Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Samotne matki

Rekomendowane odpowiedzi

Dużo na Forum mówi się o rodzinie, problemach rodzin, ale mało o problemach samotnych matek. Matka samotnie wychowująca dziecko / dzieci boryka się z całą masa trudności. Często jest zdana sama na siebie. Co z pomocą dla samotnych matek? Dlaczego o tym nie jest tak głośno jak o rodzinach wielodzietnych? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Xonar
Napisano (edytowane)

Samotna matka to najczęściej wynik braku roztropności życiowej, jak kobieta zamiast mózgiem myśli cipką to niech sobie później sama radzi ze swoimi problemami.Szanuję takie samotne matki, które wychowują dzieci w pojedynkę, które straciły męża w wyniku jakiegoś nieszczęśliwego wypadku samochodowego czy zawału, ale gardzę takimi które puściły się z jakimś troglodytą który im dostarczył tylko emocje i dobry seks...A teraz te kobiety szukają jakiegoś spokojnego, ustatkowanego i dobrze zarabiającego faceta -Co będzie utrzymywał jej bękarta.Ogólnie lepiej unikać samotnych matek, a państwo w ogóle nie powinno im pomagać w żaden sposób.Nie chcę żeby moje ciężko zarobione pieniądze szły na pomoc jakimś szlaufom, co nie potrafią myśleć mózgiem.

Edytowane przez Xonar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Xonaroj...pojechałeś po bandzie. A co z takimi, które zostawił mąż, bo znalazł sobie młodszą pannę? A co z takimi, które w wyniku rozpadu małżeństwa zostały same, a ojciec dzieci umył ręce? Co z takimi, które uciekły od męża, ponieważ okazał się być damskim bokserem? A co z takimi, które mąż zostawił, ponieważ zaszły w ciążę i nie zgodziły się na aborcję? Co z takimi, które urodziły niepełnosprawne dziecko i mężczyzna dał nogę? Nie zawsze jest wszystko widoczne w drugim człowieku. Wiele rzeczy widzimy dopiero z czasem. Nie można mieć klapek na oczach i widzieć wszystkiego tylko z jednej perspektywy. Jest wiele sytuacji i zdarzeń losowych, przez które kobieta staje się samotną matką. Nie jest to tylko "puszczanie się".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Xonar gardzisz samotną matką, a czemu nie gardzisz ojcem dziecka, który ma gdzieś rodzinę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Xonar napisał:

Samotna matka to najczęściej wynik braku roztropności życiowej, jak kobieta zamiast mózgiem myśli cipką to niech sobie później sama radzi ze swoimi problemami.Szanuję takie samotne matki, które wychowują dzieci w pojedynkę, które straciły męża w wyniku jakiegoś nieszczęśliwego wypadku samochodowego czy zawału, ale gardzę takimi które puściły się z jakimś troglodytą który im dostarczył tylko emocje i dobry seks...A teraz te kobiety szukają jakiegoś spokojnego, ustatkowanego i dobrze zarabiającego faceta -Co będzie utrzymywał jej bękarta.Ogólnie lepiej unikać samotnych matek, a państwo w ogóle nie powinno im pomagać w żaden sposób.Nie chcę żeby moje ciężko zarobione pieniądze szły na pomoc jakimś szlaufom, co nie potrafią myśleć mózgiem.

Już nie przesadzaj, jak facet uprawia seks bez zabezpieczenia to w najgorszym wypadku skończy się alimentami, kobiety akurat mają pod tym względem gorzej. Przecież te samotne matki często są samotne przez nieodpowiedzialnych  facetów, miłość mija a facet okazuje się dupkiem, hulaką, bawidamkiem itd a one zostają same z dzieckiem. Są różne przypadki i nie można wrzucać ich do jednego worka pod tytułem puszczały się to nich mają za swoje.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Xonar
1 minutę temu, z o.o. napisał:

gardzisz samotną matką, a czemu nie gardzisz ojcem dziecka, który ma gdzieś rodzinę?

Też gardzę, po prostu nie napisałem tego bo temat tego nie obejmował.Mój przyrodni brat porzucił swoją kobietę i swoje dziecko, też nim gardzę przez to.

 

3 minuty temu, Lilith napisał:

A co z takimi, które zostawił mąż, bo znalazł sobie młodszą pannę? A co z takimi, które w wyniku rozpadu małżeństwa zostały same, a ojciec dzieci umył ręce? Co z takimi, które uciekły od męża, ponieważ okazał się być damskim bokserem? A co z takimi, które mąż zostawił, ponieważ zaszły w ciążę i nie zgodziły się na aborcję? Co z takimi, które urodziły niepełnosprawne dziecko i mężczyzna dał nogę? Nie zawsze jest wszystko widoczne w drugim człowieku. Wiele rzeczy widzimy dopiero z czasem. Nie można mieć klapek na oczach i widzieć wszystkiego tylko z jednej perspektywy. Jest wiele sytuacji i zdarzeń losowych, przez które kobieta staje się samotną matką. Nie jest to tylko "puszczanie się".

