Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Pretoria

Gdy nie ma już nic.

Rekomendowane odpowiedzi

Co wtedy? Nie widze sensu kontunuowania leczenia lekami, chciałabym eutanazji (wiem ze w Belgi jest mozliwa). Po 6 letnim leczeniu i 4 letniej psychoterapii dalej mam takie samo myślenie i wiem ze nie można go zmienić bo nigdy nie bede robiła zawodowo tego co chciałam. Zmieniłam wiele: poszłam do pracy, na uczelnie (taka jaka mogłam). Nie chce byle jakości, zaplanowałam sobie inne zycie a przed soba mam tylko marne perspektywy lub ich brak. Historia jest długa i siega dziecinstwa, nie bede sie rozpisywać. Chciałabym sie zabić ale nie umiem, zostaje mi tylko całodzienny płacz. Naprawde sie meczę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Depresję się ciężko leczy. Też to u siebie zauważyłem, że mam super ambicje. A od pół roku leże na łóżku przez większość dnia. Nie mam siły na nic więcej niż pójście do łazienki, kuchni. Jak jest gorzej, to przez większość dnia dominują myśli S. Jest naprawdę ciężko wyrwać się z tego stanu, niemniej jest to możliwe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie próbowałaś jest ECT czy Deep brain stimulation, oraz wlewow ketaminy, nie wiem czy bralas też Maoi, więc są opcje do rozważenia zanim ale przejdzie do planu b, który też nie jest wcale tak łatwy w wykonaniu 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×