Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Czuję się tak sobie. Po kilku miesięcznym ciągu postanowiłem odstawić Kodeinę. Jest droga i przestała mi już służyć. Poza tym wyrobiłem sobie dostęp do lepszych rzeczy. Efekty odstawienne bardzo mnie zaskoczyły, coś okropnego, musiałem udać się do lekarza po zwolnienie i jakieś leki. Jeszcze przechodzę rekonwalescencję. W czwartek mam wizytę u psychiatry, liczę na Xanax, który rozluźni moje spracowane mięśnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum
W dniu 22.07.2018 o 18:45, Mbleble1990 napisał:

Amisulpryd biorę póki co 1000 mg, ale będę zmniejszać do 800 mg, a bupropionu 300 mg od dwóch dni, wcześniej 150 mg przez parę tygodni ale nie czuję jeszcze większej dawki.

Na Twoim miejscu bym dodał coś antydepresyjnego, myślę, że pomoże ;) dawkę amisulprydu też bym chciał brać taką małą jak Ty, czuje że biorę za dużo, bo się dziwnie czuję,

 

U mnie wporządku, nastrój dobry, cały dzień byłem na basenie, skakałem ze skoczni 10 metrowej do wody, no i trochę salt porobiłem, poopalałem się, popływałem, dzień ogólnie spoko 🙂<span>

Ile ty ważysz na takim mixie i przy jakim wzroście - chyba że nie chcesz powiedzieć, to możesz mi powiedzieć chociaż BMI.
Ja pewnie coś 82-85kg na 170cm wzrostu, ważyłem się tydzień temu i miałem 83kg, aż sobie przypominam że jak byłem w psychozie to schudłem do 72kg, to było coś pięknego bo mało się starałem. Zastanawiam się czy zmniejszenie leku albo dodanie antydepresantu by pomogło, jem mniej i piję mniej jak byłem w*alnięty, dodatkowo codziennie przechodzę ~3-7km pieszo, ale jak widać średnio mi to pomaga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czuje się troszkę lepiej, przeszedł niepokój. Ale ogólnie źle się czuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Reghum napisał:

Ile ty ważysz na takim mixie i przy jakim wzroście - chyba że nie chcesz powiedzieć, to możesz mi powiedzieć chociaż BMI.
Ja pewnie coś 82-85kg na 170cm wzrostu, ważyłem się tydzień temu i miałem 83kg, aż sobie przypominam że jak byłem w psychozie to schudłem do 72kg, to było coś pięknego bo mało się starałem. Zastanawiam się czy zmniejszenie leku albo dodanie antydepresantu by pomogło, jem mniej i piję mniej jak byłem w*alnięty, dodatkowo codziennie przechodzę ~3-7km pieszo, ale jak widać średnio mi to pomaga.

No cześć Reghum, no akurat ja jestem dość chudy bo przy 180 cm ważę 60 kg, najwięcej ważyłem 65 gdzieś tak, najmniej 58 kg przy 180 cm to dość mało te 58 kg , BMI nie znam nawet ; P w sumie mógłbym przytyć ale nie zależy mi jakoś, chyba lubię u siebie tą szczupłość. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak gówno duszące się w piekle...i to z nerwicą natręctw...spętany lękiem i toksycznym wstydem...pełen wątpliwości i blokad przy niemal każdym kroku...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum

Czuję się dobrze, to jest najgorsze, słucham muzyki i nie chce się iść spać, a trzeba za 5h iść do roboty.
Posłuchałbym sobie muzyki na telefonie, ale wtedy też nie chce mi się spać... Zresztą jest rozładowany.

Tak, spałem w dzień jakieś 3-4h. Nie wiem czy nie posiedzieć do drugiej, skoro i tak się nie wysypiam śpiąc po 6-7h, i muszę odsypiać.
Przez ostatnie parę dni nie odczuwam depresji, jeżeli czuję się pusty to znak, że muszę się przespać. Po przespaniu jak ręką odjął.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdy otwieram w głowie myśl, że trzeba zadzwonić w sprawie pracy za granicą to panikuję, trzęsę się i tracę chęć do życia... gdy nie myślę o tym to jest dobrze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum
7 godzin temu, JERZY62 napisał:

@Reghumjak tam SchizOS, da się na nim coś zainstalować?

ShizOS*.
Nie napisałem nic do niego od 2-4 miesięcy, a i tak to co on posiada jakby się spiąć da się napisać z tutoriala w tydzień.
Ale dzięki lepszym funkcjom poznawczym oraz mniejszej (aktualnie) anhedonii i apatii może coś ogarnę.

---
Czuję się dziwnie, niby całkiem dobrze, ale to dziwne. Spałem dwa razy w nocy po 3h, co łącznie dawało prawie sześć godzin, nie chce mi się odsypiać, prócz lekkiego bólu oczu, muzyka sprawia mi przyjemność od 3 dni prawie cały czas, nie mam anhedonii.
Może w końcu mój organizm dostosował się do pracy + odstawienie energetyków. A może choroba wraca? Nie wiem.
Ale jest dobrze, podoba mi się ten stan.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Reghumtak się pytam bo wiem że lubisz te sprawy komputerowe. Zdrówka życzę.

Z resztą ja też sprawy komputerowe lubię.

Edytowane przez JERZY62

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum

Słabo, odsypiałem nieprzespaną noc, zmuliło mnie konkretnie i czuję się gorzej niż na kacu, chyba idę dalej spać skoro nic mi się nie chce.

