Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
8 godzin temu, Harding napisał:

Steviear, ja też jestem aspołeczny, ale już się z tym pogodziłem.

W ogóle nie masz kontaktu z ludźmi?

Masz rentę na chorobę? Na co chorujesz tak w ogóle?

Edytowane przez Mbleble1990

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam dosyć podłości ludzi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spoko, prócz tego że piątek przespałem bo się nie wyspałem i walnąłem hydro z wódą, to już sobotę miałem normalną, trochę zmęczony bo pomagałem przy układaniu kostki brukowej i cały dzień walczyłem z innymi w trybie walki kostki elektronicznej Rubika :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Glowa dobrze ale bebechy tak sobie, ej apropo mam 3 dychy a jzu widze siwe wlosy na brodzie, wtf? pewnie nei tylko ja osiwalem od tych zaburzen a jak tam u innych z tym jest?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ej jest tu ajkis wampir emocjonalny? bo nei mam z kim pisac x) tak jestem wampirem wreszcie odkrylem prawde o sobie ale nawet mi sie to podoba, znaczy wolalbym byc diablem bo bardziej mnie jara niz jakeis tam stare fagasy w znoszonych plaszczach ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak sobie. Zimno mi, coś nie tak w żołądku, chyba po olejku do inhalacji. Zmęczony i śpiący, ale nie chcę spać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam po co żyć? Po co żyjemy? Po to by się bez przerwy męczyć i użerać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Amos napisał:

Po co żyjemy?

Nikt tego nie wie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Amos posłuchaj i pomyśl:

 >>> dociera do nas Jezusowe pouczenie: „Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Harding dziękuję ;)

U mnie dalej w porządku :yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

dlaczego odczuwam często taką pustkę i samotność jak bym mieszkał na jakimś wyludnionym obszarze? Pracuje w miejscu z fajnymi ludźmi (z którymi mam fajny kontakt ale chciałbym, żeby mnie lepiej rozumieli i jednocześnie sam chciałbym więcej z nimi szczerze gadać) a jednocześnie boje się, że jak nie będę tam pracował to znowu wróci moja samotność oraz poczucie beznadziei...czemu ludzie zmienili się w jakieś zombie. Często wracam myślami do lat mojego dzieciństwa i młodości, do czasów zdrowych relacji międzyludzkich ;/

Edytowane przez Peter88

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj złapało mnie przeziębienie. Na ból gardła wziąłem Sebidin i Halset (ten drugi lek jest bardziej skuteczny), a na katar (już jest coraz gęstszy - dobry objaw) wziąłem rozpuszczalną w wodzie/herbacie Polopirynę S z witaminą C - co w połączeniu z lekiem na cukrzycę (Glucophage) dało obrzęk w okolicy szyi. Z tego powodu rodzice zawieźli mnie dziś do lekarza, który przepisał mi lek osłonowy, antybiotyk i Calcium (wapno) oraz zalecił korzystanie z leku Apap lub Paracetamolu.
Chciałbym już być zdrowy :why: Jakże często doceniamy coś dopiero wtedy, gdy to tracimy :mhm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomocy...ratunku...

PS: Czuję się coraz bardziej schizoidalny, mam coraz większe poczucie izolacji i autonomii względem innych osób, reszty świata...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wróciłem od lekarza. Zgodnie z tym jak się czuję, jak to u mnie wygląda, zgodnie z testami wygląda to na spektrum chad, niby łagodne ale i tak jest mi z tym ciężko, jeszcze prawie zupełnie nie mam z kim o tym pogadać, wyjść gdzieś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, nvm napisał:

Pomocy...ratunku...

PS: Czuję się coraz bardziej schizoidalny, mam coraz większe poczucie izolacji i autonomii względem innych osób, reszty świata...

Znaczy się - alienujesz się od świata? Myślę, że pomocna będzie psychoterapia i leki. Zatem proponuję wizytę u lekarza psychiatry lub poproszenie o skierowanie do szpitala psychiatrycznego (jeżeli po raz pierwszy zauważyłeś niepokojące objawy choroby), gdzie ustalą Ci leki.
Zdrowiej szybko i głowy do góry, niech Ci się udziela pozytywna energia :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lekko smutny i bez poweru, ale trzymam się w ryzach jakoś i powolutku do przodu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już lepiej, po spacerze, herbata kanapka  w minibarze, trochę ciszy w małej kapliczce po drodze, i wracam  na piechotę z powrotem,w zasadzie życie ma swoje uroki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, oka22 napisał:

herbata kanapka  w minibarze (...)

oka22, jaka herbata - Lipton, Saga, Herbapol, Yerba mate etc.? Z cukrem? (ja piję bez już od dłuższego czasu) Jaką kanapkę jadłaś i ile kosztowała? (ja zjadłem niedawno dwie kromki chleba z wędliną polaną pikantnym keczupem)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 14.04.2019 o 12:47, Kalebx3 Gorliwy napisał:

Amos posłuchaj i pomyśl:

 >>> dociera do nas Jezusowe pouczenie: „Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. 

Nie jestem wierzący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Amos napisał:

Nie jestem wierzący.

to będzie Ci trudniej wytłumaczyć sobie SENS ( LOGOS ) swego istnienia ,poznania dobra i zła w swoim życiu ,,, ale jeśli 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 minuty temu, Kalebx3 Gorliwy napisał:

to będzie Ci trudniej wytłumaczyć sobie SENS ( LOGOS ) swego istnienia ,poznania dobra i zła w swoim życiu ,,, ale jeśli 

Osoby nie wierzące nie są gorszymi ludźmi. Czasami myślę, że byłoby więcej nadziei we mnie gdybym wierzył, ale nasza (katolicka) przynajmniej wiara jest pełna różnych bzdur, a KK zepsuty i pełen hipokryzji.

Edytowane przez Amos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Amos napisał:

Osoby nie wierzące nie są gorszymi ludźmi

absolutnie ,ze nie są . Ja tego nie powiedziałem . Wszyscy upadamy ( bez względu na orientację )  , jesteśmy skażeni złem i brak mam Światłości i Mocy .

 

4 minuty temu, Amos napisał:

Czasami chciałbym wierzyć jednak.

jeśli szczerze chcesz wierzyć i nie tylko czasami , a mocno i gorliwie ( tak ,żeby sie zachłysnąć Prawdą na maxa )to mów to często , Temu , który jest większy od Ciebie , a Jest ( nie musisz nawet wierzyć , ale bądż szczery wobec siebie ) , a zobaczysz w swoim życiu cuda i dasz radę udźwignąć każdy Krzyż , bo już nie będziesz sam ,,, zresztą nigdy nie jesteś sam . A każdy ten Krzyż stanie się w końcu Zmartwychwstaniem . Kto ma uszy do słuchania ,,,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozdrażniony i zmęczony mimo snu 7,5h, bez motywacji, lekko płaczliwy i nie mogę się zabrać za robotę, robie 1/3 tego co powinienem.. Mam nawet mysli rezygnacyjne co do terapii, ale jakoś brnę dalej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×