Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dostęp do opieki zdrowotnej dla nieubezpieczonych


nvm

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, nie wiem czy to właściwy dział, ale trudno.

 

Od 1. stycznia 2018 r. miała być dostępna opieka zdrowotna dla wszystkich polskich obywateli, mieszkających w Polsce. Tym samym miała zniknąć konieczność posiadania ubezpieczenia zdrowotnego. Weszło to w życie? Ktoś coś wie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nvm,

Wlasnie poczytalam o tym w internecie i oni maja taki plan dla osob zamieszkujacych Polske darmowa opieka zdrowotna. Ale ta ustawa jeszcze nie weszla w zycie i niewiadomo czy te obiecanki spełnią.

No właśnie to miało być od 1. stycznia 2018 :) Te artykuły to pewnie z 2016 lub 2017 r.?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To chyba zależy od UP oraz od osoby nas obsługującej. Ja w UP zawsze dla pozoru przeglądam oferty pracy, coś wybiorę, spiszę sobie numer i tyle. A na kolejnej wizycie nawet mnie nie pytają czy kontaktowałem się z tym pracodawcą. Natomiast mojego brata wysyłają do pracodawcy, bo inaczej straszą, że wykreślą z rejestru bezrobotnych i dadzą zakaz rejestracji na kilka miesięcy. Mój brat chodzi na te spotkania, ale mówi, że to fikcja i pracodawca jak nie chcesz, to Cie nie weźmie, a UP o niczym nie będzie i tak wiedział. Być może to zależy również od stażu osoby bezrobotnej, bo ja maksymalnie jako bezrobotny byłem zarejestrowany w UP może niecały rok czasu, natomiast mój brat już kilka lat. Teraz gdybym dostał karę na rejestrację to chyba na rok czasu, bo wcześniej zdarzało mi się zapomnieć o spotkaniu i mnie wykreślali. Gdyby UP pozbawił mnie ubezpieczenia zdrowotnego, to byłoby już po mnie. Co do wyrejestrowania się z UP to przedstawiasz im jakieś uzasadnienie? Mogą Cię wyrejestrować od tak na Twoje życzenie? Ode mnie zawsze chcieli kopię umowy o pracę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nvm,

A tak własciwie dlaczego nie chcesz isc do pracy??

Pomysl sobie co moglbys sobie kupic za zarobione pieniadze

1) Mieszkam z rodzicami. :oops:

2) Żyję z oszczędności.

3) Mało wydaję.

4) Nie uśmiecha mi się praca na pełen etat - 8 godzin dziennie, a na taką muszę być gotowy. Mam poczucie, że to za dużo (społeczeństwo ma zły model funkcjonowania!), przynajmniej dla mnie.

5) Boję się zaangażowania ( l-k-przed-pochopno-ci-t62431.html oraz ergofobia-l-k-przed-prac-t50510-196.html ).

6) Realizuję obecnie pewien projekt z kolegą (nasza własna inicjatywa). Jeśli się powiedzie, to mogą być z tego niezłe zyski + być może jakaś forma pracy. Ale na razie tylko pracujemy, bez dochodów.

7) Jestem przywiązany do luźniejszego trybu życia, do odprężenia.

 

Tak, wiem że jestem beznadziejny

 

Co do wyrejestrowania się z UP to przedstawiasz im jakieś uzasadnienie? Mogą Cię wyrejestrować od tak na Twoje życzenie? Ode mnie zawsze chcieli kopię umowy o pracę.
Nie, nie przedstawiam. Ot tak, na moje życzenie. Robię to przez internet, nigdy nie byłem w UP, nie wiem nawet gdzie się mieści :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nvm,

Skoro cie stać na siedzenie w domu i dobrze ci z tym to siedz.

Ale wiedz ze nawet taka praca na pol etatu dobrze robic na psychike. Trzeba codziennie sie ubrac umyc wyjs z domu.

A z drugiej strony wiem jak depresja daje popalic.

