Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zaburzenia hormonalne?


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Od wielu miesięcy mam takie objawy:

- apatia

- anhedonia

- ciągłe zmęczenie

- wysiłek fizyczny mnie brzydzi

- cały czas leżę, bo nawet pozycje siedząca mnie męczy.

- zaburzenia pamięci i koncentracji

- niskie libido lub jego brak

- zaburzenia erekcji

- utrata zainteresowań

- spowolniony metabolizm

- nalana twarz

- utrata zainteresowań

- zaburzenia snu

- niechęć do wychodzenia z domu

- wyjątkowa nietowarzyskość i małomówność

- zmęczenie życiem

- senność w dzień, jednak nie jestem w stanie zasnąć.

Początkowo myślałem, że to wina leków, ale nie biorę ich już 3 tydzień, a wszystkie objawy się utrzymują! Czy to mogą być zaburzenia hormonalne? Rok temu byłem całkiem inny.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brałem pierdyliard suplementów - żeńszenie, ashwaganda, miłorzęby, omegi, różeńce, witaminki, magnezy. Nic nie pomaga.

Leki tak samo. SSRI, neuroleptyki, one wręcz nasilają zmęczenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie moze. Zrob badania hormonalne, morfologie itp. Najlepiej poszukaj jakie trzeba zrobic badania na jakis stronach dla sportowcow (np kulturysci bijacy sok- ludzie z tej dziedziny czesto maja wieksza wiedze od samych lekarzy), albo po prostu idz do lekarza i powiedz jak jest. Zrob i przynajmniej wykluczysz jedna z opcji. Mozna isc do rodzinnego, zleci morfologie, wrocisz z morfologia i mozna zasugerowac hormony to przepisze skierowanie. Jak bedzie bagatelizowac to zmiana lekarza albo platne badania. Trzeba tez wziac pod uwage tez Twoj styl zycia, ruch, stres i wiele innych czynników, ktore moga miec wplyw na gospodarke horm. Powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Norma normą, ale idealne TSH to ok. 1, tak mówi mój endokrynolog. Lekarz rodzinny pewnie powie, że wynik jest ok... Ale skoro tak się czujesz, może powinieneś i tak udać się do endokrynologa. Mogą wystarczyć malutkie ilości hormonów, ale pomogą na Twój stan. Te normy są po prostu zbyt tolerancyjne. Nawet, jeśli olejesz sprawę, można przypuszczać, że za kilka lat wynik będzie jeszcze wyższy i rozwinie się niedoczynność tarczycy. Dobrze też powtórzyć wynik np. za miesiąc czy dwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zrozumiałam w ten sposób wypowiedzi endokrynologa. Mówię idealne 1. Jak jest np. 2,5 to też jest dobrze. Dwa lata temu miałeś 3,2, ok... teraz jest większe, 3,8 i uważałabym. Możesz to zostawić i w miarę regularnie kontrolować, bo może się w ciągu kilku lat rozwinąć niedoczynność tarczycy. Jeśli pójdziesz do endo, może Ci zapisać malutkie dawki hormonów, zwłaszcza przy objawach, jakie masz. Lekarz rodzinny Cię wyśmieje. To nie jest TSH, przy którym musisz koniecznie brać leki. Dobrze się udać do endo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem w stanie odpowiedzialnie Ci napisać o niedoczynności tarczycy, mąż ma hashimoto, ja od 2. lat niedoczynność, kuzynka minimalną. Tego, co napisałam dotychczas, jestem pewna.

Nie wiem, co powinieneś jeszcze zbadać. Udaj się do endokrynologa z tym wynikiem. Możesz też olać wynik, ale regularnie (np. co pół roku) badać TSH.

Równie dobrze może to być po lekach lub przez chorobę. Nie wiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz wysokie tsh prawie na granicy normy za prawidłowe u7waza sie TSH w okolicach 1.Mozesz miec hasimoto albo jeszcze nie ,ale moze ci  przejsc w hasimoto. Masz raczej przy takim TSH niedoczynnosc tarczycy i objawy pasuja idealnie twoje  do hasi. Zrób sobie jeszcze badania na antyciała anty TG i anty TPO. Zrób sobie usg tarczycy i udaj sie z tymi badaniami do endokrynologa bo takie TSH powinno juz byc pod kontrola  zanim przejdzie w Hasimoto albo juz przeszło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 28.08.2018 o 15:30, BiełyjeRozy napisał:

Ale to chyba kobiet dotyczy to tsh 1? Dwa lata temu miałem tsh 3,2.

Nie tylko kobiet kobiety choruja dużo czesciej , co nie znaczy ,ze mężczyźni nie choruja na to a jak sie choruje to jest potrzebna pomoc i tyle. nie daj sie zbyc lekarzowi ,ze nic ci nie ejst bo masz takie objawy jak ja miałam i ja mam hasi, które zjadło mi już prawie cała tarczycę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Kleopatra napisał:

Ja akurat mam nietypową sytuację.Na bank niedoczynność, ciągle Euthyrox (teraz 112), ale antyTPO dwa razy wyszło w okolicach 10, więc niby nie hashimoto. Tarczyca pomniejszona.

Mnie lekarka powiedziała, ze nie wazna ilosc jak masz anty ciała to znaczy ze masz hasi , samo występowanie antyciał juz wystarczy. Zrób sobie jeszcze badanie na anty TG jedna jedza tarczyce chyba antyTPO a anty TG je to co produkuje tarczyca  moze tych drugich masz wiecej. Do hasimoto wystarczy jeden typ ja mam dwa typy antyciał sporo normy przekroczone, tarczyca moja 5 mlm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to ciekawe. Mój endokrynolog jest leniwy i ma za dużo pacjentów, niewiele wyjaśnia. Nie powiedział mi, że mam hashimoto. Powiedział, że leczenie to samo i tyle. Tarczycę w USG mam pomniejszoną. Anty TG nigdy nie robiłam. Dziękuję za info, choć znając mojego endo i tak to oleje 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×