Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
magic wolf

Ekspresja, wyrażenie samego siebie.

Rekomendowane odpowiedzi

Każdy z nas pragnie wyrażać samego siebie, we wszystkich dziedzinach życia a to przez muzykę, a to przez powiedzenie tego co się myśli, a to przez np. sztukę. Jednak zawsze robimy to w ten sposób aby inni nas dostrzegli, nic w tym złego, wręcz przeciwnie, to jest piękne, że każdy wyraża się na swój sposób. Po prostu chcemy być widoczni i docenieni za to, że jesteśmy tacy a nie inni. Chcemy zwracać na siebie uwagę i na naszą ekspresję samego siebie. To nasze ego tego pragnie, ego pragnie atencji i mówi: "hej, tu jestem, myślę to i to i lubię to i to, spójrz na mnie" ;) Gdyby nie było widowni to ego nie miało by dla kogo się wyrażać, ba, nawet smutno by mu było gdyby nikt inny nie dostrzegł jego ekspresjii :smile:

 

Ogólnie ciekawa jest obserwacja tego zjawiska, nie wiem czy ktoś też tak ma.

Także, niech świat wyraża się w najbardziej wymyślny sposób, w imię rozwoju życia :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli parafrazując Twoje słowa, wszystko robimy na pokaz. :) To prawda, że człowiek pragnie uznania i akceptacji. Czasami też jest tak, że wystarczy nam nasze własne uznanie i akceptacja. Robimy coś i jesteśmy z siebie zadowoleni. Podobamy się sobie i akceptujemy się. Nie zawsze musimy dzielić się tym ze światem, choć w większości przypadków odczuwamy jednak taką chęć. Zresztą lubimy dzielić różne rzeczy z innymi, różne emocje, przemyślenia, nasze smutki i słabości też.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Robienie wspólnie jednej rzeczy zbliża. Robienie coś na pokaz nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czasami też jest tak, że wystarczy nam nasze własne uznanie i akceptacja. Robimy coś i jesteśmy z siebie zadowoleni.

 

Jasne, jasne. Czasem trzymamy to dla siebie, jednak wcześniej czy później będziemy chcieli opowiedzieć o tym innym ;) No chyba, że to jakieś wstydliwe sprawy to wtedy może być na odwrót. Chyba, że ktoś dysponuje znikomym ego, wtedy tak, wtedy nie będzie miał potrzeby wyrażania siebie. Ale większość ludzi to czyste EGO ;) I nie ma nic w tym złego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Robienie wspólnie jednej rzeczy zbliża. Robienie coś na pokaz nie.

 

Ale wspólnie robisz też coś na pokaz, po prostu dzielisz się tym z tą drugą osobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Grunt zeby pokazywalo sie prawdziwego siebie. Wtedy jest ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Robimy na pokaz bo wynika to z naszych potrzeb-szacunku i uznania (teoria Maslowa) Wśród nich mówi się m.in. o potrzebie posiadania wpływu, potrzebie poszanowania przez innych, potrzebie poczucia własnej wartości, potrzebie szacunku dla siebie samego, potrzebie poszukiwania własnej tożsamości. Należy zaznaczyć, że niezwykle istotna jest pozytywna ocena własnej osoby. Jednakże na ogół uzależniona jest ona od opinii innych ludzi. W momencie, kiedy jednostka ma zaspokojoną potrzebę poczucia własnej wartości, wówczas odczuwa wiarę we własne siły, czuje się potrzebna i użyteczna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

No właśnie. Kurde, chcialbym, zeby wszystko bylo takie bardziej radosne, naturalne, spontaniczne. A tu ciągle się mówi o człowieku jak o zbioru potrzeb do zaspokajania. A jak sie nie uda to dno i marny los. Co to za realia? Pewnie lek mi nie zaskoczyl dlatego tak to widze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Robimy na pokaz bo wynika to z naszych potrzeb-szacunku i uznania (teoria Maslowa) Wśród nich mówi się m.in. o potrzebie posiadania wpływu, potrzebie poszanowania przez innych, potrzebie poczucia własnej wartości, potrzebie szacunku dla siebie samego, potrzebie poszukiwania własnej tożsamości. Należy zaznaczyć, że niezwykle istotna jest pozytywna ocena własnej osoby. Jednakże na ogół uzależniona jest ona od opinii innych ludzi. W momencie, kiedy jednostka ma zaspokojoną potrzebę poczucia własnej wartości, wówczas odczuwa wiarę we własne siły, czuje się potrzebna i użyteczna.

 

Sporo w tym prawdy.

 

Należy zaznaczyć, że niezwykle istotna jest pozytywna ocena własnej osoby. Jednakże na ogół uzależniona jest ona od opinii innych ludzi.

 

A to jest dosyć smutne, że dajemy sobą tak manipulować, naszym własnym poczuciem wartości. Wobec tego jesteśmy jak chorągiewki na wietrze: "dobrze o mnie myślą czuję się dobrze, źle myślą czuję się beznadziejnie". Sztuką jest czuć się zawsze wartościowym, bez względu na opinię innych. Będąc nie zależnym możemy łatwiej wyrażać samego siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A tu ciągle się mówi o człowieku jak o zbioru potrzeb do zaspokajania.

 

Tak jest, tym właśnie jesteśmy. Gdybyśmy mogli wyzbyć się pewnych potrzeb żyło by się łatwiej. Dlatego, że tworzymy potrzeby, których później nie możemy zaspokoić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

magic wolf,

 

Jakich potrzeb warto sie wyzbyć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
magic wolf,

 

Jakich potrzeb warto sie wyzbyć?

 

Ja bym się z chęcią wyzbył potrzeby interakcji z innymi ludźmi, to by mi ułatwiło życie. Z jednej z strony ciągnie do drugiego człowieka a z drugiej problemy w nawiązywaniu kontaktów. Pojebane. A tak to włączyła by mi się olewka i robiłbym co chciał. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×