Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Czego oczekujemy od psychologów i psychoterapeutów?

Rekomendowane odpowiedzi

Jak w temacie. Często idąc do psychologa bądź terapeuty sami nie wiemy czego oczekujemy. Cudu? Czarodziejskiej różdżki? Ulgi w cierpieniu? Rad? Rozwiązania problemów? Czego Wy oczekujecie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic z tych rzeczy, raczej zwyczajnego wsparcia i spojrzenia na moje problemy z innej perspektywy, pomocy w zrozumieniu mechanizmów, w których funkcjonuję tak, bym potrafiła sama je zmienić albo chociaż nauczyć się z nimi normalnie funkcjonować. Bo zdrowa nigdy nie będę, nie mam złudzeń ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć @Lilith,

Na początku oczekiwałem rozmowy później regularnych spotkań, rad i opinii/oceny o moim stanie zdrowia. Lecz to mi nie wystarczyło. Oczekiwałem uczciwości, sprawiedliwości i poszanowanie prawa. Ale zawiodłem się. Teraz nie mam już oczekiwań:(

Pozdrawiam

johnn

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@johnnpsychoterapeuta nie udziela rad. Jest dla Nas tylko lustrem. Mówisz o swoich problemach, emocjach, a terapeuta tego słucha i wskazuje Ci ewentualne możliwe drogi wyjścia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 28.02.2019 o 09:17, Lilith napisał:

@johnnpsychoterapeuta nie udziela rad. Jest dla Nas tylko lustrem. Mówisz o swoich problemach, emocjach, a terapeuta tego słucha i wskazuje Ci ewentualne możliwe drogi wyjścia...

Porównanie jest przesadzone. W lustrze widać dokładnie swoje odbicie.  

Zwykle po wskazaniu możliwych dróg wyjścia wyrażam swoje zdanie i zgłaszam uwagi. Na tym kończy się nasza współpraca... Rozpoczynają się spotkanie o byle czym np. co stało się od ostatniego spotkania, jak się czuję itp. Prowadzą one donikąd. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@johnn widać też to, co jest za Tobą i dla Ciebie niewidoczne. Poza tym przejrzenie się w lustrze też dużo daje, bo pokazuje wiele rzeczy, których zwyczajnie nie widziałeś - właśnie jeśli chodzi o własne odbicie. Nie ma lustra, nie ma odbicia. Tu jest też szerzej: 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 24.02.2019 o 12:27, Lilith napisał:

Jak w temacie. Często idąc do psychologa bądź terapeuty sami nie wiemy czego oczekujemy. Cudu? Czarodziejskiej różdżki? Ulgi w cierpieniu? Rad? Rozwiązania problemów? Czego Wy oczekujecie?

Były takie oczekiwania. Wiedza z książek pomogła zrozumieć, że to nierealne oczekiwania.  Uwieszanie się na terapeucie nic nie da prócz frustracji. Trzeba samemu myśleć i analizować, a z terapeutą się tylko konsultować. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.03.2019 o 17:01, Wirginia Zachodnia napisał:

Uwieszanie się na terapeucie nic nie da prócz frustracji. Trzeba samemu myśleć i analizować, a z terapeutą się tylko konsultować. 

Przede wszystkim uwieszanie się na terapeucie uzależnia od terapii. A przecież chodzi o to, żeby się nauczyć samemu funkcjonować. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 24.02.2019 o 12:27, Lilith napisał:

Jak w temacie. Często idąc do psychologa bądź terapeuty sami nie wiemy czego oczekujemy. Cudu? Czarodziejskiej różdżki? Ulgi w cierpieniu? Rad? Rozwiązania problemów? Czego Wy oczekujecie?

Szybkiej poprawy, prostych rozwiązań, że terapeuta zrobi wszystko za mnie, powie coś odkrywczego po czym przejrzę na oczy i wszystko naprawię.

Po czasie wiem, że na drzwiach każdego terapeuty powinno być ostrzeżenie "Wchodzisz tu na własne ryzyko"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, wiejskifilozof napisał:

I żeby,nie ścinali jak grają w tenisa stołowego. Dla mnie to problem.

Trafiłeś na dobrego zawodnika? 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, wiejskifilozof napisał:

zawodniczkę

:D to korzystaj i podpatruj jak to robi. Albo poproś by Cię nauczyła 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, el33 napisał:

:D to korzystaj i podpatruj jak to robi. Albo poproś by Cię nauczyła 🙂

Dziś grałem z innymi 😗

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po ostatniej sesji ze swoją T oczekuje od niej życia i ekspresji jaką miała na ostatniej sesji. W końcu nie miałam wrażenia, że mówię do skały, która przemawia z odległości. Trochę przesadzam, ale miło zobaczyć po drugiej stronie człowieka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 24.02.2019 o 12:27, Lilith napisał:

Jak w temacie. Często idąc do psychologa bądź terapeuty sami nie wiemy czego oczekujemy. Cudu? Czarodziejskiej różdżki? Ulgi w cierpieniu? Rad? Rozwiązania problemów? Czego Wy oczekujecie?

