Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Lilith

Inżynieria genetyczna - dylematy

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Lilith

Klony, transgeniczne zwierzęta i rośliny...

Jak się na to zapatrujecie. Co Was najbardziej niepokoi?

Jakie są społeczne i etyczne dylematy inżynierii genetycznej?

Jakie pozytywy widzicie, jakie zagrożenia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilith

wiejskifilozof, no nie od razu aż tak. Bardziej likwidowanie głodu i te sprawy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

GMO bym tak skomentował

Plusy

- likwidacja głodu,

- większe plony,

- odporniejsze rośliny,

minusy

- zbyt krótki okres badań i słusznie się niektórzy oburzają

 

Grzebanie w genach człowieka - ciężko mi powiedzieć cokolwiek, oby tylko mnie nie sklonowali :mrgreen:

W filmie Wyspa (2005) hodowali ludzi na narządy, niefajnie :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętam jak kiedyś czytałem jakiś zagraniczny obszerniejszy naukowy artykuł na ten temat i wynikało z niego że 3 pokolenie szczurów do przodu karmione paszą GMO miało uszkodzoną odporność i bardzo duży spadek płodności. Konkluzja tej pracy była że to właśnie przez GMO. Ale ile w tym prawdy to cholera wie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liber8, a może sklonowali, tylko nic o tym nie wiesz... a co gorsza, może jesteś swym własnym klonem :105::mrgreen::mrgreen: Ja się boję, że świat posunie się za daleko. Dla zysków, jesli niosą za sobą cos dobrego, to ok, ale jak nie i może skończyć się katastrofą to niech lepiej zaprzestaną. A może ja za dużo filmów oglądam. :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilith

Ciekawa jestem, ile prawdy jest w tych wszystkich wzmiankach o szkodliwości grzebania w genach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zalety:

 

-terapia zaburzeń wzroku

 

-szczepionki przeciwko żółtaczce typu B

 

-transgeniczne rośliny (odporne na choroby, szkodniki, mrozy)

 

-przeszczepianie narządów

 

-diagnostyka genetyczna (sprawdzanie czy u danej osoby występuje mutacja)

 

-medycyna sądowa (na podstawie różnych próbek można określić czy dana osoba była na miejscu przestępstwa)

 

 

 

Wady:

 

-klonowanie zwierząt

 

-żywność genetycznie modyfikowana

 

-stosowanie technik inżynierii przez terrorystów i możliwośc ich wykorzystania

 

-wprowadzenie nowego genu w niewłaściwe miejsce

 

-podawanie obcych genów może wywołać silną odpowiedź organizmu i doprowadzić do śmierci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ciekawa jestem, ile prawdy jest w tych wszystkich wzmiankach o szkodliwości grzebania w genach.

 

Zależy jakiej szkodliwości, bezpośredniej szkodliwości GMO na zdrowie - niewiele. Negatywne nastroje bazują totalnie na niewiedzy społeczeństwa. Jest wiele znacznie większych zagrożeń. Dziesiątki wybitnych naukowców podpisało petycję do ONZ żeby zajęli się wyznaczeniem maksymalnego promieniowania telefonów komórkowych, które ewidentnie wpływa na powstawanie mutacji i zwiększa ryzyko raka. Odpowiedzi brak. ONZ ani szary Kowalski nie podchwycił. W przypadku GMO to Kowalski (a nie ONZ ani naukowcy) bije na alarm bo mu się modyfikacje genetyczne jedzenia kojarzą z modyfikacją jego genów, choć nie ma jedno z drugim nic wspólnego, geny przekładają się na białka, które po zjedzeniu rozkładają się na aminokwasy, wszystkie są naturalne, nic nowego nie wymyślimy. Powstał taki silny negatywny mem GMO, że jak mówimy o jedzeniu GMO to gotowi jesteśmy postawić je na równi z żywnością radioaktywną. Alergie na niektóre białka GMO zostały dowiedzione, ale to nic w porównaniu z niektórymi np. sztucznymi barwnikami, legalnymi w krajach Unii. Wiele słynnych "E" ma dowiedzione działanie nie dość że alergenne to rakotwórcze, albo szkodliwe wpływanie na płód, tylko, rzekomo albo faktycznie: jedynie przy dużych dawkach. Nawet w USA część z nich jest zakazanych - chociaż i tak jak porównać całościowo, to w USA można bardziej truć obywateli niż w UE. Czyli generalnie: może GMO niesie zagrożenia dla zdrowia, ale w porównaniu z innymi zagrożeniami: gigantycznie napompowane. Ale niesie zagrożenia dla przyrody więc dobrze że jest pewna blokada na ich wprowadzanie.

 

A terapie genetyczne: pewnie tu leży przyszłość leczenia np. raka. Już teraz mozna w jakimś "Wiedzy i życiu" czy czymś takim przeczytać jak to podanie substancji takiej a takiej wpływa na ekspresję genów, można wygasić powielanie niepożądanych fragmentów DNA w całym organizmie. Tylko pojawia się pytanie dlaczego wciąż prawie nic z tego nie ma w praktyce: pewnie wszystko ładnie wygląda w teorii a w praktyce nie działa albo działa na pół, ćwierć albo 1/100 gwizdka. Jest tu pole do daleko idącego postępu, pewnie będzie można ingerować w przyszłości w dowolne geny, zmieniać geny przy chorobach genetycznych płodu, hamować ekspresję genów nowotworowych. Zagrożeniem dla mnie będzie jakiekolwiek odejście od terapii w stronę projektowania - niby co w tym złego że ktoś chce mieć dziecko o danym kolorze oczu, ale tu już zapaliłaby mi się czerwona lampka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilith

Ludzie wiedzą tak naprawdę o inżynierii genetycznej tyle, co przeciętny człowiek o swoich kapciach. Jeszcze daleka droga do tego, żeby naprawdę coś z tego wyciągnąć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie znamy jeszcze wielu mechanizmów związanych z genami, nie znamy działania wielu genów i zespołów genów a epigenetyka to już całkiem raczkująca dziedzina. Mamy względnie mgliste pojęcie o genetyce i długofalowych ingerencjach w nią.

 

Ale wydaje mi się to świetnym pomysłem jeśli ta dziedzina będzie się cały czas dynamicznie rozwijać bo może pomóc eliminować ciężkie choroby genetyczne, może umożliwić nosicielom tych ciężkich chorób (np. mukowiscydozy, powiedzmy) posiadanie zdrowych dzieci, które ponadto nie będą już więcej przenosić wadliwego genu w kolejne pokolenia, więc to oszczędziłoby mnóstwa cierpień! Oczywiście, gdyby metody edycji genetycznej były względnie tanie i w zasięgu cenowym większości ludzi, inaczej utworzy się nieliczna kasta bogaczy która wszystko zagarnie dla siebie, oni będą się genetycznie doskonalić a biedni zostaną już całkiem zepchnięci na margines i to jest jedna z głównych obaw etyków z tym związanych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×