Przecież napisałem że szanuję takie kobiety które stały się samotnymi matkami, w wyniku nieszczęśliwego splotu wydarzeń.Chociaż może tego nie sprecyzowałem...Wiadomo że facet bardzo często ponosi winę w takich przypadkach, no ale kto sobie wybiera faceta? Przecież kobieta go wybiera.A że wolą dynamicznych, oklniętych, dających emocje...Zamiast spokojnych, czułych i miłych...To są w pewien sposób same sobie winne.Chociaż tutaj wiadomo działa matka natura i kobiety tak naprawdę nie mają zbyt wiele wolnej woli, po prostu kierują się tym co przeliczają ich biochemiczne algorytmy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w ogóle staram się z zasady nikim nie gardzić, chociaż niektóre zachowania bardzo mnie irytują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Xonar napisał:

Przecież kobieta go wybiera.A że wolą dynamicznych, oklniętych, dających emocje...Zamiast spokojnych, czułych i miłych...To są w pewien sposób same sobie winne.Chociaż tutaj wiadomo działa matka natura i kobiety tak naprawdę nie mają zbyt wiele wolnej woli, po prostu kierują się tym co przeliczają ich biochemiczne algorytmy.

Też to widzę,  kobiety zwłaszcza przed 30-tką zawsze bardziej legną do bedbojów niż spokojnych, no ale faceci nie lepsi jak kobieta jest atrakcyjna fizycznie ale nie za bystra czy zołozwata  to i tak prawie zawsze wygra z mniej atrakcyjną choć  miłą i mądra. Taka jest genetyka niestety. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Xonar
2 minuty temu, z o.o. napisał:

Ja w ogóle staram się z zasady nikim nie gardzić, chociaż niektóre zachowania bardzo mnie irytują.

No ok, to nie gardzę tylko mnie po prostu irytują niektóre narzekające samotne matki.A najbardziej mnie irytują te które ukrywają fakt posiadania dzieciaka, na portalach randkowych.Zwodzą, mamią...Zamiast od razu być szczerym.Przecież wiadomo że większość facetów nie bierze w ogóle pod uwagę kobiety, która już ma dziecko.Dla faceta to uwłaczające być z kobietą, którą już ktoś zapłodnił.Idą na to tylko ci co nie mają żadnych innych opcji, czyli najgorszy sort mężczyzn.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Xonarnapisałeś, że szanujesz kobiety, które straciły męża w wyniku śmierci <wypadku, zawału, itd> ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Xonar napisał:

Dla faceta to uwłaczające być z kobietą, którą już ktoś zapłodnił.Idą na to tylko ci co nie mają żadnych innych opcji, czyli najgorszy sort mężczyzn.

Mój kuzyn- człowiek ekstremalnie zaradny życiowo i pracowity wziął sobie za żonę taką matkę z dzieckiem, oczywiście jego ultrkatolicka rodzina prawie go wyklęła, ale są razem od kilkunastu mają jeszcze 2 wspólnych dzieci  i chyba są szczęśliwi. To nie te czasy gdy łączyło się to z skrajnym ostracyzmem , choć oczywiście samotna matka ma zawsze trudniej w znalezieniu nowego partnera.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Xonar
Napisano (edytowane)
10 minut temu, carlosbueno napisał:

Też to widzę,  kobiety zwłaszcza przed 30-tką zawsze bardziej legną do bedbojów niż spokojnych, no ale faceci nie lepsi jak kobieta jest atrakcyjna fizycznie ale nie za bystra czy zołozwata  to i tak prawie zawsze wygra z mniej atrakcyjną choć  miłą i mądra. Taka jest genetyka niestety. 

Ale ja nie usprawiedliwiam facetów, wiadomo że faceci to w większości świnie które tylko chcą seksu, a potem chcą kobietę zostawić...Chodzi o to żeby nazywać rzeczy po imieniu, nie czarować się, nie zaklinać rzeczywistości itp. Po prostu realnie oceniać rzeczywistość.I tak jak piszesz, genetyka...Tylko kobiety jakoś ciągle mają z tym problem, gadają jakieś bzdury o romantyczności, miłościach, dobrym charakterze...To właśnie mnie wkurwia, to gadanie bzdur...I to w czasach kiedy wszyscy wiemy co decyduje że kobieta uznaje faceta za atrakcyjnego, a facet uznaje kobietę za atrakcyjną.

