Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Rekomendowane odpowiedzi

Niby dobrze, ale nudno :P Chyba idę się przejść na dwór na poksy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pierdolnik w głowie. i jakieś wstrętne lęki. Przeszłość wraca do mnie i mnie zżera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziwnie, zmęczona a jednak spać nie mogę, gdzieś tam ciągle lęk mnie dobija , o to i o tamto, wystarczy że mam parę rzeczy/spraw do zrobienia/załatwienia i nie mogę się uspokoić. Paradoksalnie im więcej robię i mniej myślę, tym mniej zmęczona jestem ale bardzo ciężko jest wypracować taki stan. 

Ciągle mam wrażenie, że w którymś momencie limit wytrzymałości stresu się wyczerpie że przestanę robić cokolwiek ale to nie następuje, zapominam o wszystkim jakby nigdy nic takiego, choć przeżywam to bardzo mocno. Czasem myślę, że to wszystko się kumuluje i w którymś momencie już nie będzie dla mnie ratunku, że tak źle będę się czuć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znowu  nie nogę zasnąć. Czekam aż ptaki zaczną śpiewać, to mnie uspokaja. Oczywiście rano będę nieprzytomna. Są jeszcze tutaj nocne marki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po chwilowej uldze powrót do bolesnego stanu sprzed.

@Arhol współczuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niezbyt dobrze się czuję. Odrobinę lepiej niż wczoraj, bo jest sobota, ale stresy w pracy robią swoje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cholernie Samotny.Chociaż lęków nie mam przy tym wszystkim.Ale Deprecha dopada ehhhh.............

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nabombiony.

Sufit mi się z podłogą myli.

Nigdy więcej 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...to raczej odczucie, nie mam deprechy....w granicach normy.....wszystko...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gubię się ostatnio. Nie wiem, co jest słuszne, a co nie. Chciałabym się zakopać pod kołdrą tak, żeby mnie nikt nie wiedział i nie słyszał. Mam dość samej siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith, trzymam za Ciebie kciuki 👍 Chyba ostatnio za dużo na siebie wzięłaś i kumulacja obowiązków zawodowych Cię przytłoczyła. Pamiętaj o odpoczynku! Pozdrawiam! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość flossy

Czuję się tak jakby jakiś wewnętrzny, dający ciepło ogień wygasł. Usiłuję przypomnieć sobie jakieś dobre rzeczy, żeby rozpalić to ognisko i nie mogę . Jest zimno, ciemno i pusto 😞 Poza tym czuję się jakbym mieszkała na śmietniku, myślę o śmieciach, które nas zaleją i mam wrażenie, że ktoś mnie obserwuje i grzebie w moich notatkach.

Edytowane przez flossy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Źle, nic nie czuję, z dnia na dzień coraz gorzej - nie mam schizofrenii, coraz bardziej przekonuję się do tego że rozwija się u mnie depresja.
Na szczęście jutro psychiatra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestem wykończona psychicznie depresją, w takie dni jak dzisiaj nie mam siły zwlec się z łóżka i czuję, że idę na samo dno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dopadł mnie dzisiaj nagły lek. Z gównianej przyczyny, takiej w sumie ,ze to nic nadzwyczajnego ,ale bardzo silny. lęki tak maja ,ze sa bez sensu bardzo czesto z przyczyny  mało waznej  bo na tym polegaja leki  , dupa nosz ciulwa.Przełamanie tego kosztowało mnie troche ,ale dało rade, było cięzko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czuję jedynie strach i przerażenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czuję, że tonę. Że depresja nieubłaganie ciągnie mnie na samo dno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czuję się maksymalnie zmęczona. Odstawiłam dzisiaj ojca na kardiologię. Muszę się dzisiaj znieczulić

Edytowane przez coma

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×