Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Co bardziej martwi kobiety?Zakochanie czy przygody seksualne

Rekomendowane odpowiedzi

W tytule mi się wszystko nie zmieściło, więc tutaj rozwinę. Co bardziej martwi kobiety: to, że partner zakochał się w innej, czy to, że szuka przygód seksualnych?

- Kochasz Ją?

- Nie, to był tylko seks.

Pomijam aspekty moralne, przyczyny zdrady i tak dalej. Sama jestem kobietą i zastanawiam się po prostu, jak to odbierają inne panie? Czy dla Nich kochać i uprawiać seks, to jedno i to samo? Czy ważniejsze jest dla Was to, czy facet zaangażował się emocjonalnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Wg mnie to wszystko mozna włozyc do worka z napisem: zdrada. A zdrady sie nie wybacza. Jezeli w moim zwiazku cos takiego nastapi to facet wezmie ten worek na plecy, kopa w 4 litery i :papa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wg mnie to wszystko mozna włozyc do worka z napisem: zdrada. A zdrady sie nie wybacza. Jezeli w moim zwiazku cos takiego nastapi to facet wezmie ten worek na plecy, kopa w 4 litery i :papa:

 

agusiaww, ale Ty jesteś radykalna w swoich poglądach ;) Zakończyłaś już proces terapeutyczny ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

natrętek, nie, tylko leki biore.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W tytule mi się wszystko nie zmieściło, więc tutaj rozwinę. Co bardziej martwi kobiety: to, że partner zakochał się w innej, czy to, że szuka przygód seksualnych?

 

To zależy, o czym się szybciej kobieta dowie.

;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

agusiaww, to jak rozumiem zawsze taka byłaś ;) Fajnie, że poznajesz siebie bez pomocy terapeutów.

Wracając do tematu to uważam, że to co bardziej martwi kobiety zależy od indywidualnych predyspozycji, ale w przypadku kobiet bardziej obstawiałbym na zakochanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Co bardziej martwi kobiety: to, że partner zakochał się w innej, czy to, że szuka przygód seksualnych?

 

Najczęściej to je nic nie martwi, a raczej nie chce martwić. Bo naiwnie nie dopuszczają do siebie nawet myśli o tym, że ich partner mógłby je zdradzić :roll::lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Co bardziej martwi kobiety: to, że partner zakochał się w innej, czy to, że szuka przygód seksualnych?

 

Najczęściej to je nic nie martwi, a raczej nie chce martwić. Bo naiwnie nie dopuszczają do siebie nawet myśli o tym, że ich partner mógłby je zdradzić :roll::lol:

i dowiadują sie ostatnie o takich rewelacjach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kotek em, no nie wszystkie. Część kobiet wie o wyskokach swoich partnerów...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kotek em, no nie wszystkie. Część kobiet wie o wyskokach swoich partnerów...

 

Zgadza się, ale głupotą byłoby przejść do porządku dziennego, nawet jeśli zdrada była czysto fizyczna. Bo, tak czy inaczej, z takim związkiem jest coś nie tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jak się kocha i wszystko jest dobrze w zwiazku to ludzie sie nie zdradzaja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko zależy od tego na co się para umówi. Znam kilka par gdzie na bardzo różnych zasadach oboje lub jedno sypia z innymi. Czasem partner chce przy tym być, czasem chce tylko wiedzieć, czasem oboje biorą udział a czasem druga strona nie chce wiedzieć. Ja nie chciałabym znać terminu spotkania mojego partnera z kimś innym. Za to w codziennej rozmowie chętnie wypytałabym co takiego się działo ;) Pretensje miałabym gdyby się umawiał z kimś i zrobiłby to na tyle nieudolnie że bym o wszystkim wiedziała.

Seks zdecydowanie nie równa się miłość. Seks z miłości to jedno, seks dla seksu to drugie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co z tą zdradą? Czy da się odbudować związek po zdradzie? Co ma zrobić żona z dwójką małych dzieci, gdy dowiaduje się od męża, że jej przypuszczenia i pytania o zdradę z konkretną kobietą przez ostatnie 4 lata okazują się prawdą? Że do tej pory kocha tamtą, choć nie chce zostawiać rodziny? Że całował ją i dotykał by potem wracać do domu i kochać się z żoną? Że łączy ich uczucie, którego nigdy widocznie nie czuł do swojej żony? Kochanka próbuje sobie układać życie bez niego, bo wie, że on nie odejdzie od swojej żony i dzieci, ale wciąż go kocha, on nie chce nic wiedzieć na temat jej związku z innym facetem. Co ma zrobić żona?? Odejść? Wiedząc że mąż próbuje z tamtym uczuciem walczyć? Czy próbować z nim naprawiać to, w czym mąż się pogubił?? Żona była zajęta pieluchami, dwójką małych dzieci, gdy on zakochał się w koleżance z pracy... co zrobić?? On próbuje a ja ciągle widzę ich razem w swojej głowie, choć z nią nie spał. Ale dotykal i całował.... rozmawiał, ufal jej... pokochał jej osobowość, choć utwierdza mnie w przekonaniu ze to ja jestem dla niego atrakcyjna, ale jednak ona ma to coś, ze zadziałała między nimi chemia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

