Skocz do zawartości
Nerwica.com

Blokady oddechowe


nvm

Rekomendowane odpowiedzi

Cytat z ksiazki "Spokojny oddech. Sposob na stres" (David Lewis):

 

"Rzeczywista sekwnecja zdarzen - w kazdym przypadku negatywnej reakcji emocjonalnej dezorganizujacej dzialanie, czy to w postaci leku, czy tez irytacji lub nawet zobojetnienia - jest zupelnie inna [niz sie powszechnie uwaza - przypis moj].

 

Zmienia sie wzorzec oddechowy podlegajacy wplywom obszaru mozgu, zwango ukladem limbicznym [...]. Ta czesc mozgu, funkcjonujaca ponizej poziomu normalnej swiadomosci, nie tylko reguluje emocjonalne reakcje na wydarzenia - zwlaszcza zwiazane z dobrze znanym odruchem "walki badz ucieczki" - lecz jest takze odpowiedzialna za wygaszanie wspomnien.

 

Zawsze, gdy pojawia sie w naszym zyciu jakies wazne doswiadczenie - bolesne badz przyjemne - uklad limbiczny sytumuluje automatyczna reakcje umyslowa i fizyczna. Odruch ten obejmuje pobudzenie stosunkowo niewielkiej grupy komorek w pobliskim osrodku oddechowym do zmiany wzorca oddychania - stosownie do wymagan sytuacji.

 

Uklad limbiczny "etykietuje" rowniez aktualne zdarzenie w pamieci dlugofalowej, rejestrujac nie tylko szczegoly okolicznosci, lecz takze skojarzony z nimi stan emocjonalny oraz zwiazany z tym stanem wzorzec oddychania. W czasie pozniejszym, kiedykolwiek postrzegamy sytuacje jako podobna w jakis sposob do pierwotnego wydarzenia, wlaczony zostaje ten sam wzorzec oddechowy. Powoduje to dwie rzeczy. Po pierwsze, modyfikuje nieznacznie sklad chemiczny krwi, co z kolei pobudza uklad nerwowy. Po drugie, rozbudza wspomnienia skojarzone z wczesniejszym zdarzeniem lub zdarzeniami. Owe zmiany wzorca oddechowego wywoluja nastepnie inne zmiany w ciele i w umysle prowadzace do dezorganizacji zachowan. Z powyzszych wzgledow nazywam przeszkody, o ktorych mowa blokadami oddechowymi (w skrocie b.o.) i tak dalej bede je okreslal.

 

Wszystko to dzieje sie ponizej progu swiadomosci, potrzeba wiec czasu bysmy uprzytomnili sobie, ze dzieje sie cos niedobrego. Na poziomie swiadomym wszystko pozornie jest w porzadku. Jesli opisane zmiany sa niewielkie, mozemy w ogole sobie ich nie uswiadomoc. Zdajemy sobie jednak sprawe, ze nasze dzialania sa mniej sprawne niz zwykle. Uczestniczac, na przyklad, w zawodach sportowych, bedziemy swiadomi tego, ze nie jestesmy w pelnej formie. Usilujac sie na czyms skupic, zaobserwujemy sklonnosc umyslu do bladzenia. Chcac cos zapamietac, bedziemy mieli szczegolne z tym trudnosci - nietypowe i frustrujace. Zwieksza sie w takich warunkach prawdopodobienstwo niepowodzen i czesto mowimy sobie, ze "mamy zly dzien".

 

Kiedy jednak pobudzenie psychiczne i fizyczne osiaga pewien poziom krytyczny, zaczynamy byc az nadtwo swiadomi niepozadanych uczuc i mysli. W zwyczajnych probach tlumaczenia silnych emocji, zmiany w sposobie oddychania postrzegamy wiec raczej jako skutki, a nie przyczyny."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×