Skocz do zawartości
Nerwica.com

Hasiok


Gość klex

Rekomendowane odpowiedzi

Szału nie ma, czyli radykalnych zmian spodziewać się nie można poza jakiejś lekkiej niwelacji objawów.

W młodym wieku jak się zaczyna rozwijać osobowość być może ma jakiś sens a potem dla kobiet rodzaj rozwoju i ogarnięciu samej siebie a dla mężczyzn terapia w uzależnieniach alkohol/hazard/używki.

Jakby ktoś mi napisał iż dzięki terapii wyleczyłem się z schizofrenii, chad, odstawiłem leki dożywotnio miałoby to jakiś sens.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat schizofrenia czy chad to nie są choroby które leczy się za pomocą psychoterpii.

W moim przypadku akurat jest szał.

Mam zaburzenia schizotypowe należace do grupy najcięższych zaburzeń osobowości. I jest zmiana ogromna. Samo wyliczanie tego w czym mam zamianę zajeło by bardzo dużo miejsca. Więc tylko ogólnie powiem że czuję się o wiele wiele lepiej. Mam już mało lęków, depresja też tylko płytka a samopoczucie niesamowicie mi się poprawiło. I dalej się zmieniam. Jest szansa że za niedługo zaczną mi się pojawiać pierwsze pozytywne odczucia. A nie mam tego od lat kilkudziesięciu, tylko wyłącznie cierpienia i to najgorsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szału nie ma, czyli radykalnych zmian spodziewać się nie można poza jakiejś lekkiej niwelacji objawów.

W młodym wieku jak się zaczyna rozwijać osobowość być może ma jakiś sens a potem dla kobiet rodzaj rozwoju i ogarnięciu samej siebie a dla mężczyzn terapia w uzależnieniach alkohol/hazard/używki.

Jakby ktoś mi napisał iż dzięki terapii wyleczyłem się z schizofrenii, chad, odstawiłem leki dożywotnio miałoby to jakiś sens.

No tak, szału nie ma, ale chyba wszędzie trąbią, że psychoterapia to proces i wymaga czasu i zaangażowania pacjenta. Ale to wolna wola każdego, ja wybieram zmiany, choćby nawet powolne niż tkwienie w gównie za przeproszeniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gosia17, mi się wydaje że 80 % społeczeństwa nadaje się na psychoterapie

Dziecko psychoterapeuta nie zmieni ci rodziny, nie zmieni przeszłości, nie znajdzie pracy, nie kupi mieszkania. Jeżeli ktoś żyje w toksycznym otoczeniu jakby chodził na terapie 20 lat dzień w dzień po 12 godzin to nic nie zmieni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

erapia poznawczo-behawioralna dzieci i młodzieży z zaburzeniami ze spektrum autyzmu

 

Psychoterapia poznawczo-behawioralna (cognitive-behavioral therapy – CBT)

 

Nowoczesna, najszybciej rozwijająca się

 

„Opublikowano już studia przypadków oraz obiektywne dane naukowe dowodzące, że CTB w znaczący sposób redukuje liczbę zaburzeń nastroju u dzieci i dorosłych z zespołem Aspergera”

 

(Bauminger, 2002; Fickpatrick, 2004; Hare, 1997; Reaven i Hepburn, 2003; Sfronoff, Attwood i Hilton 2005).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×