Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Rekomendowane odpowiedzi

Pieprz, syn lub córka to nie dziecko? fuck logic

Może to nie Pieprz tak sądzi, ale jego rodzice.

Moja matka to samo, ale nie rusza mnie to jakoś szczególnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Raczej chodzi o granice kiedy warto coś dawać i bardziej to świętować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
lepiej pracę mieć niż nie mieć ;(

 

Mnie deprecha pracy pozbawiła. Dobiło mnie to do reszty. Potwornie żałuję, że poprzednim razem zamiast zmienić lekarza i leki, po prostu wszystko rzuciłam odstawiając ot tak fluo. Szkoda, że musiałam dostać takiego kopa żeby znów wziąć się za siebie i poszukać pomocy. Muszę się jeszcze jakoś szybko zebrać i znaleźć jak najszybciej pracę, tylko jeszcze nie wiem jak :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja po każdorazowym pobycie w szpitalu, a było ich 5, żucałem leczenie po jakimś czasie, bo czułem się dobrze i wydawało mi się że już nie potrzebuję leków. Niestety nie mijało wiele czasu i znowu wpadałem w depresję, picie alkoholu, problemy w pracy i historia się powtarzała. Dopiero ostatni pobyt, kiedy stwierdzili mi ChAD był dla mnie zrozumiały, zacząłem czytać literaturę na temat choroby i dotarło do mnie, że nie mogę sobie ot tak sobie odstawiać leków. Niedawno minęło 3 lata, dopadła mnie wkońcu depresja, ale już powoli z niej eychodzę, ale do tej pory miałem spokój, kiedyś musiało się coś wydarzyć. Od tych 3 lat mam inne leczenie i już nie wpadam w manię, jak już to w hipomanię, a więc nie warto rzucać leczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czuję się beznadziejnie. Grubo, nieatrakcyjnie, brzydko, jestem nudna i tępa. Chciałabym się gdzieś schować i nie pokazywać nikomu. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MalaMi1001, wcześniej miałaś problem, że jesteś zbyt ładna, teraz z kolei masz problem, że czujesz sie brzydka, ja to już nie wiem :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No widzisz, ale po lekach się roztyłam i nie mogę na siebie patrzeć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

52kg przy wzroście 156cm. Zawsze ważyłam 46-48kg. Odchudzam się od 3 miesięcy, ćwiczę codziennie i nic. Zarzuciłam dietę bo to bez sensu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MalaMi1001, Tyjesz po wenlafaksynie?? a te kilka kg to przeciez niz takiego :)

ja schudlem 10kg przez 5 tygodni, do starej wagi zostalo mi jeszcze 20kg :roll::shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

MalaMi1001, przytyłaś na wenlafaksynie? To dziwne w sumie. Jaka Ty malutka jesteś, hihi. :)

 

W nawiązaniu do tematu, trochę rozczarowany jestem, ale nie jest to pierwszy raz, więc czuję się neutralnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, nie tyję na wenlafaksynie, przytyłam na moklobemidzie i za nic nie idzie tego zrzucić. Ruszyła się trochę waga w dół po wejściu na wenlę, ale po 2 tygodniach wszystko wróciło do normy. Smutno. Do tego jeszcze pewnie doszła zmiana rytmu życia i wielka pupa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MalaMi1001, A jak się czujesz na wenli?? zamułka?? czy nastrój ok??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to różnie. Generalnie nie mam motywacji do niczego, nic mi się nie chce więc na ten obszar przynajmniej u mnie wenla nie działa. Nastrój jest w miarę stabilny, nie mam jakichś mega dołków, a nawet jak się pojawi jakiś dołek znikąd szybko mija. Jestem po prostu bardzo zmęczona, za dużo bodźców do mnie dociera, a chciałabym się trochę wyciszyć przez kilka dni, a nie mam jak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czuje sie dobze wczoraj było gorsze samopoczucie chyba sie czyms przytrułem ,dzis jestem szczesliwy bo przyjeżdza mi bliska osoba :yeah::yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zły dzień. To bardzo zły dzień. Chciałabym się sama kopnąć w 4 litery, a nie wiem jak. Nawet spanikowana ciągłym zawalaniem nic nie robię. Nic jeszcze nie jadłam, nie piłam nawet kawy, bo przecież do kuchni mam caaały metr, no może dwa. Co się ze mną porobiło? :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie za bardzo :( Gorąco, głowa ciężka, niechęć, niemoc...zaczęły się upały :!:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie za bardzo :( Gorąco, głowa ciężka, niechęć, niemoc...zaczęły się upały :!:

A ja i tak będę siedziała dzisiaj pewnie w kocu, bo mi zawsze zimno :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A propo ćwiczeń mam 158cm/52kg(uważam,że to waga"w sam raz") i ćwiczę jakieś 2msc regularnie,efektów za bardzo nie widać,pewnie dlatego,że za bardzo ciągnie mnie do słodyczy.Ostatnio czuję się beznadziejnie,nie mam nawet siły na treningi.4dni już nie ćwiczyłam,a wcześniej dawało i to wielką radość.Praca mnie dobija,pracuję w sklepie.Całymi dniami nic się nie dzieje,jest wszechogarniająca nuda.Przez taką bierność i brak zajęcia czuję się koszmarnie.Jestem non stop przymulona i śpiąca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

zasilana wkurwem, a już było delfinkowo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masakra, czuję się jak Emmet Brown z Powrotu do Przyszłości. Na nerce nie byłem już chyba ze dwa lata (albo rok, nie wiem muszę to sprawdzić). Konkluzja- z depry się nie wychodzi. Jest się w lepszej formie, lub nieco gorszej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, dalej chuj dupa kamieni kupa z robotą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×