Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Rekomendowane odpowiedzi

Czuję się znudzona. Za mało się dzieje. Czuję napięcie, ale mam też mnóstwo energii. Niedługo kolejne wywiady. Czekam z niecierpliwością. W końcu coś się zacznie dziać! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wewnętrzny niepokój źródła nieznanego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pobudzony i zdenerwowany. Niby wszystko idzie zgodnie z planem, ale nerwy mnie zaczynają zżerać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, yedziesz do obcego miejsca,do obcych mord,mam nadzieję że nie z firmy krzak..nerwówa nic dziwnego : D.

Powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arhol, dzięki. Nie w takim gnoju się bywało, więc i to ogarnę. Żarcia nakupiłem za pożyczoną kasę, ciuchy spakowałem, busa zamówiłem. Obym tylko tam dotarł i przetrwał jakoś na racjach głodowych ten pierwszy miech, potem jakoś już będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fizycznie czuję się w miarę, a psychicznie gorzej, myślę że to jeszcze sprawa leków, zawroty głowy już znacznie mniejsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, nie jedziecie jakoś grupowo? Każdy na własny rachunek? Mnie busy od zawsze przerażają :zonk: ale domyślam się, że tak najtaniej :? Wiesz już mniej więcej, co będziesz tam robił / zbierał?

 

W każdym razie masz foro, na które zawsze możesz liczyć ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od jakiegoś czasu totalny off, żadnych mocniejszych uczuć. Fajnie i dziwnie zarazem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

na_leśnik, trzymaj się tam dzielnie! Daj z siebie wszystko, ale pamiętaj, że zdrowie jest tylko jedno, więc jakby co, to wsiadaj w busa i wracaj. Powodzenia, będziemy gremialnie trzymać kciuki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

do 17:30 to był całkiem udany dzień i czułam się nawet momentami bardzo dobrze, nooo... oprócz permanentnej senności. Ale jak tylko dojechałam do domu, udało mi się doprowadzić mamę do płaczu, wpędzić siebie z tego powodu w poczucie winy, a teraz czekam na tatę, żeby jeszcze jego wyprowadzić z równowagi. Popsuję trochę atmosferę w rodzinie i radośnie jutro znów wyjadę i oczywiście, że przez najbliższy tydzień nie będę się tym przejmować! Po prostu rewelacyjnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arasha, przez najbliższy miesiąc nie będę miał dostępu do neta najprawdopodobniej. A jedziemy na miejsce każdy na własny rachunek. Zamówiłem busa, mam nadzieję, że nic się nie pozmienia bo w poniedziałek na 15 muszę już na farmie porów być ;) .

 

bonsai, dzięki. Problem jest w tym, że jak coś nie wypali to nawet nie będę miał za co wrócić. Ale cóż, ryzyk fizyk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stagnacja, chce zmian. Zazdroszczę ludziom ciekawego życia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ze spierdolenia się nie wyrasta z czasem się tylko bardziej kamufluje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brak słów by opisać co czuje na pewno jestem zmęczona :why:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czuję się już coraz lepiej, zaczynam przyzwyczajać się do tych leków i chyba jest mniej skutków ubocznych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

samotnie, jak przez większość czasu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

dziś mniej rozbrykany niż wczoraj. 12 km spacer mnie trochę zmęczył. ogólnie 7/10. w zeszłą sobotę było 11/10 ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czuję się jak w jakiejś skrzynce, ciągle ten kontakt z rodziną mi się gdzieś wymyka i czuję samotność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

źle..Nie mam nawet powodu by wstac z łozka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmęczona,senna,smutna,w sumie gdyby nie moja rodzinka mąż i dzieci to bym chyba znowu próbowała odebrać sobie życie,lecz dzięki nim wciąż mam nadzieję,że los się odmieni i w końcu wyjdzie dla nas słońce...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×