Ehh, coraz mniejsze wachania samopoczucia/nastroju, coraz większe stany apatyczne. Jak mi nie zmniejszy leków teraz to się chyba zaebę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Męczy mnie bardzo pogoda, jest duszno i wilgotno. Najdrobniejsze czynności sprawiają mi trudność. Porobię coś i zaraz czuję się jakby ktoś wyssał ze mnie całą energię. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, ekspert_abcZdrowie napisał:

Męczy mnie bardzo pogoda, jest duszno i wilgotno. Najdrobniejsze czynności sprawiają mi trudność. Porobię coś i zaraz czuję się jakby ktoś wyssał ze mnie całą energię. 

mam identycznie. ale ja mam depresję. wstaję o 14, 15 prawie nic mi się nie chce.

no i nie pracuje....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum
W dniu 22.07.2018 o 18:45, Mbleble1990 napisał:

Amisulpryd biorę póki co 1000 mg, ale będę zmniejszać do 800 mg, a bupropionu 300 mg od dwóch dni, wcześniej 150 mg przez parę tygodni ale nie czuję jeszcze większej dawki.

Jeszcze jedno Mbleble, ile sypiasz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Reghum napisał:

Jeszcze jedno Mbleble, ile sypiasz?

Zazwyczaj koło 6 h, od 23:00 do 5:00 albo od 0:00 do 6:00 ale częściej od 23:00 do 5:00

Czuję się dobrze, samopoczucie okej, sporo energii, całymi dniami siedzę raczej na dworze czy to na placu zabaw z siostrzenicą, czy chodzę po parku czy mieście, czasami chodzę też na basen, jutro idę i na weekend w sobotę i niedzielę też będę na basenie ;)

Edytowane przez Mbleble1990

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum
31 minut temu, Mbleble1990 napisał:

Zazwyczaj koło 6 h, od 23:00 do 5:00 albo od 0:00 do 6:00 ale częściej od 23:00 do 5:00

Czuję się dobrze, samopoczucie okej, sporo energii, całymi dniami siedzę raczej na dworze czy to na placu zabaw z siostrzenicą, czy chodzę po parku czy mieście, czasami chodzę też na basen, jutro idę i na weekend w sobotę i niedzielę też będę na basenie ;)

K*rwa co. Serio?
Ja śpię 5-7h i się nie wysypiam, fakt faktem czasem śpię po dwa razy (łącznie wychodzi tyle samo) ale no. Najgorsze że teraz próbuję przetrzymać niespanie, jestem niewyspany, spałem 7h, boli mnie serce (ofc energetyków już nie piję), chcę się położyć o 22-23 ale chyba nie wytrzymam, serio. Z*jebiste leczenie neuroleptykami. Jeszcze ze stażu mnie wywalą to będzie świetnie.
Gg wp, psychiatria, nie ma co, to samo miałem od olanzapiny i prawie nie zdałem klasy, gdybym jej nie odstawił to tak by się stało, ale odstawiłem i wróciła psychoza, ale byłem w stanie się uczyć.

Mam dość życia, całego tego leczenia, psychiatry dla którego jestem chyba pacjentem do odbębnienia który od pół roku nie słucha moich próśb o zmniejszenie leków "bo takie są standardy", ludzi którzy mi mówią jak mam żyć (idź do lepszej płatnej pracy, odstaw energetyki, śpij, znajdź dziewczynę, mniej czasu przed kompem).

Czuję się jak zombie, od nie spania boli mnie brzuch, czasem ledwo wracam do domu, na nic mi nie starcza czasu, wory pod oczami kosmiczne, pół dnia mam anhedonię. Super bulwo.
Dzięki temu całemu "profesjonalnemu" leczeniu zdechnę może za pół roku na zawał, polecam serdecznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum

Nie mam siły żyć, siostra zapytała się czy zamówić kebsa, to przyjechała jej znajoma-pracownica, siedziały u mnie w pokoju godzinę, po jedzeniu zrobiło mi się nie dobrze, zaczyna mi się kręcić w głowie, miałem plany na wieczór a dziewczyny mi go skutecznie rozjebały, chociaż nie mam im tego za złe.

Chyba z objawów negatywnych jakkolwiek rozumianych nigdy się nie wyleczę, ale k*rwa, już wolę te swoje odjazdy i stany maniakalne, niż ta kilkomiesięczna anhedonia, depresja, zmulenie. Mam dość. Serio.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Zwinięta w kłębek, znowu boję się usnąć, a chce mi się spać. Nie ma słów, by opisać dzisiejsze samopoczucie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 25.07.2018 o 18:48, ekspert_abcZdrowie napisał:

Heledore, wakacje wakacjami, ale nie lubię być bezproduktywna. :classic_smile:

Ja tez nie cierpie byc bezproduktywna o dziwo lepiej sie czuje w dnikiedy mam wiecej pracy.

Upaly tez mnie b.mecza.mam malo sily.ale to normalne.musimy to przetrwac

Ale ciesze sie ze wreszcie bede miec porzadna terapie i ze bede miala wystawe moichobrazow i ze mam fajne koleżanki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 25.07.2018 o 16:48, Reghum napisał:

ShizOS*.

To napisałeś ten system sam? Jądro itd. Ciekawi mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie dziś dobrze, ale ciągle żyję w strachu że to minie. Otaczanie się ludźmi, nawet chujowymi, niweluje bardzo mocno doły, manie i myśli samobójcze... Ostatnio było więcej ludzi a teraz znów mniej, mam nadzieję, że dam radę odwracać własną uwagę od samotności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×