Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 3

Rekomendowane odpowiedzi

Ja w dni pracy to budziłem sie w takim nieprzytomnym stanie, że czułem że jakbym mógł to jeszcze z 3h bym pospał. A jak przychodził weekend i chciałem właśnie te 3h smacznie odespać, to co ty, budziłem sie o godzinie pracowej, wyspany i gotowy do działania. Jeden z bardziej denerwujących paradoksów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, neon napisał:

Jeden z bardziej denerwujących paradoksów

W pełni się zgadzam. A jak tam humor dzisiaj?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć wronki ;)

Jak tam w sobotni poranek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Lilith napisał:

Cześć wronki ;)

Jak tam w sobotni poranek?

 

Leniwy ;) przynajmniej nigdzie nie trzeba się spieszyć, chociaż na dzisiaj sporo rzeczy do odhaczenia z listy "to do" na które brakuje czasu w tygodniu, ale wszystko na spokojnie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, nieprzenikniona napisał:

Leniwy ;) przynajmniej nigdzie nie trzeba się spieszyć, chociaż na dzisiaj sporo rzeczy do odhaczenia z listy "to do" na które brakuje czasu w tygodniu, ale wszystko na spokojnie ;)

To dobrze, że leniwy, bo i odpocząć trzeba :D U mnie trochę mniej leniwie, bo trochę siedzę przy komputerze a trochę sprzątam, więc tak pół na pół. Ale jak trzeba to trzeba ;) Jakieś konkretne plany?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Lilith napisał:

To dobrze, że leniwy, bo i odpocząć trzeba :D U mnie trochę mniej leniwie, bo trochę siedzę przy komputerze a trochę sprzątam, więc tak pół na pół. Ale jak trzeba to trzeba ;) Jakieś konkretne plany?

No jak zwykle sprzątanie domu, jakiś shopping bo przez te ostatnie zimne dni to nawet nikomu nie chciało się podjechać do sklepu, a później w ramach "relaksu" trochę pracy...no a potem to już czysty relaks, wino, książka albo netlfix ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, nieprzenikniona napisał:

No jak zwykle sprzątanie domu, jakiś shopping bo przez te ostatnie zimne dni to nawet nikomu nie chciało się podjechać do sklepu, a później w ramach "relaksu" trochę pracy...no a potem to już czysty relaks, wino, książka albo netlfix ;)

A masz jakiś konkretny film albo serial z Netflixa? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
32 minuty temu, Lilith napisał:

A masz jakiś konkretny film albo serial z Netflixa? 

Nie, raczej siadamy z mężem i wybieramy coś razem ;)

Tzn. Netflixa mamy już od kilku lat wiec większość tego co nas interesowało to już obejrzane, w seriale staram się już nie wciągać bo brakuje mi na to czasu, chyba że jakieś jednosezonowe. Z seriali , które dość dobrze się nam oglądało to ostatnio Bridgertonowie 🙂

Edytowane przez nieprzenikniona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, nieprzenikniona napisał:

Z seriali , które dość dobrze się nam oglądało to ostatnio Bridgertonowie 🙂

Jeśli chodzi o seriale, to bardziej mi odpowiadają te produkowane przez HBO niż z Netflixa. W sumie sama nie wiem dlaczego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@neon to norma. Też tak miewam. Jak mogę spać dłużej to wstaje A jak nie to wstaje ale B zmęczona. 

Dziś trochę cieplej. Ale zrobilam obiad zakupy jakieś wczoraj zrobilam.Na większe nie stać mnie.

W urzędzie pracy okazało się że mnienie zarejestrowali.  Ale juz mam ubezpieczenie. Nie wiem tylko czy zasiłek jakiś dostanę. Mogla bym może pomarudzic w Biedrze o pracę ale jakoś nie widzę się tam. Boję się że pójdę i znow nie uda mi się zostać na stałe. Nie mam planów na dziś ani na jutro . Życie jest do kitu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@kia_ sportage a szukasz jakiejś pracy w której widziałabyś siebie na dłużej? Tzn. Bo jeśli tak a nawet tymczasowo niczego nie znajdujesz to taka Biedra nie jest zła, tzn przynajmniej zarabiasz kasę (z tego co piszą na portalach informacyjnych to nawet nienajgorszą ;) ) a w międzyczasie zawsze przecież można rozglądać się za czymś innym

 

Jednak dzisiaj odpuściłam pracę, jutro nad tym posiedzę ale reszta punktów z listy odhaczona, teraz czas na wino i może jakiś film na totalne odmóżdżenie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest napewno gdzies gdzie jest spokojniej. Nie taki wieczny zapieprz. 

