Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Rekomendowane odpowiedzi

Trzeba się ruszyć coś zrobić, zmęczenie po pracy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Rozbijam gówno na atomy, czyli ciągle rozmyślam, czy zaprosić go na tę kawę czy nie zaprosić. 🙃 Muszę wreszcie to zrobić, żeby przestać o tym myśleć.

 

Poza tym mam dość dobry humor mimo że sypiam nadal beznadziejnie.

Edytowane przez wyjdz_do_ludzi_pobiegaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W miarę dobrze, nieco niewyspana, ale czuję się spokojniejsza niż kilka dni temu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przespałam cały dzień i nie wiem co mam teraz ze sobą zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odzyskuje siły mentalne, jednakże problemy z zasypianiem wciąż mi doskwierają, to uciążliwe...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, cynthia napisał:

Przespałam cały dzień i nie wiem co mam teraz ze sobą zrobić.

Ja spałam 11 godzin w nocy a po południu prawie 3. Co się ze mną dzieje? ^^"

 

Ale przynajmniej czuję się wyspana i nawet radosna 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żyję, żyję jestem, wcześnie wstałam, robię wszystko żeby się wyspać, bo inaczej nie funkcjonuję.... 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Aurora88 napisał:

Ja spałam 11 godzin w nocy a po południu prawie 3. Co się ze mną dzieje? ^^"

 

Zazdro. 😀

 

Ja śpię po 2-3 godziny wciąż, próbuję nie brać tabletek na sen bo za chwilę będę odstawiać antydepresanty, ale mam za dużo myśli, za dużo, za dużo...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem załamana bo w efekcie terapii odgrzebałam swoje obrzydliwe wady i poczucie wstydu nie daje mi spokoju. Jadę w autobusie i wyję jal bóbr... 😭

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, wyjdz_do_ludzi_pobiegaj napisał:

 

Zazdro. 😀

 

Ja śpię po 2-3 godziny wciąż, próbuję nie brać tabletek na sen bo za chwilę będę odstawiać antydepresanty, ale mam za dużo myśli, za dużo, za dużo...

No ja tyle śpię na tabletkach, organizm ciągle się do wszystkiego przyzwyczaja, odzwyczaja, ech, ta droga jest skomplikowana :P 

 

14 minut temu, Cassidy napisał:

Jestem załamana bo w efekcie terapii odgrzebałam swoje obrzydliwe wady i poczucie wstydu nie daje mi spokoju. Jadę w autobusie i wyję jal bóbr... 😭

To przykre :( Buziak i przytulas dla Ciebie, tak na odległość, może wróć do domu, porycz sobie i będzie lepiej? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Aurora88 napisał:

No ja tyle śpię na tabletkach, organizm ciągle się do wszystkiego przyzwyczaja, odzwyczaja, ech, ta droga jest skomplikowana :P 

 

To przykre :( Buziak i przytulas dla Ciebie, tak na odległość, może wróć do domu, porycz sobie i będzie lepiej? 

 

Pewnie będzie ale myślenie o tych moich wadach mnie obrzydza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Cassidy napisał:

 

Pewnie będzie ale myślenie o tych moich wadach mnie obrzydza.

Dlaczego? Czy to na pewno dobrze, ze terapeutka poprowadziła Cię w te stronę? Kurcze, wydaje mi się że rozpamiętywanie swoich negatywów, wad, dławienie się w poczuciu winy i wstydu - to nie jest rozwojowe... :( 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Aurora88 napisał:

Dlaczego? Czy to na pewno dobrze, ze terapeutka poprowadziła Cię w te stronę? Kurcze, wydaje mi się że rozpamiętywanie swoich negatywów, wad, dławienie się w poczuciu winy i wstydu - to nie jest rozwojowe... :( 

 

Czuję, że jest, zburzyło to obraz mnie - w charakterze idealnej w moim poczuciu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Cassidy napisał:

 

Czuję, że jest, zburzyło to obraz mnie - w charakterze idealnej w moim poczuciu.

O, to może masz rację. W każdym razie jest dużo do przemyślenia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Cassidy napisał:

Czuję, że jest, zburzyło to obraz mnie - w charakterze idealnej w moim poczuciu.

 

A ja Ci powiem, że to piękna sprawa uświadomić sobie swoje wady, bo wiesz teraz nad czym pracować. Pewnie, to jest początkowo bolesne, ale jakże rozwojowe w dalszej perspektywie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam lekkiego doła, brak chęci na cokolwiek, czuje sie niewyspany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, wyjdz_do_ludzi_pobiegaj napisał:

 

A ja Ci powiem, że to piękna sprawa uświadomić sobie swoje wady, bo wiesz teraz nad czym pracować. Pewnie, to jest początkowo bolesne, ale jakże rozwojowe w dalszej perspektywie!

 

W sumie tak ale wstyd mi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, rookie napisał:

czuje sie niewyspany

Ja całą noc nie spałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę rozbita, trochę zdezorientowana, trochę zalękniona. Udaję, że żyję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żarło, żarło i zdechło. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurczę, smutno mi. Chciałabym zadzwonić i zaprosić tę osobę na kawę, ale boję się odrzucenia (bo ma 99,9% odmówi), z drugiej - męczę się i chciałabym zamknąć temat w swojej głowie i może zrobić miejsce dla kogoś innego. 😢 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Cassidy napisał:

 

Czuję, że jest, zburzyło to obraz mnie - w charakterze idealnej w moim poczuciu.

ale wady można zmienić...nie załamuj się.

sa takie momenty w terapii,kiedy jest ciężko.ale będzie lepiej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Heledore napisał:

Żarło, żarło i zdechło. 

Co takiego?

 

13 godzin temu, wyjdz_do_ludzi_pobiegaj napisał:

Kurczę, smutno mi. Chciałabym zadzwonić i zaprosić tę osobę na kawę, ale boję się odrzucenia (bo ma 99,9% odmówi), z drugiej - męczę się i chciałabym zamknąć temat w swojej głowie i może zrobić miejsce dla kogoś innego. 😢 

Zadzwoń! Powodzenia 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×