Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
magic wolf

Czemu zawsze znajdzie się jakaś kurva?

Rekomendowane odpowiedzi

No właśnie, czemu tak jest, że jesteś grzeczny, starasz się żyć w pokoju z wszystkimi ludźmi na świecie, dajesz od siebie tyle ile możesz dać, czyli pomiędzy narzekaniem na swój los, czyli własnym cierpieniem starasz się wspierać innych, pomagać im, dawać im rady, dzielić się swoją wiedzą, być maksymalnie wyrozumiałym i tolerancyjnym. Po prostu dajesz z siebie wszystko aby być jednocześnie sobą, czyli być wolnym człowiekiem i jednocześnie dać innym maksimum miłości, którą jesteś w stanie z siebie wykrzesać. Ale zawsze znajdą się jakieś kurvy, które chcą Ci zaszkodzić. Zawsze, jedna na tysiąc ale zawsze ktoś się znajdzie.

 

Chcesz żyć w pokoju ale nie da się, ignorować też nie zawsze się da, ciągle musisz walczyć o swoją godność, bo zawsze znajdzie się ta jedna, dwie, trzy kurvy, które nie chcą Ciebie rozmieć ani współpracować, nie chcą żyć w pokoju, chcą niszczyć Ci życie to jest ich życiowy cel...

 

Co robić z takimi gnidami? Zabijesz to pójdziesz siedzieć a przecież nie tego chciałeś w życiu, zignorujesz to wejdzie Ci na głowę i na nią nasra. No dobra, ładnie umieć rozmawiać z tymi gnidami aby ich sobie udobruchać. Ale jak tego nie umiesz a po za tym, jak wezmą nad Tobą górę emocje to będzię słabo z tym kruchym kompromisem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

magic wolf no właśnie ja też zastanawiam się, co robić z takimi osobnikami :bezradny: Mam takich dwoje, sąsiadów. Wstrętne gnidy, nie znają sytuacji, a snują własne domysły i co najgorsze dzielą się nimi, na lewo i prawo :evil: mam ochotę tej wrednej babie wykrzyczeć co o niej myślę i żeby swoje zdanie wsadziła se w dupę :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
magic wolf no właśnie ja też zastanawiam się, co robić z takimi osobnikami :bezradny: Mam takich dwoje, sąsiadów. Wstrętne gnidy, nie znają sytuacji, a snują własne domysły i co najgorsze dzielą się nimi, na lewo i prawo :evil: mam ochotę tej wrednej babie wykrzyczeć co o niej myślę i żeby swoje zdanie wsadziła se w dupę :lol:

 

Podoba mi się Twoja ekspresja ;) Tak właśnie, nie znają sytuacji a się mądrzą i dupę obrabiają za plecami. Niestety to my ludzie i obyśmy byli jak najbardziej świadomi i nie ulegali tym prymitywnym zachowaniom.

 

No a później my się przejmujemy tymi głupimi ludźmi i dołujemy się jakbyśmy byli winni, gorsi, bezwartościowi i co, i to pierwszy krok do zgnębienia samego siebie i destrukcyjnych emocji. Nie możemy pozwolić na to aby inni ludzie mieli na nas wpływ, to my interpretujemy rzeczywistość, tylko czy aby na pewno zawsze jesteśmy tego świadomi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i niestety niektórzy ludzie czerpią przyjemność z gnębienia innych :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świat jest ich pełen. I nic się z tym nie zrobi. Trzeba jednak pamiętać, żeby przez przypadek nie zagalopowac się zbytnio i nie stać się tym, kogo się tak nie trawi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith masz rację ;) niestety jedni od drugich się uczą :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A zawsze się trafi, możesz takich olewać możesz takich niszczyć - kwestia chęci.

 

Natomiast jak czytam co odwalasz (nie powiem mam z tej fali hejtu niezła zabawę) to tak poważnie zastanawia mnie czy na serio Twoja życzliwość i miłość do bliźniego są rzeczywiście takie prawdziwe. Normalnie człowiek jak jest miły czy komuś pomaga to dla własnej frajdy. Ty mam wrażenie że oczekujesz od innych uznania się za kogoś specjalnego, lepszego, albo zasługującego na jakieś specjalne traktowanie i nie jest to wcale zachowanie bezinteresowne i Twoje prawdziwe JA.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×