Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
nvm

Nie lubię uczucia lepkości - stąd dość częste mycie rąk

Rekomendowane odpowiedzi

@anemon, w moim przypadku przynajmniej wiadomo, że chodzi mi o partnerską i autentyczną relację, a nie o dobranie się do majtek.

Godzinę temu, anemon napisał:

Ok, jestem już zmęczona. "Rzucę cipką" w kogoś, dla kogo nie będzie to bulwersujące.

Nie nazywałbym tego bulwersacją. Kojarzy mi się ona z oburzeniem.

Godzinę temu, anemon napisał:

Chodzi o moją traumę... dlatego wspomniałam o pogardzie. Myślę, że był też (wiadomo, o kogo chodzi) zazdrosny o moje wcześniejsze relacje, a konkretnie o zbliżenia.

Ja tu widzę przeciwieństwa: z jednej strony mamy niechęc do penetracji, a z drugiej mamy chęć penetracji. Zbliżeń też Ci nie zazdroszczę.

W dniu 8.10.2018 o 17:31, anemon napisał:

czy lepkość cipki Cię odrzuca, czy przeciwnie

A Ciebie?

Jeśli to Cię pocieszy, to dużo bardziej mnie brzydzą genitalia męskie (oczywiście nie mówię tutaj o moich własnych, bo te akceptuję jako część mojego ciała) i ich ewentualna lepkość, fuj.

A Ciebie?

@Elme, tak z ciekawości: co Ci się podoba w pornografii?

 

UPDATE: Tak sobie myślę, że skoro dziewczyny myślą głównie o jednym, to może lepiej ich nie wyprowadzać z błędu - niech wydaje im się, że chcę im się dobrać do bielizny, jeśli dzięki temu będę mógł mieć ich zainteresowanie i uzyskiwać od nich swoje porcję głasków.

Edytowane przez nvm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, distorted_level68 napisał:

no to wynika z tego, że jeszcze nigdy nie byłeś z żadną kobietą, nie neguję, ale od samego gadania nic nie będzie! ;)

nic tu po mnie! trzymam kciuki! :D

Dziękuję, ale już byłem w różnych sytuacjach z dziewczynami i robiliśmy dużo fajniejsze i lepsze rzeczy niż jakiś tam głupi seks :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, nvm napisał:

Dziękuję, ale już byłem w różnych sytuacjach z dziewczynami i robiliśmy dużo fajniejsze i lepsze rzeczy niż jakiś tam głupi seks :P 

ale sex nie jest wcale taki głupi, przede wszystkim jest przyjemny! 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, nvm napisał:

tak z ciekawości: co Ci się podoba w pornografii?

W sumie nie wiem, to raczej uzależnienie. Lubię też tej chaos w nich, agresję i szczerze... cycki. 

Ale jednak uważam, że seks to tylko popęd seksualny, który został narzucony w drodze ewolucji jako droga przetrwania i traktuję go tylko i wyłącznie jako oznakę słabości. Znaczy, nie uważam, że jak ktoś uprawia seks jest słaby, ale uważam, że życie w czystości, czy nawet smutne zaspokajanie żądzy własnego organizmu jest lepszym wyjściem. Staram się być ponad tym. Pozbyć się instynktów, które kierują ludźmi. Stać się jakimś rodzajem "nad człowieka".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, nvm napisał:

@anemon, w moim przypadku przynajmniej wiadomo, że chodzi mi o partnerską i autentyczną relację, a nie o dobranie się do majtek.

I znów patrzę na Ciebie przychylnie, choć nie powinnam.

(Nic osobistego? Porównywać stosunek waginalny czy też minetkę z koprofilią?)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, anemon napisał:

I znów patrzę na Ciebie przychylnie

Miło mi 🙂 

24 minuty temu, anemon napisał:

choć nie powinnam.

Czemu nie powinnaś?

24 minuty temu, anemon napisał:

 (Nic osobistego? Porównywać stosunek waginalny czy też minetkę z koprofilią?)

