Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Wakacyjne plany.

Rekomendowane odpowiedzi

Macie jakieś plany na wakacje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja postanowiłem w te wakacje zwiedzić trochę świata, czyli odwiedzić najciekawsze i najbardziej popularne miejsca na naszym globie. A co sobie będę żałował, raz się żyje, trzeba korzystać puki czas. Postanowiłem, że zacznę od Ibizy albo Majorki, czy coś w tym stylu, żeby się wyszaleć za wszystkie czasy a później coś spokojniejszego.

 

Dlatego kupiłem sobie nowy telewizor i wykupiłem najnowszą ofertę polsatu, oferującą bogatą gamę programów o tematyce podróżniczej :D;) Dodatkowo 20m od mojego domu otworzyli nowy sklep z browarem, więc jest git. Ahaaa, od południa wprost przez moje okno przepięknie świeci słońce, więc już przygotowałem leżak i olejek do opalania.

 

A jak piwo uderzy do głowy to włączę sobie program z jakiejś dyskoteki na Ibizie i będę gibał się na fotelu w rytm muzyki razem z nimi :D;)

 

Nie, no trochę przesadziłem, nigdzie nie jadę a telewizji nie oglądam prawie wcale. Raczej będę siedział przed kompem większość czasu. Kiedyś za dzieciaka albo za młodzieży to się żyło i bawiło. Teraz zdrowie mi nie pozwala, ewentualnie jak mnie oświeci i porzucę wszystkie swoje troski, na rzecz nie skrępowanej, spontanicznej wolności, to wtedy zacznę naprawdę zwiedzać świat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W lipcu asertywnie zmieniam kontynent na cały miesiąc właściwie. Zobaczę moją kanadyjską część rodziny. A potem? Zobaczymy co powie moja psychika. I w zależności od tego albo coś zaplanuję, albo nie. W końcu- ostatnie studenckie wakacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

magic wolf, :lol::lol::lol: to widzę, że mamy podobne plany :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Parę planów, któryś do wykonania jak się uda

 

1. Zebrać jakiegoś towarzysza (o ile któryś z kumpli będzie chciał, jak nie to z grupy facebookowej) i objechać Polskę dookoła na motocyklu, to ponad 3000 km więc będzie z tym trochę roboty :)

2. Zwiedzić co najmniej 10 nowych zarąbistych miejsc (urbex) i zrobić porządne zdjęcia

3. Zbudować we własnym zakresie z drewna i kształtowników hutniczych na ogrodzie pawilon przeciwsłoneczny i hamak albo ławkę ogrodową (w sumie to są obecne plany)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
magic wolf, :lol::lol::lol: to widzę, że mamy podobne plany :roll:

 

Nie jest tak źle,gdy będzie Ci samotnie wyjdź czasem na spacer , na rower, na lody, czy do parku posiedzieć na ławce. Na pewno ktoś zagada a jak nie to pomóż sobie i to Ty zagadaj nie zobowiązująco, chociaż, wątpię żebyś musiała to robić, jako kobieta dosyć szybko ktoś się Tobą zainteresuje. Wystarczy, że po prostu będziesz chodzić na spacer ;)

 

Ja natomiast w tej kwestii musiałem się nagimnastykować w pewnym gorszym okresie życia. Tzn., jak się miało kumpli, kumpele, wielu znajomych na mieście to było łatwo, wręcz bardzo łatwo, przed długi okres po prostu wychodziłem na miasto i zawsze był ktoś znajomy, no i działy się różne rzeczy... Ale później jak mi się zdrowie zchrzaniło i minęło parę lat, to już nie było tak łatwo. No ale w końcu znajdowałem jakichś kumpli i jakoś czas leciał. A obecnie tego typu koledzy mnie nie interesują, więc nawet się nie staram o nikogo. Ewentualnie jeżeli zobaczę jakąś wartościową osobę to wtedy okazuję swoje zainteresowanie.

 

Obecnie lekko zwiększyła się moja akceptacja samotności, więc raczej zamiast szukać sobie nowych kolegów będę szukał czegoś typowo dla siebie.

 

Chociaż z drugiej strony na mieście możesz nie znaleźć wartościowych znajomości, tzn., możesz ale z moich doświadczeń 90% takich znajomości było powierzchownych, czyli wiesz, dobra zabawa i płytkie relacje. Także zależy czego szukasz.

 

Kia, będziesz ze mną na forum pisać, nie przejmuj się ;) Wiem, że to marne pocieszenie ale zawsze to coś ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×