Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Rekomendowane odpowiedzi

9 minut temu, Liber8 napisał:

Ja czytam i postrzegam Go jako buntownika 💪 , który wie jak działa ten świat, wybrał taką drogę, a nie inną.

@wkuuporr jeśli to prawda i napadają Cię za długi, to może zgłoś się na oddział zamknięty? W szpitalu Cię nikt nie napadnie, nie ma tam prawa wejść. 

Z jednej strony podziwiam Cię za walkę z lichwiarskimi kur*ami, ale z drugiej takie życie na dłuższą metę nie ma sensu, trochę zjeb*łeś wplątując się w pożyczki. 

 

Brał to niech spłaca, tym bardziej że to nie były pieniądze na głodne, chore  dzieci, czy uruchomienie biznesu. Mi ludzie są winni łącznie parędziesiąt tysięcy, dałem se z tym spokój bo nie mam zupełnie z nimi kontaktu, ale szacunku dla pożyczających i nie oddających nie mam. Nie mam, to nie pożyczam, a już na pewno nie od jakiś firm pożyczkowych  czy podejrzanych typków. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pożyczanie na złodziejski procent to haniebny proceder, winien być zdelegalizowany. A w kochanym systemie po włączeniu telewizora zachęcają do brania na każdym kroku. 

A przed reklamą krwawych pieniędzy, reklama jakiegoś fajnego towaru na który nie stać oglądającego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Liber8 napisał:

Pożyczanie na złodziejski procent to haniebny proceder, winien być zdelegalizowany. A w kochanym systemie po włączeniu telewizora zachęcają do brania na każdym kroku. 

A przed reklamą krwawych pieniędzy, reklama jakiegoś fajnego towaru na który nie stać oglądającego. 

Ale dorosły człowiek powinien być świadomy tego szwindlu, dla mnie takie pożyczanie to albo akt desperacji albo głupoty. Jak nie masz pieniędzy a koniecznie potrzebujesz to zostaje rodzina i zaufani znajomi, no ale ja np chyba już nikomu nie pożyczę bo mam tak złe doświadczenia.  A pożyczanie na jakieś nowe srajfony, elektronikę, ciuchy to okaz głupoty, bo bez tego można się obyć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@carlosbueno ja to wszystko rozumiem, ale bardziej mi nie pasują złodziejskie kur*y udzielające innym pożyczek, które są niczym jad wstrzykiwany w organizm, niż ich klienci.

Omamiony reklamą człowiek bierze łatwą kasę i dopiero potem widzi w co się wplątał. Też mi się marzy świat bez szwindli, tak by ludzie byli bardziej świadomi, ale jest na odwrót i młodzi zadłużają się na potęgę. 

 

Żeby nie odbiegać od tematu - czuję się teraz lekko wkur*iony, nie będę podawał nazw instytucji na które jestem zły ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Liber8 napisał:

mamiony reklamą człowiek bierze łatwą kasę i dopiero potem widzi w co się wplątał. Też mi się marzy świat bez szwindli, tak by ludzie byli bardziej świadomi, ale jest na odwrót i młodzi zadłużają się na potęgę. 

No ale to że trzeba oddać dużo więcej, czasami wielokrotnie większe kwoty to wiedza powszechna, ktoś kto  wchodzi w to powinien se z tego zdawać sprawę.  Ja straciłem przez pożyczanie i nie oddanie ponad roczne oszczędności z pracy w Anglii, także znam to z drugiej strony i to nic przyjemnego i obniżyło moje zaufanie do ludzi. Wole nawet o tym nie myśleć teraz. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, carlosbueno napisał:

No ale to że trzeba oddać dużo więcej, czasami wielokrotnie większe kwoty to wiedza powszechna,

Zgadza się, dlatego uważam, że zamiast "wiedzy powszechnej", powinno to być "praktyką nielegalną". 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też jestem właśnie wkur*iona...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam w ogóle nie rozumiem ludzi, których reklama do czegoś zachęca. Jak widzę/słyszę wszelakie reklamy, to postrzegam w nich jedynie, jakie dziadostwo w umyśle mają biznesmani i nic więcej.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jutro z samego rana o 8 wychodzę z psychiatryka, a byłem tu ponad miesiąc, 6 tygodni ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dobrze :mrgreen: , wręcz wspaniale!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Średnio na jeża 🙂

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Liber8 napisał:

Zgadza się, dlatego uważam, że zamiast "wiedzy powszechnej", powinno to być "praktyką nielegalną".

