Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
magic wolf

Kim tak naprawdę jesteś?

Rekomendowane odpowiedzi

Przyznaj się bez bicia, kim jesteś? Ha? :D

 

W internecie pokazujemy tylko odsetek własnej osobowości, tylko tyle ile chcemy pokazać, czasem wychodzi więcej. A czasami to wcale nie musi być zaplanowane aby pokazać się od określonej strony, czasem spontaniczność może objawić nasze oblicze. Tyle, że to też nie będzie nasze oblicze, tylko jedno z wielu, będzie uzależnione od wielu czynników, np. od stanu psychicznego. I ktoś może ocenić Ciebie według tych skrajnie nie wielkich wiadomości jako określoną osobę.

 

To wszystko jest bardzo zabawne, ponieważ my nie widzimy siebie wzajemnie, widzimy jedynie obecną ekspresję danej jednostki, widzimy zaledwie jedną barwę z tysiąca barw, no może trzy barwy na tysiąc, w dodatku te barwy są zniekształcone przez nasz system postrzegania rzeczywistości, np. nasze wierzenia, ideologie, także to postrzeganie nie dość, że wybiórcze to jeszcze nie prawdziwe.

 

Jednak nie powstrzymuje to nas przed oceną innego człowieka.

 

Sam też ulegam tej iluzji, czasem jestem święcie przekonany, że już kogoś poznałem, że wiem, co to za człowiek. Jednak coraz częściej widzę, ze to nie prawda. Widzę to np. po tym co pokazuję światu jako JA, a moje ja jest skrajnie różne, w zależności od wielu czynników. Jednak to co pokazuję to pikuś, jestem całkiem inny niż mnie widzicie, to tylko moja mała cząstka mnie, która akurat w tym czasie przybiera taki kształt.

 

Tak samo jest z innymi ludźmi, tak naprawdę ich nie znam, w ogóle siebie nie znamy. MY WSZYSCY SIEBIE NIE ZNAMY, ZNAMY TYLKO WŁASNE MASKI A RACZEJ JEDEN Z WIELU ICH KSZTAŁTÓW.

 

W realu jest większy zakres możliwości poznania innego człowieka, zdecydowanie większy.

 

A gdyby tak wszyscy nagle zaczęli pokazywać samych siebie, w pełni, takimi jakimi jesteśmy? Nie możliwe na razie, może kiedyś...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To oczywiste, że wśród ludzi chcemy zaprezentować się od tej lepszej strony, że pokazujemy nasz ,,przód"; ale każdy ma też plecy, tę mroczniejszą część siebie.

A gdyby tak wszyscy nagle zaczęli pokazywać samych siebie, w pełni, takimi jakimi jesteśmy?

- To zostalibyśmy pozbawieni kluczowego mechanizmu obronnego, nie bronilibyśmy własnych granic i... każdy mógłby wejść do naszego ogródka i narobić. Czy chcesz aby każdy miał dostęp do Twoich pereł?

Ludzie poznają siebie nawzajem trochę jak psy: najpierw się obwąchują i sprawdzają czy do siebie pasują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To oczywiste

 

Ależ oczywiście, że to jest oczywiste ale nie o to chodzi :D Chodzi o to, że przez ten brak akceptacji tego jacy jesteśmy a w związku z tym nasze zakłamanie pod postacią zakładania masek wszyscy cierpimy... :D

 

Po co komu mechanizm obronny, skoro nie trzeba było by już udawać kogoś kim się nie jest? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przyznaj się bez bicia, kim jesteś? Ha? :D

Durniem świadomym własnej głupoty.

 

...W realu jest większy zakres możliwości poznania innego człowieka, zdecydowanie większy.

Jakim cudem chcesz poznać innego człowiek nie mając wglądu w siebie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jeśli maski więcej pokazują niż ukrywają?