To bardzo trudne pytanie. Ja nie wiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My wiemy juz czego brakowalo w naszym związku. Nie potrzebujemy mediatora, który pomoże nam rozwiązać konflikt, bo terapia prowadzi tylko do rozmowy, którą my już przeprowadziliśmy. Czy ktoś z Was wybaczyl zdradę? Czy któryś związek wyszedł z tego silniejszy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciężki wybór. Każda forma zdrady jest trudna i bardzo martwiąca.

Ale jeśli już wybierać- seks chyba byłoby mi łatwiej wybaczyć. Bo popęd to tylko zwierzęca żądza. W końcu to uczucia wyższe sprawiają, że jesteśmy ludźmi. Zakochania, zdrady emocjonalnej- nie potrafiłabym wybaczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem co robić... kocham męża ale nie potrafię mu wybaczyć. Tych kłamstw, tego że ją dotykal, mimo że niby nie chciał tego.... ze kocha ją i mówił to jej.... mamy dzieci, matka podobno jest klejem wszystkiego co dobre pomimo iż sama jest w rozsypce, ale ja nie wiem już nic... nie wiem co powinnam zrobić...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potrzebuję jakiejś nadziei, że może być dobrze :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rdiga, tak naprawdę właśnie wszystko opiera się na Twojej decyzji. Na tym, czy będziesz potrafiła z nim żyć, patrzeć mu w oczy, przebywać z nim. Niestety sprawy bardzo ważne i bolesne :(

Pomyśl o sobie, o tym, co dla Ciebie najlepsze. Dla dzieci najważniejsze, żeby były z kimś kto je kocha, to, czy rodzice mieszkają razem ma znaczenie drugorzędne. Lepiej tak, niż jakby miały przebywać w niezdrowej atmosferze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odpowiedzi. Niestety sama nie wiem teraz co czuję i czego chcę. Wiem, że wciąż go kocham. Wierzę, że on nie chce nas zostawiać... poza tą pieprzoną chemią dobrze nam zawsze było razem. Boli mnie że kocha ją, nie mnie...że tak naprawdę nigdy nie był we mnie zakochany... wszędzie psycholodzy piszą o chemii, nawet jak można pomóc w jej wytworzeniu w mózgu, ale nigdzie nie ma informacji jak się jej pozbyć... wiem, że okres zakochania bywa okrutny, że psychologia tłumaczy że to wcale nie oznacza że przestaje się kochać miłością dojrzałą żonę, męża czy partnera, ale ja chcę wiedzieć jak się pozbyć tego zakochania... żeby przestał o niej myśleć, żebym ja nie myślała gdy go dotykam o tym, czy ona też go tak głaskała, dotykała, czesała, o tym, że gdy on mnie obejmuje w pasie od tyłu, czy jej też tak robił.... jak ją całował... te myśli są w mojej głowie ciągle.... ile czasu może to wszystko trwać????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dałam nam szansę. Mąż żałuje tego epizodu, jednak dzięki temu jesteśmy silniejsi, więcej rozmawiamy, bardziej się doceniamy. Jednak moja samoocena dziś jest na poziomie zerowym. Nie wierzę w siebie. Nie wierzę, że mnie kocha. Nie wierzę, że tamto jest na pewno skończone. Nie wierzę, że jest tylko mój... noce są zawsze najgorsze,mimo iż mam męża obok...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W tytule mi się wszystko nie zmieściło, więc tutaj rozwinę. Co bardziej martwi kobiety: to, że partner zakochał się w innej, czy to, że szuka przygód seksualnych?
- Kochasz Ją?

- Nie, to był tylko seks.

Pomijam aspekty moralne, przyczyny zdrady i tak dalej. Sama jestem kobietą i zastanawiam się po prostu, jak to odbierają inne panie? Czy dla Nich kochać i uprawiać seks, to jedno i to samo? Czy ważniejsze jest dla Was to, czy facet zaangażował się emocjonalnie?

Statystycznie kobiety bardziej niepokoi możliwość utraty dostępu do zasobów mężczyzny lub konieczość dzielenia się nimi. Dlatego bardziej niepokoi zaangażowanie emocjonalne. Statystyka jednak ma się nijak do konkretnego przypadku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×