Niby tak, ale wiesz, jeśli zdelegalizujemy chwilówki, to ludzie, którzy nie mają żadnej zdolności kredytowej ani rodziny, w ogóle nie będą mieć możliwości pożyczenia kasy. Może tak byłoby lepiej - sama nie wiem. Chyba sednem problemu jest to, że są ludzie w tak beznadziejnym położeniu. Gdyby mieli normalniejsza sytuację, nie braliby pożyczek z tego syfu. 

Poza tym delegalizacja chwilowek wiązałaby się z brakiem reklam firmy LOAN.ME (czy jak to się nazywa) - a to byłaby nieodżałowana strata dla kultury ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Smutek i lęk, lęk i smutek.

Nawet wizja poniedziałku blaknie i się rozmywa w tym wszystkim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

uskrzydlona))))) zdałam mega trudny egzamin a nie bylam ani razu na jej wykładach)) polowa roku oblala...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ujdzie, przynajmniej słońce świeci. Myślę czasem nad tym, co wychodzi na wierzch u terapeuty. Czasem czuje się jakbym był postacia z ulubionego serialu (Bojack Horseman- o gościu z problemami, poznajemy genezę jego ddepresji i uzależnień) i za każdym odcinkiem dowiadywał się czegoś nowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aby mi się chciało tak jakmi się nie chce 😕

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zestresowana bardzo, że nie mogę o niczym innym myśleć i to że mam dzień wolny pogarsza tylko sytuację, bo marnuję ten czas nie robiąc nic ważnego, bo nie mogę totalnie oderwać myśli.  Nienawidzę stanu niepewności, ale jeszcze tylko chwila... Góra dzień, max parę dni i będzie klarownie. Sama nie wiem co gorsze, niepewność czy negatywny przebieg zdarzeń. Oba są okrutne ale w niepewności zawsze jest nadzieja na pozytywny przebieg zdarzeń...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkońcu wyszłem z psychiatryka ale te 1.5 miesiąca to pikuś w porównaniu do tego co mogę przesiedzieć w psychiatryku na detencji sądowej, ponoć można nawet resztę życia tam spędzić ale mi to obojętne bo i tak jedyne co robię to spaceruje albo leżę więc to samo mogę w psychiatryku chodzić sobie tam i z powrotem albo leżeć i dostawać tylko leki i to wszystko, fajne życie, przynajmniej dla mnie. Nie no ale mam nadzieję, że nie będę tam dłużej niż rok, dwa lata ;) eh co się odj,ebało po pijaku tego się już nie odwróci, a ja w sumie chciałem nożem zabić człowieka, zadałem nawet 3 ciosy, jestem zwykłym mordercą niczym się od nich nie różnie. Dobrze, że przeżył chociaż, rany nie były aż tak poważne, kiepski ze mnie nożownik hehe lepiej dla niego. Gdybym nie był chory dostałbym 25 lat albo dożywocie. Stwierdzili mi schizofrenie paranoidalną oprócz schizofreni prostej którą miałem już wcześniej. Widocznie się przeistoczyła w paranoidalną, chociaż głosów nigdy nie miałem, jedynie urojenia ksobne, które już mi minęły dzięki lekom. Niewiem co o tym myśleć, dzisiaj gadałem z prokuratorem, za niedługo biegli psychiatrzy będą mnie badać, potem sąd, sprawa mnie czeka. Dobrze, że aresztu nie dostałem w jedynie dozór policji. Nie będę już pił po prostu bo to po alkoholu zawsze mi odwala tak samo jak wtedy kiedy rozwaliłem z 20 działek ogrodowych, do dzisiaj to muszę spłacać. Czyli po prostu nie będę już tykał alkoholu i innych używek i będzie good, bo to od alkoholu mi odwala, dziwne, że na trzeźwo nigdy nic nie zrobiłem, raczej normalne właśnie. Pierdziele mogłem nie pić to bym nie miał problemów teraz, ale przysięgam sobie że już nigdy nie tkne alkoholu i nic już nigdy nie odj,ebie. Przestałem jeść mięso bo żal mi zwierząt  które są mordowane ale ludzi już nie, obojętni mi są, sam niewiem czy jestem dobrym człowiekiem czy nie, to wszystki względne dobro, zło xD nie lubię ludzi po prostu, sam żałuję, że jestem człowiekiem. Tyle mojego pierdzielenia na dziś, po za tym dobrze nastrój dobry, energie mam, dostałem dziś rano zastrzyk z flupentiksolu, na sen mam klonazepam i kwetiapinę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łeb mnie boli, chociaż parestezji już nie mam, i nie mam już takich mdłości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
W dniu 5.02.2019 o 22:29, Rysieq napisał:

