Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój syn ma nerwicę natręctw i lekką depresję


mama72

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Mój 24 letni syn ma nerwicę natręctw i lekką depresję. Ostatnio często leży w łóżku po kilkanaście godzin. Długo myje ręce, nie dotyka rzeczy, które są w jego mniemany brudne, przykładowo dzisiaj nie chciał wziąć kartek do swojego pokoju. Czasami bardzo się denerwuję przez jego rytuały, np. ostatnio zdenerwowałam się, że długo musiałam czekać na wejście do łazienki, a chciałam wziąć prysznic szybko i pójść spać, bo rano szłam do pracy.

Chodzi do psychologa, bierze leki. Macie jakieś rady jak się zachować i ogólnie co robić? Czym może być spowodowany jego obecny stan? Dziękuję za odpowiedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Mój 24 letni syn ma nerwicę natręctw i lekką depresję. Ostatnio często leży w łóżku po kilkanaście godzin. Długo myje ręce, nie dotyka rzeczy, które są w jego mniemany brudne, przykładowo dzisiaj nie chciał wziąć kartek do swojego pokoju. Czasami bardzo się denerwuję przez jego rytuały, np. ostatnio zdenerwowałam się, że długo musiałam czekać na wejście do łazienki, a chciałam wziąć prysznic szybko i pójść spać, bo rano szłam do pracy.
Brzmi jak ja sprzed kilku lat...
Chodzi do psychologa, bierze leki.
Tylko, że ja nie chodziłem do psychologa i nie biorę leków.
Macie jakieś rady jak się zachować i ogólnie co robić?
W tej chwili nie bardzo mam pomysł. Zwłaszcza, że chodzi do psychologa...przychodzi mi w tej chwili do głowy tylko pomysł, żeby go przytulić... :bezradny:

 

Mogę od siebie polecić całkiem dobrą książkę, jeśli język angielski nie jest problemem: Terry Dixon - Evolving Self-Confidence

Mogę również polecić 3 kanały na youtubie ( nerwica-natr-ctw-przydatne-filmiki-kana-y-t62772.html )

 

Można rozważyć także ćwiczenie uważności (mindfulness). W szczególności książkę: Eckhart Tolle - "Potęga teraźniejszości".

Można rozważyć take zmianę psychologa i/lub leków (lub ich odstawienie?)

 

Czym może być spowodowany jego obecny stan? Dziękuję za odpowiedzi.
Myślę, że sama już sobie odpowiedziałaś - jak dla mnie nerwica natręctw i lekka depresja są wystarczającym wyjaśnieniem.

 

Jeśil depresja jest "lekka", to można też się zastanowić, czy nie jest to dystymia lub depresja atypowa.

 

może to, że 24 facet nadal mieszka z matką...
A może to, że inni ludzie go potępiają...

 

może to, że 24 facet nadal mieszka z matką...

 

To przyczyna, czy skutek?

Moim zdaniem to może być zarówno przyczyna, skutek jak i żadne z nich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:arrow: Czy syn zna język angielski?

:arrow: Czy to leżenie w łóżku kilkanaście godzin to razem ze spaniem czy oprócz?

 

Skoro i tak leży długo w łóżku, to może przy okazji...

 

[videoyoutube=bYIEU3eCXO4][/videoyoutube]

 

[videoyoutube=aGX8kg9Q91U][/videoyoutube]

 

[videoyoutube=xQU3JxUCm-4][/videoyoutube]

 

?

 

Z drugiej jednak strony, skoro ma nerwicę natręctw, to trzeba uważać, by leżenie nie stało się nową kompulsją (jeśli już nie jest).

W takim przypadku...mnie pomógł Bentinho Massaro.

 

[videoyoutube=6dWCwICIcwM][/videoyoutube]

 

:arrow: Czy syn leży, bo czeka na motywację, inspirację, jakiś znak od Boga? Ma lęk przed popełnieniem błędu?

 

[videoyoutube=34xevxBI_FE][/videoyoutube]

 

[videoyoutube=xfjbMWWWkZs][/videoyoutube]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To, że ma 24 lata i dalej mieszka z matką nic nie znaczy. Nie każdy musi od razu po 18 wyfruwać z rodzinnego gniazda.

 

Jak dla mnie to powinnaś sama spytać psychologa co robić, a nie nas na forum. Jeszcze zależy czy masz wgląd w historię jego choroby, czy nie. Jeśli tak, to będzie jeszcze łatwiej.

 

Choroby psychiczne mają to do siebie, że często dotykają nie tylko osoby chorej, ale też całego jej otoczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Mój 24 letni syn ma nerwicę natręctw i lekką depresję. Ostatnio często leży w łóżku po kilkanaście godzin. Długo myje ręce, nie dotyka rzeczy, które są w jego mniemany brudne, przykładowo dzisiaj nie chciał wziąć kartek do swojego pokoju. Czasami bardzo się denerwuję przez jego rytuały, np. ostatnio zdenerwowałam się, że długo musiałam czekać na wejście do łazienki, a chciałam wziąć prysznic szybko i pójść spać, bo rano szłam do pracy.

Chodzi do psychologa, bierze leki. Macie jakieś rady jak się zachować i ogólnie co robić? Czym może być spowodowany jego obecny stan? Dziękuję za odpowiedzi.

 

Czy syn pracuje Pewnie kolegów tez brak 'Mam w swoim otoczeniu podobny przypadek. Najlepiej to wysłać daleko w świat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli ktoś ma problemy psychiczne, które uniemożliwiają mu funkcjonowanie i nie może przez to pracować, to gdzie ma mieszkać jak nie u mamy? Pod mostem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsza odpowiedź była najlepsza moim zdaniem.

 

wkuuporr,

 

Nie należy się przejmować i traktować zbyt poważnie opinie takie jak wygłaszane przez

 

marti27, i justyna1,

 

Niektóre kobiety postrzegają facetów wyłącznie przez pryzmat ich wartości reprodukcyjnej, dla takich kobiet facet niesamodzielny traktowany jest z pogardą i tutaj mamy tego przykład. Nawet nie odniosły się do treści.

 

To są żeńskie odpowiedniki męskich pogardliwych zachowań wobec brzydkich kobiet. Np. wyzywanie ich od pasztetów itd.

Jest wiele brzydkich kobiet, nie oszukujmy się, czy to powód by traktować je jak ludzi drugiej kategorii? Dla wielu facetów owszem.

Jest wiele facetów, którzy nie są odważni, przebojowi, pewni siebie, zaradni itd. Czy to powód aby traktować ich jak ludzi gorszej kategorii? Dla wielu kobiet owszem.

 

Niech Bóg ma w opiece każdego, kto by się przejmował ich opinią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z jednej strony rodzice mnie źle wychowali, jeżeli rodzicem jest osoba, która powinna przystosować swoje dzieci do jak najlepszego samodzielnego życia w dorosłości, to nie byli dobrymi rodzicami. A z drugiej strony mogę powiedzieć, poszczęściło mi się w życiu, że mam taką mamę, która mnie utrzymuje, nie przeszkadza, a nawet pomaga. Czasami widuję kolegę, który nie miał tyle szczęścia co ja i on od kilku lat jest już bezdomnym. Jego mama nie była taka wyrozumiała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To są żeńskie odpowiedniki męskich pogardliwych zachowań wobec brzydkich kobiet.
Nie porównuj doskonałej kobiecości do prymitywnych mężczyzn. Mężczyźni tak się zachowują, bo są beznadziejni. Kobiety tak się zachowują, bo...to Ci potępiani przez nie mężczyźni są beznadziejni. Trzeba znać swoje miejsce w szeregu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×