Skoro to jedynie wycinek czyjegoś zachowania, taki a nie inny sposób ekspresji - dlaczego akurat taki ?(jeden spośród teoretycznie wielu możliwych, ale tylko teoretycznie, skoro obraliśmy jeden konkretny) Sami wybieramy, jakimi chcemy się innym jawić i to wiele o człowieku mówi - np. jak chce być postrzegany (a po co, dlaczego - to już temat rzeka, przyczyny mogą nie być uświadomione)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jakim cudem chcesz poznać innego człowiek nie mając wglądu w siebie?

 

Po pierwsze, to nie o to chodziło :D:D Po drugie, chooj cie to obchodzi, prymitywie :D:D;) Po trzecie fuck you, bitch :D:D Po czwarte, czytałeś w ogóle o czym traktuje temat? Po piąte, czy zrozumiałeś o czym mowa? :D (coś tam zrozumiałeś ale i tak przeinaczyłeś w swoim chorym umyśle :D:D ) Po szóste, w realu na prawdę jest lepiej, łatwiej, szybciej poznać innego człowieka, wchodzisz z nim w bezpośrednią interakcję, gdzie jest zdecydowanie większa odpowiedzialność za własne zachowanie (jeśli wiesz o czym mówię, chociaż wątpię). Po siódme, nie o tym był temat, pajacu. Po ósme, mam wgląd w siebie i poznawałem w życiu setki ludzi w realu, w internecie tysiące, natomiast ty mieszkasz w lesie całe życie. Po dziewiąte, temat dotyczył wybiórczości ludzkiego poznania innych ludzi w związku z szeroką gamą czynników które przedstawiłem a o których ty nie masz pojęcia. Po dziesiąte, za to pytanie twoje naznaczone arogancją, poniżającym tonem, który sugeruje nie prawdę, przekierowując uwagę z głównego tematu na sugestię, która miała by uderzyć w moje poczucie wartości i umniejszyć moją własną wiarę w intelektualne zrozumienie samego siebie, za tą manipulację, która ci się nie udała a którą ja zrozumiałem, po prostu pier*dol się :D Po jedenaste, mam nadzieje, że świat daje ci się we znaki, że robią cię w chooja, że jesteś traktowany jak człowiek gorszego sortu, że codziennie się wkurwiasz na wszystko, wszystko to ci się należy, to jest twoja karma, jesteś choojem dla innych i będziesz choojowo traktowany... Wcale mi ciebie nie żal za to co robisz innym ludziom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
MY WSZYSCY SIEBIE NIE ZNAMY, ZNAMY TYLKO WŁASNE MASKI A RACZEJ JEDEN Z WIELU ICH KSZTAŁTÓW.

No nie uwierzysz, ale nie wszyscy są tacy "fajni" i umieją przybierać maski, po świecie chodzą takie "zera", co nie posiadają umiejętności przybierania masek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
MY WSZYSCY SIEBIE NIE ZNAMY, ZNAMY TYLKO WŁASNE MASKI A RACZEJ JEDEN Z WIELU ICH KSZTAŁTÓW.

No nie uwierzysz, ale nie wszyscy są tacy "fajni" i umieją przybierać maski, po świecie chodzą takie "zera", co nie posiadają umiejętności przybierania masek

 

Nie jesteś zerem, jesteś wartościowym człowiekiem.

 

Czyli nigdy nie próbujesz pokazywać się z tej lepszej strony przed innymi ukrywając swoje wady? W sensie, rozumiem, że nie popadasz w nadmierną tendencję do pokazywania siebie z lepszej strony, bo swoje lepsze strony każdy pokazuje, tylko jedni mniej a inni bardziej. Czyli rozumiem, że nie masz oporów aby być w pełni autentycznym takim jakim jesteś i pokazujesz bez skrępowanie całego siebie, wady też.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

magic wolf, szczerze mówiąc, sądziłam, że przywdziałeś (?) jakąś demoniczną maskę prezentując się od najgorszej strony. I obawiam się, że to żadna maska... Przynajmniej w stosunku do mnie, bo widzę, że wobec innych potrafisz być na forum życzliwy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×