Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Małżeństwa homoseksualne i dzieci

Rekomendowane odpowiedzi

Od razu napiszę, że z racji delikatności i kontrowersyjności tematyki dyskusja ma być kulturalna. Chciałabym poznać Wasze zdanie na temat małżeństw homoseksualnych pragnących dziecka. Jak Wy to widzicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mnie jedna rzecz ciekawi. Zarzuca się gejom i lesbijkom, że są bezwartościowi, bo "przecież nie będą mieli potomstwa", a kiedy geje i lesbijki chcą adoptować dzieci lub skorzystać z usługi surogatki, to też się po nich jeździ. Niech ktoś mi to wytłumaczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość tosia_j

jestem przeciwna adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. natomiast martwi mnie ze rosnie liczba kobiet ktore decyduja sie na zmiane plci lecz najpierw pragna miec dziecko

https://www.onet.pl/?utm_source=_viasg_fakt&utm_medium=direct&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&pid=4c4ec455-4814-5ac5-a4ab-c0245aca6b5f&sid=f13b499b-dba8-44e4-a9ae-cb9ebb087cc8&utm_v=2#slajd-1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Duża Mi

Przede wszystkim jestem przeciwna określeniu "małżeństwa homoseksualne" - wiem, że to tylko kwestia nomenklatury, ale mimo wszystko małżeństwo funkcjonuje w mojej głowie jako relacja kobiety i mężczyzny. Ale to tylko moja mała dygresja (i w sumie temat na jakąś odrębną dyskusję).

Wiem, że nie można generalizować i mówić, że pod względem tolerancji Polska jest be, a Zachód cacy, ale wątpię, żeby nasze społeczeństwo jako całość do tego dojrzało. Osobiście nie mam nic przeciwko adopcji, wychowywaniu wspólnie dzieci z poprzednich związków itp. ale nie chciałabym, żeby moje dziecko było w jakikolwiek sposób napiętnowane w swoim środowisku, ponieważ ma dwie matki, ani żeby musiało się z tym kryć czy w jakikolwiek sposób wstydzić. Dzieci w szkole potrafią być okrutne względem rówieśników odstających od normy, zwłaszcza, gdy temat jest jeszcze podsycany w nieodpowiedni sposób przez rodziców w domu i niestety z autopsji wiem, że to wciąż powszechne zjawisko i dotyczy wielu aspektów. Zresztą, niektórzy nauczyciele i wychowawcy też nie świecą przykładem w tej kwestii. Obserwuję też (i pewnie sporo z Was też się z tym spotkało), że o ile z odbiorem samych związków homoseksualnych nie ma większego problemu, tak często pada hasło "niech sobie żyją i biorą ślub, byleby nie adoptowali dzieci". Póki nie zostaną zalegalizowane związki jednopłciowe, sama kwestia adopcji też nie wygląda za kolorowo, bardzo zdeterminowanym parom pozostaje surogatka/dawca nasienia. Nie wiem, czy w świetle tego wszystkiego zdecydowałabym się na dziecko, raczej nie tutaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×