Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Rekomendowane odpowiedzi

Czuję się zmęczona, wszystko mnie drażni nieludzko, np. w autobusie wkurzał mnie chłopak, który siedząc obok rozwalił nogi jakby wietrzył sobie krocze i ramieniem lepił się do mojego ramienia tak, jakby się nie mieścił na swoim miejscu. Co chwilę otrząsałam się ramionami i jednak okazywało się, że jednak potrafi znaleźć dystans :] niestety pomagało tylko na chwilę. Grrr!!!! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, nvm napisał:

Próbuję przestać podtrzymywać błędne, samo-nakręcające się koło samo-osądzania. Z miernym skutkiem.

nvm, może mogę jakoś pomóc? Otóż spróbuj zobaczyć siebie w jasnym świetle, to znaczy odkryj w sobie Twoje talenty, pozytywne cechy - na pewno je masz, ponieważ w każdym człowieku można znaleźć jakieś plusy. A minusy zaakceptuj, bo każdy z nas ma wady, nikt nie jest kryształowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Harding napisał:

nvm, może mogę jakoś pomóc? Otóż spróbuj zobaczyć siebie w jasnym świetle, to znaczy odkryj w sobie Twoje talenty, pozytywne cechy - na pewno je masz, ponieważ w każdym człowieku można znaleźć jakieś plusy. A minusy zaakceptuj, bo każdy z nas ma wady, nikt nie jest kryształowy.

Tak, widzę i dzięki za chęci :) Tutaj nie chodzi mi o jakieś moje stałe cechy. 

Po prostu często osądzam się za coś co zrobiłem (na przykład, że do zbyt późna pracowałem przy komputerze 2 dni temu, przez co trudniej było mi później zasnąć i obudziłem się zmęczony i jestem zmęczony aż do teraz, bo powoli i stopniowo się regeneruję). 

I wówczas czuję taki obsesyjno-kompulsyjny przymus, by drążyć i analizować temat i samego siebie przekonać, aby pozbyć się tego gniotącego od środka uczucia żalu czy czegoś podobnego. Mam tak co najmniej od gimnazjum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie dalej jestem zmęczony, powoli dochodzę do siebie. Nie nadaję się do ważnych życiowych decyzji (związanych z pracą, karierą, zarabianiem pieniędzy i ogólnie ustrukturyzowaniem swojego życia), które mnie obecnie czekają. Pozostaje mi odpocząć. Istnieją 3 główne wątki w tej całej sprawie, a każda ma swoje własne niewiadome i powiązania z innymi ludźmi, więc robi się dość skomplikowanie.

Tak, najmądrzejsze co mogę teraz zrobić to po prostu odpocząć. Ale odpocząć mądrze, odpowiednio wyważając odpoczynek fizyczny i psychiczno-duchowy, bo potrzebuję obu. Na przykład wyjście na spacer to odpoczynek psychiczno-duchowy, ale zmęczenie fizyczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem beznadziejnym człowiekiem, nic nie potrafię, nikogo nie mam, czuje się nikim, jestem zerem i powinienem umrzeć. Tak czuje się każdego dnia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum

Trochę samotnie. Nie mam serio co robić, byłem na mieście, od układania kostki dostaję zespołu cieśni nadgarstka (więc odpuściłem), pokupowałem kilka gier i będę cisnął.

Ehh tak narzekałem że jestem chory a bez choroby nie mam co robić. Nie mam depresji, po prostu nie wiem co robić bez tej manii i objawów somatycznych 😕 Ale za to mam znacznie więcej czasu dla siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siedzę i patrzę się tępo w monitor. Chciałabym móc zrobić save'a i zobaczyć co będzie za pół roku, za rok, czy decyzję nad którymi siedzimy już tyle miesięcy nie przyniosą zbyt wiele negatywnych skutków. Boje się podjąć decyzję, boje się zasugerować rozwiązanie, bo to nie moja decyzja choć konsekwencję odczujemy wszyscy:/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum

Czuję się całkiem dobrze, myślę że do końca majówki podbuduję trochę samopoczucie 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A propos majówki, wiele osób bierze sobie w pracy urlop, żeby zrobić sobie długi weekend. Ktoś z Was też robi podobnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja w święta pracuję

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 28.04.2019 o 18:05, hankm napisał:

Jestem beznadziejnym człowiekiem, nic nie potrafię, nikogo nie mam, czuje się nikim, jestem zerem i powinienem umrzeć. Tak czuje się każdego dnia. 

