Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Uprawiamy ogródek :)

Rekomendowane odpowiedzi

W ramach pozytywnych zmian i wymuszenia w sobie wypełzania na świeże powietrze postanowiłam, że od wiosny bardziej przyłożę się do dbania o podwórko. W tym roku miałam już swoje kwiatki, ale, jak to ja - potrafię zmaltretować nawet kaktusa. Zatem zwracam się z prośbą o poradę do osób, które mają tak zwaną rękę do kwiatów. Oczywiście, jak ktoś chce, to może też się wpisywać, bo nie zamierzam traktować wątku na wyłączność :mrgreen:

A zatem do rzeczy. Chcę frezje, róże, lilie i mieczyki. O ile z mieczykami i różami sobie jakoś radzę, o tyle odnośnie frezji i lilii wiem tyle, co nic :bezradny:

Jakieś rady?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith,

 

 

[videoyoutube=-sidx_DQxUk][/videoyoutube]

:D;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith, Nimfa Chloris ( :105:;)) i problemy ze zrozumieniem mowy kwiatów ? ;) Chociaż obecnie chyba bardziej Królowa Sukkubów, co to wszystkie trzy dialekty Inferno ... ? :D;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akolita, kwiatki mnie nie lubią 8) Ja za nimi też zresztą nie przepadam :mrgreen: Aczkolwiek niektóre kwiaty mi się podobają, więc chcę spróbować się z nimi "dogadać" 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aczkolwiek niektóre kwiaty mi się podobają

Hmmm ? Rosiczki ? :P:D

 

więc chcę spróbować się z nimi "dogadać" 8)

Zibeny ponoć dobre tłumacze-pośredniki-mediatory :D;)

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Grzyby_psylocybinowe

 

 

P.S. Pamiętaj, w naszym klimacie to tylko ...

 

http://supertrawka.pl/10-najlepszych-odmian-na-outdoor-w-polsce/

 

:P:D;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hmmm ? Rosiczki ? :P:D

Pytanie ... - Bestyj Kasia to i takie kwiatki :D;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hmmm ? Rosiczki ? :P:D
Tak. Najlepiej zmutowane, które ochrzczę jako Młotusy na Przepupilkusy :mrgreen::P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith, zmutowane rosiczki ?! To Ci dopiero system anty-przeTrollowy! :P:D

 

P.S. Acz Przepupilkus i tak do jednej Rosiczki ... :D;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja uprawiam ogródek w doniczce :D rośliny nie są kwiatami, ale też ładnie kwitną, podepnę się pod temat :D

 

Pomarańcze, cytryny i mandarynki w doniczkach. Uprawa cytrusów w domu

https://www.zielonyogrodek.pl/domowe-owocowe-uprawa-roslin-doniczkowych-o-jadalnych-owocach

 

W celach testowych posadziłem dwa maleństwa, robiłem zdj. codziennie, w tydzień niewiele podrosły, temu po lewej idzie znacznie lepiej. W doniczce widać też grzyby, liście, patyki, korzenie itd to wszystko biodegradacji, raz podlałem tego po prawej alkoholem :pirate: a raz do gleby dostał się sok w niewielkiej ilości :lol: stąd grzyby? :D

 

[attachment=6]IMG_20180125_153356_HDR.jpg[/attachment]

[attachment=5]IMG_20180126_151037_HDR.jpg[/attachment]

[attachment=4]IMG_20180127_101655_HDR.jpg[/attachment]

[attachment=3]IMG_20180129_114017_HDR.jpg[/attachment]

[attachment=2]IMG_20180130_112815_HDR.jpg[/attachment]

[attachment=1]IMG_20180131_122038_HDR.jpg[/attachment]

[attachment=0]IMG_20180131_132558.jpg[/attachment]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
raz podlałem tego po prawej alkoholem :pirate: a raz do gleby dostał się sok w niewielkiej ilości :lol: stąd grzyby? :D
Nie mam pojęcia, skąd grzyby, ale dlaczego podlałeś roślinę alkoholem i sokiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

anemonko, żeby pokazać zgubny wpływ alkoholu na organizmy żywe :smile: Mówię serio i cieszę się, że padło takie pytanie.

