Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
NN_Boy

Moje rady dotyczące radzenia sobie z nerwicą natręctw

Rekomendowane odpowiedzi

Są to rady dla osób które nie podjęły ani farmakoterapii ani psychoterapii. Ale nie ukrywam, że aby całkowicie wyleczyć nerwicę natręctw, trzeba poddać się psychoterapii, czyli znaleźć przyczynę powodującą chorobę. Farmakoterapia to tylko leczenie objawów, a nie przyczyny. Są to rady dla osób z nerwicą natręctw typu kompulsywnego.

Pierwsza faza choroby - niewyobrażalnie silny lęk.

Ja poradziłem sobie z tą fazą choroby, nie zażywając żadnych leków. Po prostu przeżywałem ten silny lęk. I z biegiem czasu on stawał się coraz słabszy. Dziś siła mojego lęku jest na poziomie powiedzmy 25%. Na początku choroby była to siła 100%. Ale nie polecam tak przeżywać lęku, bo grozi to popadnięciem w depresję. Tak właśnie było w moim przypadku. Popadłem w silną depresję i myśli samobójcze, z powodu przeżywania silnego lęku. Było to 12 lat temu. Najlepiej podjąć farmakoterapię, aby obniżyć poziom lęku.

Druga faza choroby - poziom lęku obniżony

Jak sobie radzić na co dzień?

Trzeba sobie uświadomić podstawowy fakt. Dlaczego powtarzamy wielokrotnie czynności i dlaczego pojawia się lęk? Moim zdaniem to wszystko przez to, że dążymy do perfekcjonizmu. Chcemy aby wszystko było wykonane perfekcyjnie, i nie akceptujemy że coś może zostać wykonane mniej starannie, przez co pojawia się lęk, lęk o to że coś nie zostało wykonane perfekcyjnie (np. umycie głowy, umycie zębów). Jak wiadomo, nikt nie jest idealny i nie da się żyć w taki sposób, aby wszystko było wykonywane perfekcyjnie. Po pierwsze to niepotrzebne, a po drugie jesteśmy tylko ludźmi, a nie robotami.

Dochodzimy do sedna problemu.

Wykonując jakąś czynność wykonujmy ją dobrze i poprawnie, ale nie przesadzajmy z perfekcjonizmem. Trzeba sobie uświadomić fakt, że nic się nie stanie, jak czegoś nie wykonamy perfekcyjnie. Bo co się stanie? Nic :) Nie umyjemy dokładnie włosów? Co się stanie? Nic :) Nie umyjemy dokładnie zębów? Co się stanie? Nic :)

Jednak gdy pojawi się lęk, i będzie nas chciał zmusić do powtórzenia czynności, po prostu go olejmy i powiedzmy sobie: "Nie będziesz mną rządził. Nic się nie stanie jak coś nie będzie wykonane perfekcyjnie."

Oprócz odczuwania lęku, jest jeszcze kwestia odczuwania silnego negatywnego wewnętrznego napięcia. Lęk a wewnętrzne negatywne napięcie to dwie różne kwestie.

Jak radzić sobie z wewnętrznym negatywnym napięciem?

Musimy się wyluzować. Nie bądźmy tacy spięci. Wyluzowanie się jest konieczne, bo przeżywanie wewnętrznego negatywnego napięcia jest bardzo, bardzo niemiłe, gdy to napięcie jest w danej chwili wysokie. Wcale nie musimy przeżywać tego napięcia, to zależy tylko i wyłącznie od nas. Po prostu się rozluźnijmy i będzie OK.

Jak całkowicie wyleczyć nerwicę natręctw

Jak wspomniałem wcześniej farmakoterapia leczy tylko objawy choroby, a nie jej przyczynę. Aby całkowicie wyleczyć nerwicę natręctw, musimy poddać się psychoterapii. Co jest przyczyną nerwicy natręctw? Moim zdaniem przyczyną jest tłumienie uczuć, które nie dotarły do naszej świadomości, i ich w ogóle nie znamy, albo jakieś wewnętrzne konflikty. Psychoterapia to jedyna droga do 100% wyleczenia choroby i jedyna droga do normalnego życia. Powodzenia na drodze do wyzdrowienia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, NN_Boy napisał:

Są to rady dla osób które nie podjęły ani farmakoterapii ani psychoterapii. Ale nie ukrywam, że aby całkowicie wyleczyć nerwicę natręctw, trzeba poddać się psychoterapii, czyli znaleźć przyczynę powodującą chorobę. Farmakoterapia to tylko leczenie objawów, a nie przyczyny. Są to rady dla osób z nerwicą natręctw typu kompulsywnego.