Nie wolno tak źle o sobie myśleć. Od dawna tak się czujesz ? Leczysz się u psychiatry ?

Godzinę temu, Harding napisał:

A propos majówki, wiele osób bierze sobie w pracy urlop, żeby zrobić sobie długi weekend. Ktoś z Was też robi podobnie?

Tak mam urlop 02 05

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum

Czuję się sobą. Bardzo dziwne uczucie, zostały ciężkie powieki do wyeliminowania.

Good bye schizo-autyzm /o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, julusia napisał:

Nie wolno tak źle o sobie myśleć. Od dawna tak się czujesz ? Leczysz się u psychiatry ?

Tak mam urlop 02 05

Nie, nie leczę się bo oni tylko sprzedają leki a nie pomagają. Myślę tak o sobie bo inni o mnie tak myślą. Zresztą ja i tak niebawem umrę więc jest mi już obojętne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 28.04.2019 o 12:23, Lilith napisał:

Trochę zmęczona, ale ogólnie dobrze ;) 

53 423 odpowiedzi  🙂  Jestem pod wrażeniem ilości postów jakie napisałaś 🙂

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 26.04.2019 o 10:08, Harding napisał:

Walter, czasami kamień spada z serca, jeśli wyrzucimy z siebie wszystkie dręczące nas problemy. Nie warto tłumić emocji (tłumione wpływają negatywnie na psychikę, niszczą ją), Kochani wyrzucajcie je na zewnątrz :classic_love:

Wyrzucam na terapii, ale tu chodziło o to jak traktuję samego siebie, ostatnio na szczęście trochę lepiej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 26.04.2019 o 10:08, Harding napisał:

Walter, czasami kamień spada z serca, jeśli wyrzucimy z siebie wszystkie dręczące nas problemy. Nie warto tłumić emocji (tłumione wpływają negatywnie na psychikę, niszczą ją), Kochani wyrzucajcie je na zewnątrz :classic_love:

Dziś całkiem OK, wczoraj zrobiłem kawał dobrej roboty i dzisiaj nie mam już takiego ciśnienia. Jestem w miare spokojny i nie samobiczuję się

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam za sobą spacer na świeżym powietrzu. Zjadłem dietetyczną kolację, pooglądałem tv. Po 20:00 planuję wziąć ciepłą kąpiel z dodatkiem soli morskiej z lawendą. Przy przeglądaniu Forum popijam sobie Lipton Green Ice Tea, mój ulubiony napój :yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum

Dobrze, ale nudno, bo od wczoraj ściągam masę contentu i już 150GB ogarnąłem i dziś przez noc będzie kolejne 100GB a na zamulonym łączu nie ma co robić zbytnio XD I rodzinka się wkurza XD

Edytowane przez Reghum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Glownie bylo dzis dobrze z moim samopoczuciem, mialam chwilke, ze mi bylo smutno, ale przeszlo, i jest znow fajnie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum

Dobrze, ciężko było wstać ale w sumie dobrze 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żałuję, że wczoraj zjadłem tę kaszę jaglaną. Do tej pory teraz jestem w gorszej formie. Ponoć od zjedzenia czegoś potrzeba średnio 72 godzin, aby się z tego oczyścić. Generalnie przeszarżowałem tym razem w yang, co się różnie objawiało.

No i gorzej się czuję, odkąd powiedziałem mamie, że moje CV zostało odrzucone. Teraz czuję się potępiony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A w ogóle to jestem śpiący, niewyspany, zmęczony. No ale już raczej za późno żeby się kłaść spać, słońce wyszło.

Pewnie słabo spałem przez tę kaszę. To jednak w końcu zboża (choć bezglutenowe) czyli trawy.

Edytowane przez nvm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ok odpoczywam, spałam dziś do 11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×