Nie wiem czy podołam. Nie chce znowu usłyszeć ze pani.jest za wolna i pani się nie nadaje i wylecieć po 3 mies.

Tego się boję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, kia_ sportage napisał:

Jest napewno gdzies gdzie jest spokojniej. Nie taki wieczny zapieprz. 

Nie wiem czy podołam. Nie chce znowu usłyszeć ze pani.jest za wolna i pani się nie nadaje i wylecieć po 3 mies.

Tego się boję.

Ale to się wszędzie i każdemu może zdarzyć, nie wynika to z Twojej ułomności etc tylko po prostu możliwe że dany charakter pracy nie jest dla Ciebie... wierz mi jakbym poszła do pracy, w której wymaga się zdolności manulanych to by mnie nawet tych 3 mc nie trzymali ;) W każdym bądź razie nawet strach przed ewentualną porażką nie powinien powstrzymywać od prób 🙂

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spita?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Jurecki napisał:

Spita?

Już nie ;) Co tam?

 

Cześć Wam. Witam z kawą. Jak tam humory?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie wypiłam 1 kawę. Po mału powieki mi się otwierają. A humor jak zawsze 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Właśnie piję drugą kawę, a tak poza tym to jest ok, no i wreszcie widzę słońce za oknem ;) z tej okazji wysłałam męża żeby umył mi auto bo na kamerze cofania miałam już jedynie widok samego błota 😛

Edytowane przez nieprzenikniona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ja jestem poirytowana. Wszystko mnie drażni.  Nie pamiętam kiedy zrobiłam coś dla siebie  ciągle obowiązki mnie dobijają . Jestem tym cholernie zmęczona . Wstajeto tylko gotowanie sprzątanie codzienne obowiązki.  Nic po za tym. Nic tylko obowiązki jedyny czas dla mnie to zakupy i spanie. 

Edytowane przez kia_ sportage

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałam zapytać czy można się w tym miejscu przytulić. Nie miałam do tej pory odwagi się odzywać, ale Forum czytam od dawna...

@kia_ sportage utrafiłaś w sedno. Właśnie tak się ostatnio czuję, tylko praca i praca, nawet w niedzielę. Czuję się wypalona zawodowo, nie mam siły na domowe obowiązki i na "życie". Zmęczenie i tylko zmęczenie. Sen nie przynosi prawdziwego odpoczynku, zresztą ze spaniem krucho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj tulimy wszystkich :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Jurecki napisał:

Tutaj tulimy wszystkich :D

Racja👍🏻

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Jurecki napisał:

Spita?

 

Też nie spałem o tej godzinie, ale zgadnij co? Nie no nie bede Cie męczył, a sekretne słowo brzmi: benzodiazepinka ;)

 

Godzinę temu, Deyanne napisał:

@Jurecki @kia_ sportage w takim razie dziękuję 😄

 

Witam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Deyanne napisał:

Chciałam zapytać czy można się w tym miejscu przytulić. Nie miałam do tej pory odwagi się odzywać, ale Forum czytam od dawna...

 

 Po co się pytasz? ,,, Tulisz i czulisz ,

 wysyłasz buziaki i rozpruwasz flaki ,

 Piszesz posta ,,, a w piątek idziesz do spowiedzi

 bo samotnik w Tobie siedzi , bredzi , szuka gawiedzi 

 rozpływa się w romansach , szmpanach , królewiczach ,,,,a nawet ,,,,,

 w kuchni przy patelni na schabowym dla głodomorów czterech , ech w du,,,,pę 

  

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×