Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

"Kółeczka wzajemnej adoracji"

Rekomendowane odpowiedzi

Pierwszy raz to określenie poznałam tutaj, na Forum. Zarejestrowałam się w 2011 roku i wówczas była tutaj grupa ludzi, która zwyczajnie się do siebie zbliżyła, rozmawiali ze sobą, śmieszkowali. Było też kilka osób, które zarzucało im tworzenie "kółeczka wzajemnej adoracji". Przyznam, że do tej pory nie rozumiem tego typu przytyków. To określenie ma zdecydowanie negatywny wydźwięk, a przecież nie ma nic złego w tym, że ktoś się z kimś zaprzyjaźnił. Moim zdaniem osoby, które są tak bardzo negatywnie nastawione - są po prostu zazdrosne, że same nie "należą" do tego "kręgu". Ogólnie uważam, że to dość przykre i dziecinne. Każdy ma prawo tworzyć grupy, zaprzyjaźniać się z innymi i nikomu nic do tego. Na przestrzeni lat ludzie się zmieniali, ale wciąż przewijało się to samo określenie względem zupełnie innych osób. Czy na Forum nie ma prawa zaistnieć bliższa relacja między ludźmi, ponieważ będzie skazana na wieczną krytykę, gdy coś komuś będzie nie po nosie? Jak uważacie? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, Lilith napisał:

Zarejestrowałam się w 2011 roku i wówczas była tutaj grupa ludzi, która zwyczajnie się do siebie zbliżyła, rozmawiali ze sobą, śmieszkowali.

Ja zarejestrował się w 2016 (co dokładnie widać w profilu :mrgreen:) trochę za późno żeby cokolwiek mówić. Ludzie są w porządku, ale mogę się wypowiedzieć na temat ewolucji oprawy graficznej i przesiadki na nowy silnik - dno. Zrobiło się to jedno z najgorzej działających for, większość opcji profilowych nie działa, osoby bezpośrednio odpowiedzialne za takowy stan rzeczy powinny zostać zwolnione w trybie natychmiastowym.

Niedziałające opcje powodują u mnie frustrację, podejrzewam, że u innych (w mniejszym lub większym stopniu) również. Odechciewa się pisać i tyle. Wiem, zawsze można nie pisać, nikt mnie tu na siłę nie trzyma, ale jestem na 100% pewien, że jakby od strony technicznej forum działało jak należy, to by nie było takiej niechęci do pisania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Babilon 69 hej, zależy w jakich kwestiach. Prowadzę sobie nudne wiejskie życie i mi to pasuje. Na obecny stan niewiele jest rzeczy które chcę zmieniać, z większych osiągnięć to na pewno to, że udało mi się schudnąć ponad 30 kg (ważyłem 108) do normalnej wagi i prawidłowego bmi przy moim wzroście. Obecnie mi się przytyło 4 kg ale to w ramach testu, do zrzucenia na rowerze, na wiosnę. Nadal nie pasuję do społeczeństwa i systemu, nadal niechęć do podjęcia stałej niewolniczej pracy jak szczur i nadal mam niewielkie  oczekiwania od życia.

Przechodząc do tematu

29 minut temu, Babilon 69 napisał:

Na tym forum udziela się mnóstwo ludzi cynicznych i defetystycznie nastawionych do świata, zatem nie ma sensu oczekiwać od tak specyficznego kolektywu zrozumienia.

Zgadza się, mimo to, z forum można zaczerpnąć inspiracje, pomysły, poprzebywać wśród swoich. Ostatnio nastąpiły jakieś spiny, ale jakoś nie chce mi się w tym brać udziału.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest tu jedna kobieta,której mogę wszystko napisać.Jednak,prosiła mnie  żebym nie zdradzał jej danych.

