Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Elate58

Najlepszy lek na zaburzenia lekowe

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, Tukaszwili napisał:

Gdy miałem bardzo ostrą nerwicą, to nawet 3 razy dziennie po 1 mg.

@Tukaszwili

aa okej rozumiem..

ja biorę 2mg tylko w atakach paniki Mniej więcej  co tydzień lub dwa tygodnie..

tak to staram się jakoś przetrwać żeby się nie uzależnić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zazdroszczę Wam. Na moje zaburzenia benzodiazepiny nie działają. Wezmę nawet 10-15mg Klonazepamu i nic. Totalnie nic. Chaos w głowie jest dalej taki sam. Jedyne co potrafi dać mi ulgę to wysokie dawki neuroleptyków, albo nasennych by po prostu przestać myśleć i się odciąć od świata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Elme napisał:

Zazdroszczę Wam. Na moje zaburzenia benzodiazepiny nie działają. Wezmę nawet 10-15mg Klonazepamu i nic. Totalnie nic. Chaos w głowie jest dalej taki sam. Jedyne co potrafi dać mi ulgę to wysokie dawki neuroleptyków, albo nasennych by po prostu przestać myśleć i się odciąć od świata.

@Elme a brałeś lorafen?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Elate58, lorafenu nie, ale wiele benzodiazepin i raczej nic się tutaj nie zmieni. Raz może lepiej zadziała, ale jak taki sam mechanizm to wiele mi to nie da. Szczególnie, że jest słabszy od klonazepamu i alprazolamu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Elme napisał:

@Elate58, lorafenu nie, ale wiele benzodiazepin i raczej nic się tutaj nie zmieni. Raz może lepiej zadziała, ale jak taki sam mechanizm to wiele mi to nie da. Szczególnie, że jest słabszy od klonazepamu i alprazolamu.

@Elme Hmm wydaje mi się ze to zawsze inna jest substancja czynna i może powinieneś chociaż spróbować.

Ja biorę to na naprawdę mega silne ataki paniki połączone z objawami somatycznymi i pomaga Milan doraźnie xanax czy afobam i jak wzięłam w ataku paniki to zuplenie nie zadziałało tak jakbym nie wiem wzięła rutinoscorbin...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie Lorafen to ratunek na wszelkie nerwicowe problemy. Czasem nawet jedna pastylka wystarczy, abym się dobrze poczuł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brałem różne benzodiazepiny, praktycznie wszystkie. Akurat mi właśnie lorazepam został, ale jakoś sobie go zostawiłem na późniejsze czasy (znaczy nie mam, ale reckę sobie kiedyś tam załatwię). 

Ogólnie z benzodiazepinami jest tak, że wszystkie są bardzo podobne, ale działają trochę różnie w konkretnych aspektach. Alprazolam najbardziej przeciwlękowo, najmniej uspokajająco, klonazepam tak po środku, diazepam mocno rozluźnia mięśnie i uspokaja, ale nie tak mocno przeciwlękowo działa. I tak dalej i tak dalej 🙂

Jest taki w sumie paradoks benzodiazepin - można mieć wysoką tolerancję, ale jak bierze się nową benzodiazepinę to przez kolejne kilka razy będzie działać jakby się tolerancji nie miało. Dla przykładu. Miałem tolerancję na około 8mg Klonazepamu, wziąłem 6mg bromazepamu i poczułem całkowity luz. Następnym razem było tak samo. Za trzecim razem nic nie poczułem po 6mg, za czwartym nic po 15mg. Tolerancja wróciła i zrobiła swoje.

 

Jednak mimo wszystko nie zachęcam i nie polecam benzodiazepin. To tylko chwilowa ulga, a koszta mogą być koszmarne. Sam kilkukrotnie wychodziłem z nałogu i naprawdę nikomu tego nie życzę. 

 

Zresztą nie nazwałbym benzodiazepin lekami. To zwyczajne narkotyki. Fizycznie bardziej szkodliwe od heroiny jak jest się uzależnionym.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Elme mądrze prawi. Benzo to cholerny narkotyk. Powiem więcej, nawet jak nerwica mi nie doskwierała, a została mi kilka pastylek lorafenu, to lubiłem sobie łyknąć wieczorem z jedną, dwie, tak po prostu, dla rozluźnienia. Zmieszałem również kilka razy bezno z alkoholem, BARDZO NIE POLECAM. Wszak w moim przypadku ponoć byłem niesamowicie uroczym chłopcem, którego wszyscy kochali i chcieli przytulać, ale black out totalny. Nic nie pamiętam, mimo że wcale dużo nie wypiłem. Nie mówiąc już o tym, że wątroba swoje wycierpiała. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Wybór leku anksjolitycznego jest zależny od rodzaju doświadczanego lęku/uogólniony, paniczny/.W grupie "lęku", klasyfikacja chorób ICD-10 umieściła również fobie/jest to raczej strach,bo przyczyna strachu jest znana/ i zaburzenia obsesyjno-kompulsywne oraz zespół lęku post traumatycznego.

Również inne czynniki są brane pod uwagę:długotrwałość zaburzeń lękowych,współistniejące choroby psychiczne/np.depresja/ lub somatyczne/np.choroby wątroby/,czy wiek i płeć chorego/ej.

Ogólna zasada jest taka,że rozpoczyna się leczenie lekiem o niskim potencjale dyskontynuacji i wykazującym skuteczność udowodnioną na dużej liczbie chorych.

Aby odpowiedzieć sensownie na pytanie, lekarz musi postawić diagnozę i ocenić w/w zmienne.

W USA lekiem pierwszego rzutu w w w/w chorobach/za wyjątkiem fobii/ jest sertralina.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak już @appendix wspominał każdy lek jest inny, jeden jest bardziej skuteczny w lęku uogólnionym, drugi w napadowym. W zaburzeniach pourazowych sertralina, paroksetyna, wenlafaksyna. Kwestia bardzo indywidualna, nie radzę patrzeć pod kątem że jeden jest silniejszy od drugiego, lecz skuteczności na określone schorzenia. Np w zaburzeniach lękowych ze współistniejącą depresją skuteczne może być dodanie bupropionu do ssri. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Baklofen na lęki? To samobojstwo.Dziala mocno depresyjnie jak gorzala

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Benzodiazepiny stosuje się doraźnie w lęku napadowym lub przy wdrażaniu leku przeciwdepresyjnego o potencjale przeciwlękowym.Zgodzę się również co do baklofenu.Działa na system GABA w mózgu co powoduje silne rozlużnienie mięśni szkieletowych.Stosowany we wlewach lub per oral w stwardnieniu rozsianym.Ma silny potencjał uzależniający

Wszyscy biorący benzodiazepiny w celu złagodzenia lęku jako lek podstawowy, potraktujcie moje słowa POWAŻNIE.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×