Ja idąc na swoją pierwszą wizytę ever nie miałam większych oczekiwań. Poszłam bo nie miałam wyjścia i tylko miałam nadzieję, że jakoś pomalutku stanę na nogi 🙂 A w jaki sposób to już miało wyjść w praniu. I czy w ogóle zdecyduję się kontnuować spotkania. 

Teraz po prostu oczekuję wysłuchania, okazania zainteresowania, że mogę powiedzieć wprost co mnie martwi i że uda mi się wypracować rozwiązanie problemu przy Jej pomocy. I jak na razie działa bez zarzutu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Terapeuci powinni mieć kompleksową wiedzę z zakresu udzielania wskazówek co do wszystkich wymienionych przez Lilith sytuacji. Powinni umieć wspierać, pomagać rozwiązywać problemy, służyć radą itp. Tymczasem przytłaczająca większość z nich oferuje klasyczny model terapii polegający na słuchaniu i ewentualnym wskazywaniu osobie korzystającej z terapii na błędy bądź zaburzenia u tej osoby. Jest to dobre dla kogoś, kto zmaga się z jakimiś konkretnymi problemami typu zaburzenie właśnie ale na problemy natury egzystencjalnej (a tych jest najwięcej bo najwięcej osób ma tego typu problemy), terapie tego typu nie dość, że nie są skuteczne to jeszcze tylko pogłębiają całą sytuację.

Podsumowując: psychoterapeuta powinien dziś łączyć w sobie psychologa z kimś w rodzaju coacha, osoby, która umiejętnie będzie umiała pomóc zgłaszającej się do niego osobie w ogarnięciu problemów. Na Zachodzie to standard (oglądam filmy na ten temat).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozczarowują psycholodzy,kiedyś jako studenci.Chcieli zmieniać świat.Dziś tylko interesuję ich portfel.Własny.By zarobić,na nowe kozaczki,fryzurę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Pomocy w uporządkowaniu mojego wewnętrznego świata, w uzyskaniu większej jasności umysłu i samo-wglądu. 

I magicznej różdżki w sumie też, bo coraz bardziej dochodzę do wniosku, że już chyba tylko ona mi pozostała :) 

Edytowane przez nvm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczekuję ciepłej osoby, która nie siedzi nadąsana i czeka aż ja coś powiem tylko sama potrafi wydusić coś ze mnie.

Czasem mam momenty, że bym rzygał swoimi problemami i chciałbym się wypłakać i wyżalić. Jednak zazwyczaj jak miałem okazję być u psychoterapeuty to po prostu chciałem aby jak najszybciej minęła ta wizyta bo byłem pieruńsko fizycznie i psychicznie wymęczony.

Byłem u kilku. W zasadzie wszyscy na NFZ i być może tu tkwi problem bo w przypadku wszystkich miałem wrażenie, że oni chcą odpękać godzinkę i następny. Mając perspektywę, że buląc 150 zł za 50 min prywatnej sesji nie będzie zaangażowania po drugiej stronie to odechciewa mi się sięgać po psychoterapię i uszczuplać swój portfel.

Czy są psychoterapeuci, którzy potrafią pomóc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponoć dobrzy są w klinikach dla osób uzależnionych ale wiadomo - nie każdy tam się znajdzie (i chyba dobrze). Bo tam masz życiowe sytuacje, stykasz się z naprawdę ogromnymi problemami typu uzależnienia czy tego typu i aby wyciągnąć takiego człowieka, trzeba ogromnej wiedzy i czasu, a w przypadku ,,zwykłych" terapeutów to tak, jak ktoś powiedział - odbębnić swoje i do widzenia. Prywatnie czy NFZ to to samo g...o.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczekuję, że w końcu się doczekam rozpoczęcia psychoterapii :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Pablo123 napisał:

Ponoć dobrzy są w klinikach dla osób uzależnionych ale wiadomo - nie każdy tam się znajdzie (i chyba dobrze). Bo tam masz życiowe sytuacje, stykasz się z naprawdę ogromnymi problemami typu uzależnienia czy tego typu i aby wyciągnąć takiego człowieka, trzeba ogromnej wiedzy i czasu, a w przypadku ,,zwykłych" terapeutów to tak, jak ktoś powiedział - odbębnić swoje i do widzenia. Prywatnie czy NFZ to to samo g...o.

Psychoterapia uzależnień jest psychoterapią prowadzaną w sposób dyrektywny czyt traktuje się pacjentów jak ludzi, którzy nie do końca odpowiadają za swoje czyny i stąd dostają rady/polecenia (dyryguje się nimi).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadza się. Chociaż podobnie powinno być w przypadku innych zaburzeń lub trwałego dyskomfortu psychicznego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×