Ja jestem tu jedyną niepełnosprawną umysłową osobą.Może,dlatego niektórych denerwuję tym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja tam uwazam ze fajnie ze sa takie ,,koleczka'')) nie do kazdego mozna szybko dolaczyc,bo ludzie cie sprawdzaja,ale mozna.ja tam uwazam ze wszyscy ''nowi'' ktorzy sa uprzejmi i traktuja innych z szacunkiem powinni byc w kazdej grupce mile widziani. ale nie znosze obrazania innych-na to nigdy nie mam zgody.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@shira123 podobnie myślę. Widzę, że datę rejestracji masz 2016, także Ci co dołączyli w 2016 zawsze będą świeżakami dla tych z 2011 :mrgreen: A do kółeczka każdy by chciał dołączyć, tylko nie każdego przyjmują :D Więc w pewnym stopniu pojawia się element zazdrości :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, Liber8 napisał:

 Ludzie są w porządku, ale mogę się wypowiedzieć na temat ewolucji oprawy graficznej i przesiadki na nowy silnik - dno. Zrobiło się to jedno z najgorzej działających for, większość opcji profilowych nie działa, osoby bezpośrednio odpowiedzialne za takowy stan rzeczy powinny zostać zwolnione w trybie natychmiastowym.

Niedziałające opcje powodują u mnie frustrację, podejrzewam, że u innych (w mniejszym lub większym stopniu) również. Odechciewa się pisać i tyle. Wiem, zawsze można nie pisać, nikt mnie tu na siłę nie trzyma, ale jestem na 100% pewien, że jakby od strony technicznej forum działało jak należy, to by nie było takiej niechęci do pisania.

DOKŁADNIE Liber 8 , 

 Podpisuje się pod Twoimi słowami dwoma rękoma ,ręcami , rukami i nosem 

 fachowcy od tworzenia stron internetowych , szambo . Co to ku-źwa ma być ??? Technicznie to dno .

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wypowiadam się w kontekście forum, ale tak, moim zdaniem jest wielka różnica między przyjaźnieniem się a kółkiem wzajemnej adoracji.

W pierwszym przypadku ludzie są w stanie popatrzeć na siebie krytycznie i nawet powiedzieć o sobie coś złego, jeśli zachowanie drugiej osoby nam się nie podoba. W drugim kontekście - jak sama nazwa wskazuje - jest to komplementowanie innych do "porzygu", niedostrzeganie wad (tzn. dostrzeganie, ale nie mówienie o nich). W dodatku takie kółka są bardzo nietrwałe, bo nie są oparte na szczerych i solidnych fundamentach ;)

Sama sporadycznie używałam tego określenia i nie miało to nic wspólnego z zazdrością. Widzę czasami takie zachowania wokół siebie. Czasami to wynika z tego, że ludziom się wydaje, że jak będą szczerzy, to druga osoba się na nich obrazi. I często mają rację, tak właśnie będzie 😜

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 2.02.2019 o 09:43, alicja_z_krainy_czarów napisał:

W pierwszym przypadku ludzie są w stanie popatrzeć na siebie krytycznie i nawet powiedzieć o sobie coś złego, jeśli zachowanie drugiej osoby nam się nie podoba. W drugim kontekście - jak sama nazwa wskazuje - jest to komplementowanie innych do "porzygu", niedostrzeganie wad (tzn. dostrzeganie, ale nie mówienie o nich). W dodatku takie kółka są bardzo nietrwałe, bo nie są oparte na szczerych i solidnych fundamentach ;)

A skąd wiadomo, że te osoby nie mówią sobie krytycznych rzeczy? A może to zwyczajnie odbiór z "zewnątrz", który nie ma nic wspólnego z rzeczywistością? Skąd wiadomo, że nie ma tam szczerości? Przecież nie wszystko musi być podane do 'publicznej" wiadomości. Skąd wiadomo, że w ocenie nie ma błędu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja była szefowa mówiła...chwal przy wszystkich a opieprzaj w cztery oczy ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 2.02.2019 o 09:43, alicja_z_krainy_czarów napisał:

Nie wypowiadam się w kontekście forum, ale tak, moim zdaniem jest wielka różnica między przyjaźnieniem się a kółkiem wzajemnej adoracji.

ale ten temat dotyczy właśnie tylko i wyłącznie Forum!

W dniu 2.02.2019 o 09:43, alicja_z_krainy_czarów napisał:

W drugim kontekście - jak sama nazwa wskazuje - jest to komplementowanie innych do "porzygu", niedostrzeganie wad

ale jak słusznie zauważyła @Lilith to tylko zewnętrzny odbiór osób/osoby wściekle tym "zainteresowanej", bo zaczyna dostrzegać słowa powszechnie uważane za miłe i życzliwe, a że akurat jej to nie dotyczy, to zaczyna się wewnętrzny konflikt, bo została pominięta, wtedy zaczyna to krytykować, oceniać i ironizować! ale okay... to mam pytanie bezpośrednio do ciebie, jest dosyć proste:

