Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Wolisz odnieść porażkę czy w ogóle nie próbować?

Rekomendowane odpowiedzi

Temat z cyklu w poszukiwaniu motywacji. Jak to jest u Was?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciężko powiedzieć, u mnie raczej kierunek w ogóle nie próbować, z obawy przed porażką, czyli słabo :-|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie próbować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a co jeśli odniosło się porażkę kilkukrotnie w danej sprawie? wtedy już nie warto próbować, bo to bez sensu? (sam nie wiem, próbować do skutku? no ale wszystko zależy w czym, bo czynność, czy egzamin, to raczej logiczne, ale inne?) Ja osobiście wolę ponieść porażkę niż nie próbować!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
a co jeśli odniosło się porażkę kilkukrotnie w danej sprawie? wtedy już nie warto próbować, bo to bez sensu?

 

distorted_level68, Może warto przeanalizować, co poszło nie tak, zrobić korektę i zacząć jeszcze raz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwykle wolę w ogóle nie próbować, ale doszłam do wniosku, że to jest równoznaczne z porażką zawsze. A próba daje jakiekolwiek szanse na sukces, więc niby wychodzi na to, że bardziej opłacałoby się próbować :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to zależy. Kiedy widzę, że moje szanse powodzenia są nie wielkie to nawet nie podchodzę. Jeżeli są większe to owszem, próbuję. A wtedy może być różnie, jeżeli wygląda na to, że wszystko rozwija się w dobrym kierunku to idę za ciosem a jak jest tendencja spadkowa to się wycofuję.

 

Jednak muszę powiedzieć, że czasem mój upór przewyższył moje pierwotne założenia co do moich możliwości, więc biorę to pod uwagę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja osobiście wolę ponieść porażkę niż nie próbować!
Czyli tak jak ja. Kiedy nie próbujemy, to skazujemy siebie tylko i wyłącznie na określone kwestie. Zabieramy sobie możliwość i nadzieję na zmiany. Poddajemy się. Życie jest tylko jedno i trochę go szkoda na to, żeby się poddawać. Choć oczywiście czasami potrzeba czynnika zewnętrznego, żeby ruszyć z miejsca, kiedy wcześniej doznało się dotkliwej porażki, zawodu. Nie zawsze można się w sobie zebrać, żeby spróbować ponownie. Wówczas fajnie, kiedy ktoś Nam w tym pomaga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Próbować i nie odnieść porażki :roll:

Też nie potrafiłabym nie próbować, to rzeczywiście równoznaczne z porażką. Tyle tylko, że ja porażki znoszę źle i jak mi mocno w coś nie idzie to popadam w zgorzknienie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A później? Jak już oswoisz się z porażką? Próbujesz ponownie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Cytat

A później? Jak już oswoisz się z porażką? Próbujesz ponownie?

Ponieść porażkę.  Jak się kilka razy nawet to coś nie uda to (szczególnie przy negatywnych ocenach innych) motywacja spada. Ale i zaraz potem wyłączają się te emocje a załącza się postawa "a na pohybel  temu dziadostwu" I jak robot powtarzasz coś aż zacznie wychodzić. Oczywiście szukając teoretycznego wsparcia albo czyichś rad.

 

Edytowane przez Psychciu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×