Nic osobistego, bo chodzi tutaj o kwestię moich qualiów związanych z seksualnością, a nie o Ciebie, jako osobę. 

Oczywiście z tą koprofilią to była hiperbola :P 

Edytowane przez nvm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba jestem aseksualny. Nie wyobrażam sobie związku z wielu powodów. A stosunku już w ogóle. Nawet mnie to odrzuca. Wydaje mi się to wstrętne, upokarzające.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Elme napisał:

Chyba jestem aseksualny. Nie wyobrażam sobie związku z wielu powodów. A stosunku już w ogóle. Nawet mnie to odrzuca. Wydaje mi się to wstrętne, upokarzające.

Ja byłem kiedyś w związku.

Jeśil chodzi o stosunek, to prawdę mówiąc, budzi on u mnie nie tylko niesmak, ale także wręcz przerażenie.

Edytowane przez nvm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brzydzę się jeszcze kilku innych rzeczy:

:arrow: Masturbacji

:arrow: Alkoholu

:arrow: Papierosów

:arrow: Narkotyków

:arrow: Wulgaryzmów

:arrow: Jedzenia mięsa

:arrow: Kłamstwa, nieuczciwości, nieszczerości, zakłamania, manipulacji

:arrow: Przemocy 

Edytowane przez nvm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@nvm fajna lista, spoko z Ciebie człowiek, serio :classic_smile:

Trochę ją przerobię i napisze o sobie

:arrow: Masturbacja - od czasu do czasu nawet lubię, bywa i tak, że tygodniami nic, także traktuję neutralnie.

:arrow: Alkohol - włącza mi się tryb przyjaciela :mrgreen: pity w towarzystwie tryb rozdzielacza agresorów :mrgreen: również neutral w rozsądnych ilościach.

:arrow:  Papierosy - śmierdzą bardziej niż obornik, negatyw. Ale toleruję , ojciec pali 52 lata. 

:arrow: Narkotyki - zawsze spoko :mrgreen: Jak by zalegalizowali, to posadziłbym 1 hektar konopi, teraz nie mam ani jednego krzaka, bo się boję w tym państwie policyjno religilnym, przyjedzie oddział antyterrorystyczny i zamkną mnie za posiadanie 0,14 grama. Popieram konopie, heroiniści won ze śmietnika, leczyć się, a nie kraść telewizory, nikt tego nie kupi i nie zarobią na kolejną działkę. Brudne igły i uzależnienie fizyczne - brzydzę się.

:arrow: Wulgaryzmy - zależy :D Czasem są przydatne, jak podejrzany typ kręci się koło domu i nie reaguje na sugestie typu "proszę opuścić ten teren bo zadzwonię na policję", to wtedy lepiej zastosować zwrot mniej grzecznościowy - wypierdal*j stąd, bo poszczuje psem :D

:arrow: Jedzenie mięsa - jem, lubię, nie jestem z tego dumny. 

:arrow: Kłamstwa, nieuczciwości, nieszczerości, zakłamania, manipulacji - o jezu, bez tego świat byłby idealny. Ja bym dodał do tego łapówkarstwo i każdy ch*j, który przyjał/dał łapówkę powiedzmy ~100 000, z miejsca do gazu, nie ma że do sądu, czy odpracowywania, tylko gaz. 

:arrow: Przemoc - potrzebna rzecz :mrgreen: Teoretyczna sytuacja - jak pójdziesz wieczorową porą z @anemonką i będziecie wracać ze spaceru trzymając się za ręce, spotkasz Libereighta, on zacznie się przystawiać do anemonki, to co zrobisz? Na takie sytuacje trzeba być przygotowany, najlepiej pier*olnąć łbem liberejta o krawężnik. Ale nie za mocno, bo anemonka może poczuć dyskomfort psychiczny - nie bij go za mocno, bo zabijesz i pójdziesz siedzieć i z kim bedę chodzić na spacery? :mrgreen: Liber8 zabity, a nvw w więzieniu :D 

Edytowane przez Liber8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Liber8 napisał:

Papierosy - śmierdzą bardziej niż obornik,

:classic_blink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@tosia_j, kurła, nie łap mnie za słówka bo tego nie lubię. Chodzi o dym papierosowy.