(mam nadzieję, że Lilith nie wywali posta za drobny off i lekkie wydurnianie się :D)

 

Przy czym "podlanie" to złe słowo. "Poczęstunek", kilka kropelek tego było.

https://www.bryk.pl/wypracowania/biologia/czlowiek/10494-wplyw-alkoholu-na-zdrowie-czlowieka.html

 

Jeśli chodzi o sok, to sok = cukier: żeby pokazać zgubny wpływ cukrów, pojawiają się w glebie wszelkiej maści mikrogrzyby.

https://kobieta.onet.pl/zdrowie/profilaktyka/cukier-sprzyja-rozwojowi-szkodliwych-grzybow-w-organizmie-to-moze-skonczyc-sie/fyy12

 

Przekłada się to wszystko na ludzi, nie warto nadużywać alkoholu ani cukru :mrgreen:

 

 

Roślinka po prawej zakończyła już swoje życie, robiąc wiecej miejsca roślince silniejszej :smile:

Jeśli przetrwa, to na wiosnę przesadzę ją do większej doniczki :D

 

W doniczce pojawił się intruz :shock: ma może 1 milimetr wielkości, jest koloru szarego, posiada czułki i węszy :shock:

Kończę ten wątek, dam znać za kilka miesięcy czy roślina przetrwała :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja się dalej zastanawiam, czy w tym roku coś w ogóle robić w ogrodzie. Z jednej strony fajnie jak jest kolorowo, a z drugiej...raz, że mi się nie chce, dwa - nie mam zbytnio czasu i trzy - roślinki ze mną nie współpracują :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Hoduję na parapecie paprykę, zasadziłem w zeszłym roku na jesień, tak dla jaj, żeby zobaczyć czy coś wyrośnie.

I wyrosło :mrgreen:

Pojawiły się owocniki. Listki wyglądają słabo, szybko żółkną, jest małe nasłonecznienie i ogólnie lipa. Jak będą robić się coraz cięższe to będę musiał to powiązać sznurkami, bo się mi to połamie.

 

[attachment=1]p1.jpg[/attachment]

[attachment=0]p2.jpg[/attachment]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uznałam, że w tym roku mam w nosie ogródek i nic nie będę robić. Jedyne co, to wysialam kotom trawę do miski. I nawet pół roślinki więcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Lilith, zamiast trawy kończynę można było zasiać :D

Teraz pochwalę się znaleziskiem :mrgreen: Okazem zdrowia to ona nie jest, ale cztery listki są 8)

[attachment=0]IMG_20180423_143032_HDR.jpg[/attachment]

 

 

A tu mamy filmik na którym gość omawia leśne kwiaty

 

Fajny jest ten pierwszy :105: Zawilec gajowy anemone nemorosa :105:

Drugi zawilec żółty, też ładny.

I tym sposobem nauczyliście się rozróżniać zawilce. Można taką wiedzą zaszpanować wśród znajomych na leśnym spacerze ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liber8, trawę kupiłam w zoologicznym specjalnie po to, żeby wysiać ją kotom :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Lilith, a dawałaś kotom kocimiętkę? Dostają po tym szajby :lol:

Pewnie wielbiciele kotów znają to zjawisko, ja szczerze mówiąc o tym nie wiedziałem, działa to na nie jak narkotyk. Mam ochotę przetestować to na swoim kocie, ale boję się, że mu odbije na stałe :pirate:

 

No i jak to wygląda, ludziska podają kotom narkotyki i wstawiają to na yt, za to jest kryminał :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liber8, na moje jakoś nie działa ;) Za to dostają szajby jak czują pietruszkę :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiejskifilozof, :D

 

Trawa mi zdycha :roll: Jakaś taka zółtawa się robi :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Róże z zeszłego roku się uchowały a mieczyki, które wsadziłam jakimś cudem nie zdechły :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×