Pierwsza faza choroby - niewyobrażalnie silny lęk.

Ja poradziłem sobie z tą fazą choroby, nie zażywając żadnych leków. Po prostu przeżywałem ten silny lęk. I z biegiem czasu on stawał się coraz słabszy. Dziś siła mojego lęku jest na poziomie powiedzmy 25%. Na początku choroby była to siła 100%. Ale nie polecam tak przeżywać lęku, bo grozi to popadnięciem w depresję. Tak właśnie było w moim przypadku. Popadłem w silną depresję i myśli samobójcze, z powodu przeżywania silnego lęku. Było to 12 lat temu. Najlepiej podjąć farmakoterapię, aby obniżyć poziom lęku.

Druga faza choroby - poziom lęku obniżony

Jak sobie radzić na co dzień?

Trzeba sobie uświadomić podstawowy fakt. Dlaczego powtarzamy wielokrotnie czynności i dlaczego pojawia się lęk? Moim zdaniem to wszystko przez to, że dążymy do perfekcjonizmu. Chcemy aby wszystko było wykonane perfekcyjnie, i nie akceptujemy że coś może zostać wykonane mniej starannie, przez co pojawia się lęk, lęk o to że coś nie zostało wykonane perfekcyjnie (np. umycie głowy, umycie zębów). Jak wiadomo, nikt nie jest idealny i nie da się żyć w taki sposób, aby wszystko było wykonywane perfekcyjnie. Po pierwsze to niepotrzebne, a po drugie jesteśmy tylko ludźmi, a nie robotami.

Dochodzimy do sedna problemu.

Wykonując jakąś czynność wykonujmy ją dobrze i poprawnie, ale nie przesadzajmy z perfekcjonizmem. Trzeba sobie uświadomić fakt, że nic się nie stanie, jak czegoś nie wykonamy perfekcyjnie. Bo co się stanie? Nic 🙂 Nie umyjemy dokładnie włosów? Co się stanie? Nic 🙂 Nie umyjemy dokładnie zębów? Co się stanie? Nic 🙂

Jednak gdy pojawi się lęk, i będzie nas chciał zmusić do powtórzenia czynności, po prostu go olejmy i powiedzmy sobie: "Nie będziesz mną rządził. Nic się nie stanie jak coś nie będzie wykonane perfekcyjnie."

Oprócz odczuwania lęku, jest jeszcze kwestia odczuwania silnego negatywnego wewnętrznego napięcia. Lęk a wewnętrzne negatywne napięcie to dwie różne kwestie.

Jak radzić sobie z wewnętrznym negatywnym napięciem?

Musimy się wyluzować. Nie bądźmy tacy spięci. Wyluzowanie się jest konieczne, bo przeżywanie wewnętrznego negatywnego napięcia jest bardzo, bardzo niemiłe, gdy to napięcie jest w danej chwili wysokie. Wcale nie musimy przeżywać tego napięcia, to zależy tylko i wyłącznie od nas. Po prostu się rozluźnijmy i będzie OK.

Jak całkowicie wyleczyć nerwicę natręctw

Jak wspomniałem wcześniej farmakoterapia leczy tylko objawy choroby, a nie jej przyczynę. Aby całkowicie wyleczyć nerwicę natręctw, musimy poddać się psychoterapii. Co jest przyczyną nerwicy natręctw? Moim zdaniem przyczyną jest tłumienie uczuć, które nie dotarły do naszej świadomości, i ich w ogóle nie znamy, albo jakieś wewnętrzne konflikty. Psychoterapia to jedyna droga do 100% wyleczenia choroby i jedyna droga do normalnego życia. Powodzenia na drodze do wyzdrowienia!

Serio uważasz, że da się po prostu rozluźnić I tyle? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, wystarczy się rozluźnić aby obniżyć poziom wewnętrznego negatywnego napięcia. Jednak jeśli nam to nie wychodzi, to polecam inny dobry, mało znany sposób. Leczenie jajkiem - medycyna ludowa. Bierzemy jajko i ocieramy nim całą głowę, usuwając tym samym całą negatywną energię, która jest wchłaniana przez jajko. Mi to pomogło :D Filmik jak to robić poprawnie, poniżej:

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ja też mam radę: nie czytać porad które powodują frustrację. Bo człowiek się zastanawia potem, że wszystko jest takie proste i widocznie jest się nieudolnym/miernym/słabym że prostych rzeczy nie umie się wdrożyć we własne życie. 

"Nie umyjemy dokładnie zębów? Co się stanie? Nic :)" -bez zębów też się można uśmiechać:)

Edytowane przez pawel12345
.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×