Edytowane przez Xonar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolega mojego męża też jest w związku z kobietą, która ma dwie córeczki i tworzą szczęśliwą rodzinę, z tego co obserwuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Xonar
6 minut temu, Lilith napisał:

napisałeś, że szanujesz kobiety, które straciły męża w wyniku śmierci <wypadku, zawału, itd>

Bo je szanuję, to musi być naprawdę trudne, wychowywać dziecko po nagłej stracie męża czy partnera.Mam problem do wyrachowanych i wykalkulowanych kobiet, które kierując się przyjemnością zrobiły sobie dzidzię, a po tym wszystkim partner je zostawił i one teraz szukają jakiegoś bankomatu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Xonar napisał:

wiadomo że faceci to w większości świnie które tylko chcą seksu, a potem chcą kobietę zostawić...Chodzi o to żeby nazywać rzeczy po imieniu, nie czarować się, nie zaklinać rzeczywistości itp. Po prostu realnie oceniać rzeczywistość.I tak jak piszesz, genetyka...

Nie powiedziałbym że większość facetów taka jest, tylko  większość facetów ciesząca się powodzeniem taka jest. Potem kobiety piszą że na portalach randkowych tylko tacy faceci są, ale one ich wybierają bo są tzw męscy a reszta odpada w przedbiegach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Xonar
Napisano (edytowane)
26 minut temu, carlosbueno napisał:

Mój kuzyn- człowiek ekstremalnie zaradny życiowo i pracowity wziął sobie za żonę taką matkę z dzieckiem, oczywiście jego ultrkatolicka rodzina prawie go wyklęła, ale są razem od kilkunastu mają jeszcze 2 wspólnych dzieci  i chyba są szczęśliwi. To nie te czasy gdy łączyło się to z skrajnym ostracyzmem , choć oczywiście samotna matka ma zawsze trudniej w znalezieniu nowego partnera.  

Pewnie miał deficyty pod innymi względami niż zaradność życiowa.Ogólnie jestem w stanie uwierzyć w takie sytuacje(Tak jak wierzę że istnieje jakaś tam grupa wysokich Chińczyków), gdzie znudzony facet który się w przeszłości nabzykał, bierze sobie później na żonę jakąś szarą myszkę...Ale wiem że stanowią one raczej mniejszość.

Edytowane przez Xonar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znam kobiety,które postanowiły zakończyć związek bo już im niesłużył,był toksyczny, wypaliło się...podziwiam za odwagę bo to nie jest łatwy krok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Xonar napisał:

A najbardziej mnie irytują te które ukrywają fakt posiadania dzieciaka, na portalach randkowych.Zwodzą, mamią...Zamiast od razu być szczerym

Nie mam dzieci ani konta na portalach randkowych :P ale uważam, że to całkiem mądre. Na portalu, na którym roi się od wszelkiej maści napaleńców raczej ukrywałabym informacje o dzieciach, bo co jeśli to jakiś pedofil znajdzie sobie w ten sposób metodę szukania łatwego dostępu do dzieci pod pretekstem spotykania się z samotną matką? Gdybym była samotną matką, to szukałabym faceta dla siebie, miłego spędzania z nim czasu a nie do ojcowania moim dzieciom. I obcym facetom informacje o moich dzieciach byłyby wg mnie niepotrzebne. Ojca ma się jednego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Xonar
8 minut temu, wTymTygodniu napisał:

Gdybym była samotną matką, to szukałabym faceta dla siebie, miłego spędzania z nim czasu a nie do ojcowania moim dzieciom. I obcym facetom informacje o moich dzieciach byłyby wg mnie niepotrzebne. Ojca ma się jednego. 

Szukałabyś kogoś z kasą, żeby utrzymał bękarta.A informacja o dziecku jest kluczowa dla większości facetów, kobiety na portalach powinny umieszczać takie informacje żeby facet nie marnował czasu na nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, wTymTygodniu napisał:

Na portalu, na którym roi się od wszelkiej maści napaleńców raczej ukrywałabym informacje o dzieciach, bo co jeśli to jakiś pedofil znajdzie sobie w ten sposób metodę szukania łatwego dostępu do dzieci pod pretekstem spotykania się z samotną matką?

