiedzę na ogrodzie, ale pada, więc nic z tego. 

A co tam u Was? 

Witam oczywiście z kawą 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Aurora88 jeśli to rzeczywiście twoje prace, to masz cholerny talent artystyczny! :great:

@Lilith piękna słoneczna pogoda za oknem, myślę nad rowerem później, ale samemu nie bardzo mi się chcę, ale się jeszcze zastanowię, a co u ciebie jak żyjesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Aurora88 napisał:

Nie mogę edytować posta, więc piszę nowy. Dodałam plik niżej, chyba powinno być widać ^^ Ostatnie graficzki które robiłam + narysowana jakiś czas temu Laika w kosmosie 🙂 

Są piękne. Masz talent 🙂 

2 minuty temu, exodus! napisał:

@Lilith piękna słoneczna pogoda za oknem, myślę nad rowerem później, ale samemu nie bardzo mi się chcę, ale się jeszcze zastanowię, a co u ciebie jak żyjesz?

Też bym chciała słońce. U mnie pioruńsko zimno i gdyby nie to, że obiecałam upiec ciasto znajomej, to w życiu bym się nie ruszyła z domu. U mnie ok. Odliczam do wyjazdu :D Cieszę się też, że dzisiaj porozmawiam z niosącą_radość, bo nie słyszałam Jej kupę czasu :D A jak tam Twój nastrój?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Lilith napisał:

A jak tam Twój nastrój?

a całkiem niezły, kreska pozioma więc norma! ;)

18 minut temu, Lilith napisał:

niosącą_radość

pozdrów ją tam od nas!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, exodus! napisał:

a całkiem niezły, kreska pozioma więc norma! ;)

🙂

1 minutę temu, exodus! napisał:

pozdrów ją tam od nas!

Jasne, pozdrowię ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo jakies 50 dni temu skaleczylem sie w palec wtedy zaczely sie jaja jakies bile glowy ciagle lezenie w domu strach przed tym co bedzie ze umre z wszystkich zostawie ktorych kocham ze bede kalaeka...

A skaleczylem sie w palec naczytalem w internecie o tezcu...

Nie wien co robix...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Dziękuję Wam wszystkim za miłe słowa ^^ Jestem naprawdę z siebie dumna, jeśli chodzi o rysowanie, bo to są efekty ćwiczeń i mojej pracy w ostatnich kilku latach :D Szkoda, że wcześniej się za to nie zabrałam ale no, przynajmniej teraz robię coś, co  mnie uszczęśliwia.

 

Lilith, pokażesz kociaczki? :D 

 

Piotreek, najlepiej szukaj pomocy u psychologa... skoro się tak boisz. Jak jeden Ci nie podpasuje, próbuj innych, może z polecenia od kogoś znajomego, albo poczytaj opinie w internecie o lekarzach? 

 

 

Edytowane przez Aurora88

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, Piotreek napisał:

Bo jakies 50 dni temu skaleczylem sie w palec wtedy zaczely sie jaja jakies bile glowy ciagle lezenie w domu strach przed tym co bedzie ze umre z wszystkich zostawie ktorych kocham ze bede kalaeka...

A skaleczylem sie w palec naczytalem w internecie o tezcu...

 

tu jest wątek odpowiedni dla ciebie i dla ludzi z podobnymi problemami!

 

Witam!

leje zimno, już tylko 7 dni! :yeah:

no to kawa x2!

a co u was, jak żyjecie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Wam ;) 

Witam z pracy. Wreszcie mogę na chwilę zajrzeć.

Co u Was?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×