Sama jestem od kilku mcy na L4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, nie przedstawiam. Ot tak, na moje życzenie. Robię to przez internet, nigdy nie byłem w UP, nie wiem nawet gdzie się mieści :mrgreen:

Rozumiem, że rejestrujesz się w UP całkowicie przez internet, wysyłasz skany czego trzeba i potwierdzasz to podpisem elektronicznym. Ja w sumie mógłbym założyć ten podpis, bo on bodajże jest darmowy, przynajmniej ten do spraw rządowych, jednak ja potrzebuję kontaktu z ludźmi, szczególnie wtedy gdy jestem bezrobotny, więc taka wizyta w UP raz na jakiś czas jest mi wskazana. Jednak pomysł wymyśliłeś genialny. Możesz mi powiedzieć jak to wygląda z wyrejestrowaniem się, czy wysyłasz do nich może e-maila? Jak treść takiej wiadomości wygląda? Takie informacje są cenne, mogą mi się kiedyś przydać. Mnie nigdy nie chcieli wyrejestrować bez powodu, zawsze chcieli kopię umowy o pracę, chcieli mieć dowód, że podjąłem zatrudnienie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A przepraszam, co ja w ogóle pierdole. Już mi wszystko się popieprzyło w tej głowie. Chyba jednak mnie usuwali ze swojej bazy bezrobotnych, na moją prośbę, i to bez żadnej kopii umowy. Wystarczył sam e-mail z uzasadnieniem, ale problem był przy kolejnej rejestracji, bo wtedy chcieli kopię tej umowy. Kurde już sam nie wiem... Co się z moją głową i pamięcią stało to jakaś masakra. Pierdolona paroksetyna, kiedyś tak nie było. Wiem jedynie, że na pewno chcieli kopię umowy o pracę, to zawsze była wielka blokada. Jeżeli okłamałbym UP i przy kolejnej rejestracji nie przedstawił im kopii umowy, to by mnie nie zarejestrowali. Miałem już taki przypadek, po prostu nie zarejestrowali. Co w takiej sytuacji gdy ktoś oszukał i nie chcą go ponownie zarejestrować, bo nie ma kopii umowy? Nie wiem. Nie wiem co w takiej sytuacji, ale chyba za okłamywanie UP są jakieś konsekwencje prawne i kary finansowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusesita Dolores,

 

Nie do końca dobrze - mam mieszane uczucia. Z pewnością chodzenie do pracy ma swoje zalety, choć najfajniej się czułem, gdy chodziłem do liceum :) Na drugim miejscu - studia.

Nie siedzę ciągle w domu, bo bym zwariował. 2 razy w tygodniu spotykam się z kolegą i pracujemy nad projektem. Generalnie prawie codziennie wychodzę z domu - ostatnio byłem 4 razy u babć i dziadka (każdą odwiedziłem po razie z okazji Dni Babci/Dziadka, jednej coś zawiozłem, drugiej coś kupiłem w aptece), robiłem projekt, pojechałem na wyprawę do innej miejscowości z drugim kolegą, wpadałem do biblioteki, byłem na kółku filozoficznym, itp. Jak nie mam żadnego ciekawszego celu, to wychodzę po prostu na spacer. Niedawno byłem też w Warszawie (właśnie wtedy co było to lądowanie awaryjne :mrgreen: )

 

Prawie codziennie rano też wykonuję ćwiczenia fizyczne.

 

Mam poczucie, że nie do końca by mi odpowiadała atmosfera pracy...obecnie sam sobie dobieram towarzystwo, na własnych warunkach...a ja mocno przesiąkam innymi ludźmi, otoczeniem...

 

Praca na pół etatu to już brzmi lepiej. Choć w zawodzie może być mi ciężko u mnie taką znaleźć. Najchętniej to bym pracował 2 godziny dziennie przez 4 dni w tygodniu ;D Choć ja się tak właściwie boję nawet drobnego zaangażowania.

 

Generalnie mam nadzieję, że projekt wypali.

 

wkuuporr, na stronie są gotowe formularze "Wniosek o pozbawienie statusu osoby bezrobotnej" i "Ponowa rejestracja osoby bezrobotnej", nie trzeba podawać żadnych powodów. Tylko trzeba sprawdzić, czy w interesującym Cię urzędzie te gotowe formularze już są, bo początkowo nie w każdym był ten o pozbawienie.

 

Generalnie można rezygnować z przyczyn osobistych, nie trzeba ich precyzować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×