Wkupor, Ty jesteś niezrównoważony psychicznie. Może masz dobre serce, ale definitywnie nie masz pojęcia jak działa ten świat. Błagam zgłoś się po jakąś pomoc, bo kiedyś to się tragicznie skończy

Nie zgodzę się. Uważam, że w ostatnim czasie jestem dość zrównoważony. Dlaczego nie mam pojęcia? Od ponad 20 lat wiadomo jak to się skończy.

W dniu 6.02.2019 o 12:33, Liber8 napisał:

@wkuuporr jeśli to prawda i napadają Cię za długi, to może zgłoś się na oddział zamknięty? W szpitalu Cię nikt nie napadnie, nie ma tam prawa wejść. 

Z jednej strony podziwiam Cię za walkę z lichwiarskimi kur*ami, ale z drugiej takie życie na dłuższą metę nie ma sensu, trochę zjeb*łeś wplątując się w pożyczki.

Zawieszam treningi i patrole. Czuję się tutaj niebezpiecznie. Jutro wyjeżdżam do Warszawy. Teraz będę tam mieszkał. Załatwiłem 200 zł z czego 30 zł pójdzie na bilet pociągowy. Mam gdzie nocować, nie zamarznę. Żarty się skończyły. Porozumienie zostało zerwane. Miałem mieć nietykalność i czas. Rano bezpośrednio przed jazdą na dworzec wypuszczam swoje haki. Wszystko jest już przygotowane. Jest to kilka nagrań audio (przez tel oraz też z dyktafonu) i zdjęć. Poleci to na facebooka kilku osób oraz e-mailem na komisariat policji (wraz z całą zredagowaną już wiadomością). A tych windykatorów od lichwiarzy to mam głęboko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmęczona, zniechęcona, przygnębiona, nie dospana. Przede mną pół dnia w poradniach 😕

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapomniałam kwetiapiny i nie spałam pół nocy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Czuję się dobrze. Wszystko co pisałem dotychczas na forum jest wytworem tylko i wyłącznie mojej chorej wyobraźni. Nic z tego co napisałem na forum nigdy nie miało pokrycia w prawdziwych wydarzeniach z mojego życia w świecie realnym. W związku z tym proszę o traktowanie wszystkich moich postów z przymrużeniem oka jako wyniku mojej chorej fantazji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@wkuuporr trolerka niby dobra, jedni poczują się oszukani, a innym będzie wszystko jedno. 

Tematyka forum jest jaka jest, jak byś takie rzeczy pisał na forum policyjnym, to by Cię zaczęli ścigać już po kilku postach :mrgreen:

 

Czuję się dziś zmęczony, ogarnałem tylko zmywanie i przygotowanie do jutrzejszego obiadu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×