Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nerwica Natręctw i problem z lekami


karOla94

Rekomendowane odpowiedzi

Jeżeli chodzi o poprzednie problemy o których pisałam udałam się na terapię i prawdę mówiąc wiążę z nią nadzieje, wizyta była satysfakcjonująca, trwała godzinę, pani terapeutka mimo, że na nfz bardzo zaangażowana, terminy co 2 tygodnie więc nie narzekam. 

 

Problem leży w lekach. Psychoterapeutka uważa, że nie powinnam pozostawać bez leków a psychiatra:

Najpierw byłam na ssri, lekarz stwierdził, że nie powinnam ich dostawać bo nic mi nie pomagają - co sama zauważyłam po 5 latach ich brania. 

Dostałam welafastynę po której byłam zombie... Zaczęłam od najniższej dawki i bardzo mnie ona sponiewierała, kompletnie nie wiedziałam co się dzieje. Przestałam brać ten lek i odrazu ruszyłam do lekarza, tam usłyszałam że tydzień do następnej wizyty mam być kompletnie bez niczego prócz depakiny. 

Oczywiście tydzień był najgorszym w moim życiu. Opadła mi do połowy powieka, nie mogłam zachować równowagi, każdy z nerwów czułam jakby z osobna, miałam mdłości. Nic dziwnego skoro zostałam bez leków po 5 latach ich przyjmowania, lekarz mimo to stwierdził, że nie miałam żadnego zespołu odstawiennego i nic mi nie miało prawa być. 

Następny dostałam Anafrinil, działanie nawet ok, dopiero biorę 37,5mg. 

Godzinę po zażyciu miałam wrażenie, że boli mnie serce ale nie wierzyłam - tak od 2 tabletek? No to dzisiaj o 4 nad ranem, miałam puls ponad 130, ciepło rozchodzące się po klatce piersiowej, ucisk w dołku i cóż... Uwierzyłam. Dzisiaj jest sobota, znów do poniedziałku jestem bez leku. 

Boję się tych kolejnych prób i błędów, mam niezwykle wrażliwy organizm jeżeli chodzi o leki.

Mam zamysł aby wrócić do tego ssri co nic nie daje aby nie mieć zespołu odstawiennego bo nie umiem tego znieść, jestem przy nim strasznie agresywna, dalej chodzić na terapię i tym się głównie leczyć. 

Nie powiem że mi nie jest przykro bo chciałabym przestać żyć tymi paranojami, lękami i histerią ale wykończyć się przez leki w wieku 24 lat nie zamierzam. Do szpitala nie pójdę na dobranie bo tam mnie tą ilością leków w ogóle wykończą. 

Da się z tego wyjść bez leków? Czasami wręcz myślę (proszę aby inni nie brali tego do siebie bo mam na myśli tylko mój przypadek), że pójście kiedykolwiek do psychiatry i wzięcie leków to był najgorszy pomysł w moim życiu. Nie czułam się nigdy uzależniona a nie mogę ich odstawić. Mam myśli bardzo ciężkie, paranoiczne, wręcz schizowe. Popełniam przez nie błędy, gadam bzdury i wpadam w kłopoty ale próbować z następnymi już nie mam odwagi. W ciągu tygodnia stałam się wrakiem człowieka. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może poszukaj innego psychiatry jak ten nie ma już na Ciebie pomysłu? Zejście z ssri gwałtownie jest faktycznie nieprzyjemne i lepiej to robić po woli. 

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, DeathOfTheMotorneuron napisał:

Może poszukaj innego psychiatry jak ten nie ma już na Ciebie pomysłu? Zejście z ssri gwałtownie jest faktycznie nieprzyjemne i lepiej to robić po woli. 

Tak też chyba zrobię, tyle, że nie jest to proste bo to mój 4 psychiatra, inni nie brali na poważnie moich natręctw w postaci okropnych myśli czy obrazów jakie pokazywały mi się w głowie. Czasami reagowali wręcz śmiechem. Nie wspomnę o tekstach typu "nie wygląda Pani na takie objawy". Ręce opadają. Powiem szczerze boję się następnych leków. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Współczuję, brzmi trochę jak ptsd, może dlatego ssri nie jest skuteczne bo to nie OCD per se. W Warszawie mogę polecić mojego psychiatre, w innym miastach niestety nie znam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×