Nigdy bym o tym nie pomyślał, zresztą takie ryzyko nie dotyczy tylko internetu. Wg mnie to byłaby nieszczerość gdyby kobieta, która ze mną piszę na takim portalu i chce się spotkać ukrywałaby to że ma dziecko, jakby to byłaby jakaś nie istotna rzecz.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

 @Xonar, że piszesz, że szanujesz wybrane przez siebie kobiety... sorry, ale nawet tego nie widać. Raczej widać, że ogólnie nie szanujesz. Jestem młoda, nie mam dzieci, nie mam partnera, ale jakbym była rozwódką z dwójką dzieci, to wolałabym być sama niż mieć taki "bankomat", który nie lubi kobiet i ciągle narzeka, że jest poszkodowany przez los, bo ani z takiego związku nie byłoby przyjemności ani dobrego wzorca mężczyzny dla dzieci. Owszem, facet który jest pewny siebie będzie miał większe powodzenie niż taki, który w ogóle tej pewności siebie nie ma. Nie znaczy, że ma być draniem. Nie wiem co w tym dziwnego. Natomiast nikt nie chce być z może i miłym, ale obwiniającym wszystkich za swoją sytuację człowiekiem, który tworzy hierarchię kto zasługuje na szacunek a kto nie.

Zresztą takie stawianie się w opozycji do facetów-świń, że poza nimi jesteśmy jeszcze my - mili, nieskalani chłopcy... Cóż, często ci mili chłopcy okazują się wcale nie być tacy mili i za samą swoją grzeczność oczekiwać oklasków. 

7 godzin temu, Xonar napisał:

Szukałabyś kogoś z kasą, żeby utrzymał bękarta.

Co takie dziecko jest winne sytuacji, w jakiej się znalazło, żeby je nazywać bękartem? Przynajmniej dla dzieci miej trochę szacunku.

7 godzin temu, Xonar napisał:

A informacja o dziecku jest kluczowa dla większości facetów, kobiety na portalach powinny umieszczać takie informacje żeby facet nie marnował czasu na nie.

Skoro to takie kluczowe, to mężczyźni mający już dzieci też powinni umieszczać taką informację. Po to żeby kobiety wiedziały, że nie warto marnować czasu na kogoś, kto ledwo będzie miał czas na związek, będzie na każde skinienie swojej byłej pod pretekstem utrzymywania dobrych stosunków i będzie wykorzystywał nową partnerkę do matkowania jego dziecku, bo przecież on nie wie jak się tym dzieckiem zajmować, skoro zawsze to robiła była żona.

Edytowane przez initium

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Xonar

Może mnie trochę poniosło, ale przed oczami mam obraz pewnego członka mojej rodziny który ma dzieci chyba z piątką kobiet a jest totalnym degeneratem...W ogóle najwięcej dzieciaków mają jacyś alimenciarze degeneraci. A jest tylu samotnych, fajnych, spokojnych facetów. Jak już napisałem, szanuję samotne matki, które nie są wykalkulowane i cyniczne. @initium

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Xonar napisał:

A jest tylu samotnych, fajnych, spokojnych facetów.

Miłych i spokojnych kobiet też jest sporo samotnych, tylko są za mało atrakcyjne z wyglądu nawet dla tych miłych i spokojnych facetów takich jak np ja. Niestety iluzoryczna możliwość nieograniczonego wyboru źle wpływa na ludzi. Wczoraj jakaś dziewczyna odezwała się do mnie na portalu randkowym , i powiedziała coś w stylu że to dziwne że jestem sam wg niej tak dobrze wyglądając, ale później jako poznała trochę jakie prowadzę życie i kim jestem widać jej zapał co do mnie opadł. Trzeba było ściemniać że jestem kimś, mam lepszą pracę i  udawać silnego psychicznie bo tylko tak się zdobędzie a przynajmniej zainteresuje kobietę. Moja szczerość nie popłaciła jak zwykle, trzeba kłamać, kłamać i jeszcze raz kłamać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Xonar
4 godziny temu, carlosbueno napisał:

Moja szczerość nie popłaciła jak zwykle, trzeba kłamać, kłamać i jeszcze raz kłamać.

Tylko jak chcesz się z kimś związać i od początku zaczynasz kłamać, to nie wróży to zbyt dobrze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziejniak

Najuczciwsze kobiety to prostytutki. Dają facetowi to za co zapłacił. Od dłuższego czasu zastanawiam się czy nie skorzystać z usług takiej dziewczyny.

Za - zanim (kiedyś) zdechnę, dowiem się jak to jest.

Przeciw - najpewniej na początku spotkania zablokuję się na tyle, że nie będę w stanie wydobyć z siebie ani jednego słowa. Mam tak czasami na terapii. Boję się też chorób wenerycznych, itd. Nie chcę przykładać ręki (ani innej części ciała) do grzechu jakiejś dziewczyny. Wiem, że to brzmi śmiesznie, no ale...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×