Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Nastawienie lekarzy psychiatrów wobec psychoterapii

Rekomendowane odpowiedzi

Spotkaliście się z czymś takim, że psychiatra jest negatywnie nastawiony do wszelkich psychoterapii? Ja się spotkałam. Ciekawe jest to, że psychiatrzy potrafią negować skuteczność psychoterapii i odradzać ją pacjentom. Z odwrotnym podejściem również się spotkałam. Lekarz wręcz zachęcał do psychoterapii. A jak Wasze doświadczenia? Jak myślicie, skąd u niektórych psychiatrów takie nastawienie względem psychoterapii? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Psychiatrzy są negatywnie nastawieni, ale nie mówią wprost dlaczego. Ich niechęć można rozpoznać po mowie ciała. Spotkałam tylko jednego psychiatrę, który powiedział, że leki odstawić, a terapię stosować. I to najlepiej oddział dzienny na 3 miesiące.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja psychiatra na pierwszej wizycie wysłała mnie na oddział dzienny, a teraz bardzo mi kibicuje i cieszy się, że kontynuuję indywidualnie. W zasadzie jest zdania, że psychoterapia to główny czynnik leczący u mnie, a ona mnie tylko wspomaga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie psychiatra ucieszyła się, że jestem w trakcie psychoterapii. Powiedziała, że leki jakie mi daje to tylko dodatek, one nie usuną przyczyny choroby, ale pozwolą złagodzić jej objawy bym mogła normalnie funkcjonować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 30.03.2019 o 15:22, el33 napisał:

U mnie psychiatra ucieszyła się, że jestem w trakcie psychoterapii. Powiedziała, że leki jakie mi daje to tylko dodatek, one nie usuną przyczyny choroby, ale pozwolą złagodzić jej objawy bym mogła normalnie funkcjonować.

U mnie bardzo podobnie. Mój psychiatra wręcz mi przypomina na każdej wizycie że nie wolno mi zrezygnować z terapii 🙂 Bo leki złagodzą co mają złagodzić, ale myślenia mi nie zmienią. Tutaj tylko terapia. Zresztą sam jest też terapeutą (ale nie moim, żeby nie było), więc pewnie dlatego ma takie nastawienie.

Edytowane przez Sharon456

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Sharon456 napisał:

U mnie bardzo podobnie. Mój psychiatra wręcz mi przypomina na każdej wizycie że nie wolno mi zrezygnować z terapii 🙂 Bo leki złagodzą co mają złagodzić, ale myślenia mi nie zmienią. Tutaj tylko terapia. Zresztą sam jest też terapeutą (ale nie moim, żeby nie było), więc pewnie dlatego ma takie nastawienie.

Moja psychiatra nie jest terapeutą, ale popiera psychoterapię całościowo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się z tym spotkałam. Lekarz psychiatra zabrał mi tym cała nadzieję jaka pokrywalam w terapii 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 16.03.2019 o 10:53, Lilith napisał:

Spotkaliście się z czymś takim, że psychiatra jest negatywnie nastawiony do wszelkich psychoterapii? Ja się spotkałam.

Nie spotkałem się z taką opinią. Zapytałaś psychiatrę o uzasadnienie jego opinii?

W dniu 16.03.2019 o 10:53, Lilith napisał:

A jak Wasze doświadczenia? Jak myślicie, skąd u niektórych psychiatrów takie nastawienie względem psychoterapii? 

Spotkałem się z trzema psychiatrami. Wszyscy wskazywali psychoterapię jako metodę leczenia moich trudności. 

 

johnn

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oczywiscie,

 

moi psychiatrzy sa negatywnie nastawieni,nie wiem czemu.wierza tylko w leki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Malina1985 napisał:

Ja się z tym spotkałam. Lekarz psychiatra zabrał mi tym cała nadzieję jaka pokrywalam w terapii 🙂

To smutne, nie trać tej nadziei! Psychoterapia to naprawdę wspaniała pomoc!

 

Ja akurat trafiłam na lekarkę psychiatrii, która to zaleca. Powiedziała mi, że wciąż jest u mnie duże pole do pracy w psychoterapii, mimo że wydawało mi się, że tak nie jest. Może to wynika z tego, że sama chyba też prowadzi jakieś grupy psychoterapeutyczne... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×