W psychiatryku palarnia była tak mała, że jak weszło tam jednocześnie 5 osób, to można było zawiesić siekierę w dymie i wisiałaby ona w powietrzu, serio. Przebywanie tam nie było przyjemne, groziło to rakiem mózgu, a w drugiej kolejności rakiem płuc. 

Jeśli idzie o obornik, który rozrzucałem we wtorek (na świeżym powietrzu), to nie było wcale tak źle. Po skończonej robocie wystarczy się porządnie umyć i jest się w dużo lepszej sytuacji, niż przebywanie w jednym pomieszczeniu z nałogowym palaczem, który zatruwa życie swoje i innych.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie nie...tylko weszłam na rąbanie w drewutni - obornik i tutaj - obornik

normalnie dejavu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, nvm napisał:

Brzydzę się jeszcze kilku innych rzeczy:

:arrow: Masturbacji

:arrow: Alkoholu

:arrow: Papierosów

:arrow: Narkotyków

:arrow: Wulgaryzmów

:arrow: Jedzenia mięsa

:arrow: Kłamstwa, nieuczciwości, nieszczerości, zakłamania, manipulacji

:arrow: Przemocy 

Dawno się nie masturbowałam, skończyło mi się wino, w paczce ostatni papieros, ja pie*dolę - trza do sklepu po fajki i kabanosy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, anemon napisał:

trza do sklepu po fajki i kabanosy

a nie zapomnij je zdobyc przemocą badz w sposob nieuczciwy!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 10.10.2018 o 08:20, distorted_level68 napisał:

ale ta "lepkość cipki", to raczej wydzielina z pochwy kobiecej, dla faceta to afrodyzjak, bo to smak i niesamowita podnieta, przy tzw. minecie czyli sex oralny, bez penetracji! (oczywiście nie wypowiadam się za wszystkich) :classic_cool:

http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,101580,23998236,myslisz-ze-dzielisz-lozko-tylko-z-partnerem-nigdy-nie-jestesmy.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 13.10.2018 o 08:13, Liber8 napisał:

jak pójdziesz wieczorową porą z @anemonką i będziecie wracać ze spaceru trzymając się za ręce, spotkasz Libereighta, on zacznie się przystawiać do anemonki, to co zrobisz?

Co to znaczy "przystawiać"?

W dniu 13.10.2018 o 08:13, Liber8 napisał:

Na takie sytuacje trzeba być przygotowany, najlepiej pier*olnąć łbem liberejta o krawężnik.

To rozwiązanie nie jawi się jako dobry pomysł.

PS: Brak pokazania tego w tym poście, ale styl i poczucie humoru docenione.

Edytowane przez nvm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodziło mi o taką "pozytywną przemoc", pełno jest mend i idiotów (nie mam tu akurat na myśli siebie, ani broń boże Ciebie), którym do swoich pustych łbów przychodzą dziwaczne pomysły.

I w sytuacji gdybym to ja szedł z anemonką, a jakiś pan spod budki z piwem zaczął słownie zaczepiać - to z mojej strony spotkałby się również odpowiedzią ustną. Czyli coś w stylu "weź spierd*laj bo mi szkoda na ciebie ręki". 

To chyba rzadkość, ale jak by doszło fizycznego ataku, to wtedy przemoc jest wskazana. Nie wiem, nie znam się, ale kobieta musi czuć się bezpiecznie. I dobrze jest mieć ze sobą akcesoria typu gaz, nóż, albo wyuczoną technikę walki, a jeszcze lepiej nie musieć ich nigdy użyć 🙂 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Liber8 napisał:

wyuczoną technikę walki

obstawiam aikido

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Liber8 napisał:

Nie wiem, nie znam się, ale kobieta musi czuć się bezpiecznie.

Czy będzie się czuła bezpiecznie przy brutalu, który z byle powodu wpada we wściekłość i stosuje przemoc fizyczną?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×