Komunikacja werbalna czy niewerbalna?

no i krytyka, żeby nie było -  błąd logiczny występuje zawsze wtedy, kiedy "oceniamy" powierzchownie, czyli tak, jak nam się wydaje, że jest, bo przecież tak właśnie to "widzę", a ten błąd popełniają przeważnie ludzie, którzy nie potrafią czytać między wierszami, a rzeczywistość odbierają 1:1, no i czym to jest spowodowane? uważam, że niską krytyką własnego ja, zawiścią, jak i nieumiejętnością dostrzegania czegoś głębiej, nasuwa mi się tu jedno słowo: EMPATIA! czyli takim ludziom, jej zwyczajnie brak, ewentualnie wstydzą się tego, że są wrażliwi i sztucznie ją upośledzają, no ale oczywiście to jest mój punkt widzenia! ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 4.02.2019 o 09:37, Lilith napisał:

A skąd wiadomo, że te osoby nie mówią sobie krytycznych rzeczy? A może to zwyczajnie odbiór z "zewnątrz", który nie ma nic wspólnego z rzeczywistością? Skąd wiadomo, że nie ma tam szczerości? Przecież nie wszystko musi być podane do 'publicznej" wiadomości. Skąd wiadomo, że w ocenie nie ma błędu?

Wiem, że akurat TE osoby, o których piszę, miały fałszywe intencje, ponieważ obracałam się w tym środowisku i wiem, że te osoby obgadywały się za plecami, natomiast jak były już razem, to sobie słodziły. Albo wiem, że moja jedna koleżanka nie mówi swojej przyjaciółce, co uważa, bo ona się o wszystko obraża. Dlatego piszę o braku szczerości ;). Jak nie mam o czymś pojęcia, to się nie wypowiadam. 

W dniu 4.02.2019 o 14:49, exodus! napisał:

ale ten temat dotyczy właśnie tylko i wyłącznie Forum!

Zauważyłam teraz, rzeczywiście ostatnie pytanie dotyczyło tylko forum. W takim razie nie mam zdania na temat forum, bo nie obchodzą mnie relacje innych użytkowników 🙂

W dniu 4.02.2019 o 14:49, exodus! napisał:

no i krytyka, żeby nie było -  błąd logiczny występuje zawsze wtedy, kiedy "oceniamy" powierzchownie, czyli tak, jak nam się wydaje, że jest, bo przecież tak właśnie to "widzę", a ten błąd popełniają przeważnie ludzie, którzy nie potrafią czytać między wierszami, a rzeczywistość odbierają 1:1, no i czym to jest spowodowane? uważam, że niską krytyką własnego ja, zawiścią, jak i nieumiejętnością dostrzegania czegoś głębiej, nasuwa mi się tu jedno słowo: EMPATIA! czyli takim ludziom, jej zwyczajnie brak, ewentualnie wstydzą się tego, że są wrażliwi i sztucznie ją upośledzają, no ale oczywiście to jest mój punkt widzenia! ;)

Nie oceniam powierzchownie, więc nie mam z tym problemu. Nie każdy, kto krytykuje, musi być zawistny. Ja np. doceniam konstruktywną krytykę. Jestem wdzięczna, kiedy ktoś zwraca mi uwagę np. w pracy, że popełniłam błąd, bo u "nas" istotna jest perfekcja z uwagi na branżę. Natomiast owszem, czasami niektórzy mają niskie poczucie własnej wartości i są zawistni. Krytyka musi być konstruktywna. I ja taką zawsze przyjmę - sądzę, że inni też powinni.  

Pytania o rodzaj komunikacji za bardzo nie rozumiem, szczerze mówiąc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W realnym świecie (w internecie też) omijam szerokim łukiem takie grupy, strasznie boję się dużych grup ludzi, nie przepadam za takimi ludźmi, którzy dużo się śmieją, śmiechu także się boję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 10.02.2019 o 01:40, alone05 napisał:

W realnym świecie (w internecie też) omijam szerokim łukiem takie grupy, strasznie boję się dużych grup ludzi, nie przepadam za takimi ludźmi, którzy dużo się śmieją, śmiechu także się boję.

Mówisz o grupach ogólnie, ponieważ "kółeczko wzajemnej adoracji" nie musi oznaczać dużej grupy, czy śmiejącej się grupy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×