Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lilith

Seks między przyjaciółmi

Rekomendowane odpowiedzi

16 godzin temu, piotr37 napisał:

Ty na pewno.

A tak na poważnie to osoby zaburzone, z fobią, nieśmiali pewnie często mają ochotę na różne akcje a głowa nie pozwala...

Incele ( przynajmniej ich część) postuluje aby przydzielano im seks partnerki z urzędu, że państwo opiekuńcze powinno o to dbać skoro dba o biednych czy niepełnosprawnych to czemu olewa osoby które chcą zaspokoić podstawową potrzeby fizjologiczne do których seks się zalicza.      

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, carlosbueno napisał:

Incele ( przynajmniej ich część) postuluje aby przydzielano im seks partnerki z urzędu, że państwo opiekuńcze powinno o to dbać skoro dba o biednych czy niepełnosprawnych to czemu olewa osoby które chcą zaspokoić podstawową potrzeby fizjologiczne do których seks się zalicza.      

Ja bym nie chciał,już wyjaśniam.Dali by mi jakoś 19 latkę.A ja gustuję w 30 + 40 +😏

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Seks z przyjacielem ? nieeemożliwee.. chyba ,że to jakieś nowoczesne wynalazki🙄 ja jestem tradycjonalistką ,chociaż kiedyś sypiałam dość długo ze swoim przyjacielem . 

W końcu zamieszkaliśmy razem ,i byliśmy parą ponad 4 lata ,jakoś tak...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, blond07 napisał:

Seks z przyjacielem ? nieeemożliwee.. chyba ,że to jakieś nowoczesne wynalazki🙄 ja jestem tradycjonalistką ,chociaż kiedyś sypiałam dość długo ze swoim przyjacielem . 

W końcu zamieszkaliśmy razem ,i byliśmy parą ponad 4 lata ,jakoś tak...

 

Wszystko jest możliwe tylko z góry trzeba ustalić zasady jakie ma spełniać układ i twardo się tego trzymać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, maluszekkk7 napisał:

Wszystko jest możliwe tylko z góry trzeba ustalić zasady jakie ma spełniać układ i twardo się tego trzymać. 

Tak dobre naparzać się jak pawiany,a prędzej czy później i tak jedna ze stron się zaangażuje. Seks z miłości jest super, a takie zbijanie ciśnienia z byle kim jest dobre dla osób niedojrzałych emocjonalnie .

Walczę ,walczę ze swoimi demonami .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Seks koleżeński nie istnieje. Po seksie relacja przechodzi na inny level i chociaż niby nadal jest to przyjaźń, to i tak pojawiają się chęci na coś więcej którejś ze stron i prędzej czy później znajomość się kończy. Wiem to z autopsji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 19.11.2019 o 00:16, blond07 napisał:

Tak dobre naparzać się jak pawiany,a prędzej czy później i tak jedna ze stron się zaangażuje. Seks z miłości jest super, a takie zbijanie ciśnienia z byle kim jest dobre dla osób niedojrzałych emocjonalnie .

Walczę ,walczę ze swoimi demonami .

Zdecyduj się czy z przyjacielem czy z byle kim. Dla mnie jest pewna różnica po między "byle kim", znajomą, koleżanką a przyjaciółka. Nikt nie powiedział że od razu trzeba się naparzać jak pawiany, króliki (wybierz sobie zwierzę które będzie Ci pasować). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dziś pogłaskałem po brzuszku Agnieszkę 42 ,do Kasi 38 powiedziałem serduszko.Do Cecylii 45 kochanie i poklepałem po udzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne, że możliwe. Przyjaźnimi się, a seksem chcemy coś uczcić (np. celebrować). Niemniej potrzebne jest minimum atrakcyjności fizycznej. Jakaś cecha. Np. ładne wlosy + dbałość o siebie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyjaźń między Panem a Panią nie istnieje i tak było od zawsze, od podstawówki, poprzez liceum i studia. Panie trzymają się razem a Panowie w grupie Panów, dla mnie czyli kobiety, mężczyźni to wrogowie i tak było od zawsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, alone05 napisał:

Przyjaźń między Panem a Panią nie istnieje i tak było od zawsze, od podstawówki, poprzez liceum i studia. Panie trzymają się razem a Panowie w grupie Panów, dla mnie czyli kobiety, mężczyźni to wrogowie i tak było od zawsze.

 

Dziwne, to chyba zależy od osoby, bo ja się zwykle przyjaźniłam z chłopakami. I raczej wolałam grupy mieszane. Jakoś tak radośniej i zdrowiej. Przynajmniej dla mnie, bo to jak sądzę indywidualne preferencje. Nie rozumiem "wojny między mężczyznami a kobietami". Wydaje mi się głupia, jak wojna między blondynami a brunetami albo wojna osób z akromegalią z karłami.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Leonara napisał:

Nie rozumiem "wojny między mężczyznami a kobietami". Wydaje mi się głupia, jak wojna między blondynami a brunetami albo wojna osób z akromegalią z karłami.

Hipergamia, co zrobić..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyjaźń z benefitami istnieje, mój partner wie o przyjacielu, przyjaciel o partnerze, ostatnio nawet wszyscy razem wyszliśmy na kawę i pozwiedzać okolicę, było miło.

 

Przyjaciel też ma żonę i drugą partnerkę tyle, że ta jest za granicami pl więc widują się relatywnie rzadko. Owa żona też ma swojego partnera i tam jest już w zasadzie mono.

 

Układ jest dość zamknięty, mimo pozornej otwartości.

Wiadomo kto, gdzie, z kim i że nie ma ryzyka kogoś "nowego".

 

Wszyscy się znają, szanują i akceptują - przede wszystkim jest dialog 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 18.11.2019 o 17:29, carlosbueno napisał:

Incele ( przynajmniej ich część) postuluje aby przydzielano im seks partnerki z urzędu, że państwo opiekuńcze powinno o to dbać skoro dba o biednych czy niepełnosprawnych to czemu olewa osoby które chcą zaspokoić podstawową potrzeby fizjologiczne do których seks się zalicza.      

 

Czytałem o tym jak się zrobiło o nich głośniej jakiś czas temu. Seks potrzebą fizjologiczną - ok tylko nie jest to potrzebne do przeżycia a z takim podejściem jakie ci incele proponują to tak jakby powąchać coś dla zabawy ale coś co nijak nie pachnie albo wręcz śmierdzi (mówię tu o dziwkach albo panienkach na seks z urzędu) Chociaż ponoć istnieje coś takiego jak terapia seksem, w USA w niektórych stanach bodajże, ale nie jestem pewien dokładnie w których.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ja chyba troszkę bardziej tradycyjny jestem, jesli coś między przyjaciółmi zaiskrzy to raczej to już one way ticket... albo nie, jednak jest wybór; brniesz w to i zamieniasz przyjaźń w związek, albo się oddalacie i stajecie maks znajomymi ze wspólnym sekretem. Sądzę że przyjaźń damsko męska jest owszem możliwa ale podparta niepodobaniem się sobie, tylko ze swoim urodowym antytypem...no ale ja to mam i tak zaległości, minęło parę lat od kiedy miałem podobne rozterki i problemy...

Edytowane przez Walter

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaletą seksu z koleżanką jest.Dobrze ja znam.To moze dla kogoś blachę,ale dla mnie najważniejsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak to wygląda u hetero, ale ja miałem wielu kolegów with benefits. Ale osobiście wolałbym mieć już chłopaka a nie tylko kolegę 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam kilka koleżanek, ale żeby był jakiś seks z koleżankami, nie wyobrażam sobie tego, to tylko koleżanki do pogadania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×